16:31 01 Grudzień 2020
Opinie
Krótki link
105
Subskrybuj nas na

Kuwejt zwiększa eksport ropy ciężkiej. Jej przetwórstwo stało się nieodłączną częścią strategii rozwoju Kuwejckiej Spółki Naftowej do 2040 roku. Jakie korzyści wiążą się z wydobyciem i sprzedażą ropy ciężkiej? W czym prześciga swój tradycyjny odpowiednik? Jakie otwierają się przed Kuwejtem perspektywy na danym kierunku?

Na te pytania odpowiedzieli w rozmowie ze Sputnikiem kuwejccy eksperci.

Dodatkowy dochód

Dyrektor generalny Kuwejckiej Spółki Naftowej Imad Sultan poinformował o rozpoczęciu eksportu tak zwanej ciężkiej nieprzetworzonej ropy. Podkreślił, że sprzedaż surowej ropy przyniesie państwu dodatkowy dochód. Mało tego, Kuwejt planuje budowę rafinerii, która w przyszłości może pokryć wewnętrzne zapotrzebowanie obywateli.

Strategia firmy zakłada wydobycie 60 tysięcy baryłek ropy ciężkiej dziennie w złożu Południowa Ratka na północy kraju.

Ogromne zalety

Z kolei kuwejcki ekspert w sferze wydobycia ropy Mubarak Muhammad al-Hajjry nazwał projekt wydobycia ropy ciężkiej w północnej części Kuwejtu jednym z najważniejszych punktów strategii rozwoju gałęzi naftowej do 2040 roku.

Na północy kraju zapasy ropy ciężkiej są dość duże. Nadszedł czas, by je skutecznie wykorzystać. A wraz z budową rafinerii kraj mógłby nie tylko zaspokoić własne zapotrzebowanie na paliwo, ale też eksportować gotowe produkty naftowe. To niemała przewaga – powiedział Mubarak Muhammad al-Hajjry.

„Pierwsze stadium projektu to wyprowadzenie wydobycia surowej ropy do poziomu 60 tysięcy baryłek dziennie. Potem będzie z niej produkowane ekologiczne paliwo: zawartość siarki w niej będzie 10 razy niższa niż w zwykłym paliwie. Według podliczeń Kuwejckiej Spółki Naftowej wysoce ekologiczne produkty naftowe będą cieszyć się dość dużą popularnością na światowym rynku”. Jak mówi kuwejcki ekspert, zwiększenie wydobycia i przetwórstwa w kraju otworzy też nowe możliwości przed obywatelami i rezydentami Kuwejtu, jeśli chodzi o zatrudnienie.

Przyszłość przemysłu naftowego

Kuwejcki analityk ekonomiczny Abdel Wahid Khalfan widzi przy tym duże perspektywy w dalszym poszukiwaniu złóż ropy na północy Kuwejtu: ropa ciężka może dać bardzo silny bodziec rozwojowi przemysłu naftowego w kraju.

„Jeśli już z obiektywnych przyczyn nie mogliśmy w tym roku zwiększyć wydobycia ropy do 4 mln baryłek, to rozwój sektora można zrekompensować sprzedażą i przetwórstwem ropy ciężkiej. Ale głównym naszym problemem teraz jest brak wymaganej liczby specjalistów, którzy potrafią skutecznie pracować z surową ropą. Musieliśmy wynająć zagraniczną spółkę – ale w przyszłości kraj musi wyszkolić własne kadry” – powiedział kuwejcki analityk.

Według ocen eksperta do 2030 roku wydobycie ropy ciężkiej w Kuwejcie powinno wzrosnąć do 270 tysięcy baryłek.

„Ropa ciężka to przyszłość przemysłu naftowego w Kuwejcie. Państwo przez 70 lat nie zajmowało się rozwojem przemysłu naftowego, pracując według dawno przyjętego schematu. Teraz nadszedł czas, by badać nowe złoża, pracować nad ich rozwojem. Co więcej, ropa ciężka jest tańsza i cenowo, i pod względem kosztów wydobycia, a to oznacza, że kupujących na rynku nie powinno brakować”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Fuzja paliwowa: PKN Orlen połyka Lotos. Kolej na PGNiG
Polacy entuzjastami odnawialnych źródeł energii
Gazociąg East Med: kto na nim zyska, a komu przeszkadza?
Tagi:
eksport, eksport, ropa naftowa, ropa łupkowa, Kuwejt, ropa naftowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz