14:40 30 Październik 2020
Opinie
Krótki link
102413
Subskrybuj nas na

Marina Mołodcowa, starszy śledczy do spraw o szczególnym znaczeniu przy przewodniczącym Komitetu Śledczego, w wywiadzie dla gazety „Izwiestija” ujawniła szczegóły dochodzenia w sprawie śmierci ostatniego rosyjskiego cara Mikołaja II i jego rodziny.

Mołodcowa powiedziała, że od wznowienia sprawy w 2015 roku śledczy zlecili 37 ekspertyz sądowych, w tym kryminalistyczne (antropologiczne), molekularno-genetyczne, traseologiczne i badanie pisma odręcznego. Badania przede wszystkim potwierdziły, że szczątki ludzkie znalezione w 2007 roku w miejscu zwanym Porosienkow Ług należą do dzieci Mikołaja II - carewicza Aleksieja i wielkiej księżnej Marii.

- Biologiczne pokrewieństwo po obojgu rodzicach zostało ustalone z maksymalnym prawdopodobieństwem zarówno dla Aleksieja, jak i Marii – powiedziała Mołodcowa.

Jak dodała, nie znaleziono wielu fragmentów kości, dlatego można przypuszczać, że niedaleko miejsca, gdzie zostały odkryte, może być jeden lub więcej grobów.

Car Mikołaj II z rodziną
© Sputnik
O tym, że kompleksowe badania molekularne i genetyczne potwierdziły przynależność szczątków znalezionych w Porosienkowym Ługu do rodziny carskiej i jej otoczenia, informowano już dwa lata temu. Ponadto eksperci ustalili pokrewieństwo między carem Aleksandrem III, którego zwłoki ekshumowano w Soborze Świętych Piotra i Pawła w Petersburgu, a zmarłą osobą zidentyfikowaną jako Mikołaj II.

Jakie były rezultaty eksperymentów śledczych?

Mołodcowa powiedziała również, że podczas śledztwa przeprowadzono kilka eksperymentów śledczych. Na przykład, rezultaty jednego z nich zaprzeczyły wersji, że ciała zabitych zostały poddane działaniu kwasu siarkowego i ognia.

Drugi eksperyment przeprowadzono w pomieszczeniu o tej samej wielkości, co piwnica domu Ipatiewa. Odtworzono warunki i okoliczności egzekucji rodziny carskiej. W rezultacie eksperymentu obalono tezę, że 11 ofiar i uczestników egzekucji nie zmieściło się w tak małym pomieszczeniu.

Mikołaj II Romanow z córkami Olgą, Anastazją i Tatianą w Tobolsku, zima 1917 r.
© Zdjęcie : Public domain
Mikołaj II Romanow z córkami Olgą, Anastazją i Tatianą w Tobolsku, zima 1917 r.

Model kapelusza

Kilka okoliczności pomogły wyjaśnić nowe technologie. Na przykład, eksperci zaproponowali wykonanie trójwymiarowego modelu kapelusza, który miał na głowie przyszły car Mikołaj II w 1891 roku, gdy został ranny w Japonii.

- Jest przechowywany w Ermitażu. Trójwymiarowe kopie kapelusza i czaszki, osoby zidentyfikowanej jako Mikołaj Aleksandrowicz Romanow, można będzie porównać i ocenić, czy obrażenia na nakryciu głowy i obrażenia znalezione na czaszce pasują do siebie – wyjaśniła Mołodcowa.

Jak dodała, podczas ekspertyzy antropologicznej znaleziono na czaszce zagojone rany. - Zgodnie z mechanizmem pochodzenia, lokalizacji, wzajemnego ułożenia, kształtu i wielkości, są one podobne do opisu ran ciętych na głowie Mikołaja Aleksandrowicza, zadanych mu w 1891 roku - zaznaczyła Mołodcowa.

W 1891 roku, gdy carewicz Mikołaj przebywał w Japonii, w mieście Ōtsu zaatakował go policjant Tsuda Sanzō. Zadał przyszłemu carowi dwa ciosy szablą samurajską w głowę, nie wyrządzając mu większego uszczerbku na zdrowiu. Nie udało się do końca wyjaśnić motywów działania japońskiego policjanta. Podczas procesu Tsuda Sanzō głównie milczał. Przyznał jedynie, że był oburzony niewystarczającym okazaniem szacunku przez carewicza przed pamiątkową stelą upamiętniającą bunt Satsumy. W Japonii incydent został potraktowany jako hańba narodowa – japoński imperator osobiście przyjechał do Kiodo, aby przeprosić carewicza. Mikołaj otrzymał ponad 20 tys. telegramów i listów. Ponadto w ojczyźnie policjanta zabroniono nazywać dzieci imieniem Sanzō.

150 lat temu urodził się rosyjski imperator Mikołaj II (archiwalne wideo)

„Szczepionka przeciwko fejkom”

Wypowiedź śledczej skomentował naczelnik oddziału naukowego Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego Jurij Nikiforow. Jego zdaniem publikacja wniosków ekspertów pomoże społeczeństwu oprzeć się różnym nierzetelnym wypowiedziom na pewne historyczne tematy.

Powstało wiele legend związanych ze śmiercią Mikołaja II i jego rodziny. Twierdzono m.in., że przewodniczący Rady Ministrów ZSRR w czasach Breżniewa - Aleksiej Kosygin - to w rzeczywistości carewicz Aleksiej, który cudem ocalał, a potem Stalin rzekomo zbliżył go do siebie i awansował po szczeblach kariery.

- To powszechnie znana bzdura. Ale zawodowi historycy nigdy nie mieli wątpliwości, że Mikołaj II i cała jego rodzina zginęli, dlatego dla specjalistów wyniki ekspertyzy nie są sensacją" – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Nikiforow.

Jak podkreślił, autorzy wymysłów i tak nie przestaną zajmować się tworzeniem bajek, ponieważ „muszą wokół czegoś robić zamieszanie”.

- Ale opinie ekspertów powinny być spopularyzowane, aby jak najwięcej ludzi otrzymało szczepionkę przeciwko fejkom. Taka jest właśnie społeczna funkcja historyków - dostarczanie społeczeństwu wiedzy, aby ludzie mieli prawdziwe wiadomości i aby nie ulegali wszelkiego rodzaju manipulacjom i prowokacjom – podsumował rozmówca agencji.

Zabójstwo rodziny carskiej

Ostatni car Rosji Mikołaj II i jego rodzina – żona Aleksandra Fiodorowna, syn Aleksiej, córki Olga, Tatiana, Maria i Anastazja – zostali zamordowani 17 lipca 1918 roku w Jekaterynburgu. Wraz z nimi zginęli przyboczny lekarz oraz osoby z dobrowolnej służby. Zabójstwa dokonano w domu kupca Ipatiewa. Zwłoki rodziny carskiej wywieziono poza miasto, na uroczysko Ganina Jama, gdzie – według jednej z wersji – zostały rozczłonkowane i spalone.

W 1991 roku w miejscu zwanym Porosienkow Ług znaleziono szczątki ludzkie – przypuszczalnie Mikołaja II i carycy Aleksandry, a także wielkich księżnych Olgi, Tatiany i Anastazji. W 2007 roku, niedaleko tego miejsca, znaleziono kolejne groby – carewicza Aleksieja i wielkiej księżnej Marii.

W 2000 roku Rosyjski Kościół Prawosławny kanonizował Mikołaja Romanowicza i jego rodzinę jako świętych męczenników. W Jekaterynburgu, w miejscach związanych z mordem rodziny carskiej, corocznie odbywają się uroczystości upamiętniające te tragiczne wydarzenia, a w cerkwiach inicjowane są modlitwy.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kanada: Zbezczeszczenie symbolicznego grobowca dywizji SS Galizien przestępstwem
Dialog ze sobą. Nie z Rosjanami
Wcześniej nieznany: Rosjanie odkryli niemiecki okręt na dnie Zatoki Gdańskiej
Tagi:
Rosja, śledztwo, śmierć, Mikołaj II
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz