16:43 04 Sierpień 2020
Opinie
Krótki link
0 30
Subskrybuj nas na

Libijskie porty będą przepompowywać ropę naftową ze swoich magazynów na tankowce wyłącznie na podstawie umów podpisanych przed zamknięciem terminali.

Poinformował o tym przedstawiciel Libijskiej Armii Narodowej generał Ahmed al-Mismari w związku z niedawną decyzją National Oil Corporation o wznowieniu eksportu tego surowca. Jak podkreślił, złoża będą zamknięte do czasu spełnienia żądań Libijczyków. Czy są jakieś postępy w rozmowach z przedstawicielami plemion w sprawie odmrożenia złóż, głównie w kwestii podziału dochodów? W rozmowie ze Sputnikiem wypowiedzieli się na ten temat eksperci.

Trwają konsultacje

Jak powiedział libijski ekonomista Monsef al-Shalawy, trwają konsultacje w sprawie ponownego otwarcia złóż naftowych, w których pośredniczą siły międzynarodowe – np. ONZ.

Teraz obraz jest absolutnie jasny: Libijska Armia Narodowa i jej dowództwo zasadniczo w tym konflikcie reprezentują interesy libijskim plemion. Czyli tych, którzy zainicjowali zamknięcie złóż. Dlatego wszystkie strony będą musiały wziąć to pod uwagę, a ponadto prowadzić negocjacje z międzynarodowymi mediatorami – wyjaśnił.

Mówiąc o tym, dlaczego negocjacje powinny odbywać się właśnie w tym formacie, ekspert dodał: „Ten krok pozwoliłby na międzynarodową akceptację umów i zagwarantowałby kontrolę nad spełnieniem niezbędnych wymagań. Mam tu na myśli otwarcie międzynarodowego konta bankowego dla Libii, na które spływałyby dochody ze sprzedaży ropy. Jednocześnie należy określić jasny mechanizm sprawiedliwego podziału tych dochodów między obywateli Libii. W rzeczywistości takie są wymagania stawiane przez szejków plemion libijskich, aby wznowić wydobycie ropy”.

Monsef al-Shalawy podkreślił, że wywiązanie się z tego punktu pomoże w szybkim wdrożeniu innych, na przykład możliwości sprawdzenia dochodów i wydatków banku centralnego.

„Współpraca między armią a szejkami ma ramy”

Ekspert wyjaśnił, że Libijska Armia Narodowa nie reprezentuje w pełni interesów szejków plemion – sprawa ogranicza się przede wszystkim do przestrzegania wymagań stawianych przez koncern naftowy i rząd. Fakt ten nie koliduje w żaden sposób z prowadzeniem rozmów.

Współpraca między armią a szejkami ma ramy. Armia Haftara tylko pomaga plemionom, by ich wysłuchano, by ich żądania zostały uwzględnione. I wtedy mogą usiąść przy stole negocjacyjnym. Co więcej, międzynarodowi obserwatorzy również zgodzili się z tymi wymogami, zwracając uwagę, że mechanizmy działania libijskiego Banku Centralnego są naprawdę bardzo niejasne – kontynuował.

Jak dodał: „Przypuszczam, że w najbliższym czasie zostanie zawarte porozumienie w sprawie odmrożenia pól naftowych. W przyszłości, jeśli grupa robocza rzeczywiście okaże się skuteczna, możemy spodziewać się wypracowania efektywnego porozumienia w sprawie wymiany więźniów między Libijską Armią Narodową a rządem w Trypolisie (PNS), a nawet oddzielnych prób wypracowania porozumienia politycznego między stronami konfliktu”.

Groźba utraty suwerenności

Jednak Issa Rashwan, libijski ekspert ds. przemysłu naftowego, obawia się, że otwarcie międzynarodowego konta zewnętrznego grozi całkowitą utratą suwerenności przez Libię.

Wyprowadzenie schematów finansowych poza granice państwa może łatwo doprowadzić do tego, że finanse kraju będą kontrolowane przez inne państwa. Czy wówczas możemy mówić o suwerenności? Trzeba raczej walczyć z korupcją w aparacie państwowym i powstrzymać napływ broni, która nieprzerwanie płynie do kraju. A pozostałe wymagania mogą jedynie przyczynić się do pogorszenia sytuacji państwa – ocenił.

Z kolei członek Naczelnej Rady Państwa Tymczasowej Rady Narodowej Libii Muhammad Moazib przypuszcza, że zaproponowany w ramach umowy naftowej mechanizm tylko zaostrzy ingerencję graczy zewnętrznych w wewnętrzne sprawy Libii i negatywnie wpłynie na próby przezwyciężenia kryzysu.

Głównodowodzący Libijskiej Armii Narodowej Chalifa Haftar
© REUTERS / Libyan National Army
„Ten plan tylko dołoży problemów: krajowi grozi to, że długo nie pozbędzie się wpływów zewnętrznych. Tym bardziej że wpływ na transakcje finansowe jest bardzo trudno i boleśnie zniwelować. O wiele bardziej właściwe byłoby prowadzenie bezpośrednich negocjacji między Radą Najwyższą a szejkami plemion, aby oni również mogli uczestniczyć w tworzeniu nowego rządu, a co za tym idzie, w wyborach prezydenta” – podsumował ekspert.

10 lipca libijska National Oil Corporation zniosła klauzulę siły wyższej ze wszystkich portów na eksport ropy. Jednak już 11 lipca siły zbrojne dowodzone przez Chalifę Haftara nakazały wstrzymanie dalszego eksportu, jak poinformowało przedsiębiorstwo. Armia Haftara – zaznaczono – strzeże interesów libijskich plemion. To szejkowie zainicjowali blokowanie obiektów naftowych.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Haftar poinformował o przejęciu władzy. Ekspert: To droga do stabilności
Libia: Haftar zamraża porozumienie. Co dalej?
Marszałek Haftar napisał list do Putina
Koniec Halloween w Polsce? Jest projekt ustawy
USA rozprawią się z TikTokiem i WeChat
Erdogan wspomina pucz w Turcji: Próba okupacji kraju
Tagi:
eksport, plemiona, konflikt, ropa naftowa, Libia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz