05:50 30 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
160
Subskrybuj nas na

Chiny wydały ustawę o ochronie danych. Jeśli wcześniej dane były rozpatrywane tylko z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego, nowa ustawa ma na celu zachowanie równowagi między ochroną danych a rozwojem gospodarczym.

Jeśli ustawa wejdzie w życie, będzie to pierwszy podstawowy kompleksowy dokument regulujący rynek danych, a także prawa i obowiązki stron w zakresie dostępu do danych i ich ochrony.

Sytuacja z danymi w Chinach

Uważa się, że ochrona danych osobowych w Chinach jest słabo uregulowana, a na rynku danych często dochodzi do nadużyć i wykroczeń ze strony pozbawionych skrupułów uczestników. W rzeczywistości nie do końca tak jest. W 2017 roku weszła w życie ustawa o bezpieczeństwie cybernetycznym, która szczegółowo opisuje mechanizmy ochrony danych przed zagrożeniami zewnętrznymi. Najważniejszym przepisem tego prawa jest to, że wszystkie dane gromadzone w Chinach, nawet przez firmy zagraniczne, muszą być przechowywane na serwerach w tym kraju. Ustawa określa również uprawnienia organów ścigania w zakresie dostępu do danych, które są ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego.

Jednak dane osobowe użytkowników były naprawdę słabo chronione. Od czasu do czasu dochodziło do wycieków, w tym danych wrażliwych, takich jak dowody osobiste, numery telefonów, danych dotyczących przemieszczania się i miejsca pracy. Informacje te były wykorzystywane nie tylko przez osoby trzecie do natrętnej reklamy. Czasami wycieki prowadziły do poważniejszych konsekwencji. Na przykład podczas pandemii koronawirusa dane dotyczące przemieszczania się ludzi stały się publicznie dostępne. W rezultacie ci, którzy podróżowali do obszarów wysokiego ryzyka, byli atakowani przez sąsiadów i piętnowani. Niektórzy obywatele skarżyli się, że nawet po odbyciu kwarantanny z trudem powracali do normalnego życia: sąsiedzi nie tylko ich unikali. Nękano ich np. telefonami z żądaniami zmiany miejsca zamieszkania. Komuś nawet zabito frontowe drzwi. Stało się jasne, że potrzebna jest kompleksowa regulacja prawna.

Co się zmieni?

Nowa ustawa o ochronie danych – po pierwsze – definiuje je. Dane w tym dokumencie to informacje zapisane w formie elektronicznej lub w innej. Jednocześnie, jeśli informacja jest uważana za osobistą własność i podlega pod definicję prywatności, dane są traktowane jako dobro ekonomiczne. Ustawa wprowadza podział danych ze względu na stopień ich znaczenia dla bezpieczeństwa państwa i rozwoju gospodarczego, a także określa odpowiedzialność za kształtowanie zasad regulujących obchodzenie się i zachowanie tych danych pomiędzy władzami centralnymi i samorządowymi. Reguluje również wymianę danych między podmiotami gospodarczymi. Tak więc ustawa pojawiła się w odpowiednim czasie: w momencie boomu handlu elektronicznego, w którym dane odgrywają ważną rolę, konieczne jest uregulowanie tego rynku – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Zhou Nianli z Chińskiego Centrum Badań WTO na Uniwersytecie Międzynarodowej Ekonomii i Handlu.

„Myślę, że ten projekt odzwierciedla obecną sytuację w gospodarce cyfrowej w Chinach i na świecie. Chiny są największym graczem w handlu elektronicznym w wielu obszarach. Zatem są również największym beneficjentem i kluczowym czynnikiem przyczyniającym się do stworzenia dobrego otoczenia instytucjonalnego dla rozwoju handlu cyfrowego. Uważam, że promowanie tej ustawy jest niezwykle aktualne. Świat zewnętrzny od dawna na to czekał. Ostatnio znaczenie handlu elektronicznego stało się bardziej oczywiste. Istnieje również potrzeba ochrony prywatności konsumentów i ich danych. W rzeczywistości ten problem istniał od dawna, od początku e-handlu. Ustawodawstwo krajowe w Chinach słabo reguluje ochronę danych, więc nowa ustawa wychodzi naprzeciw potrzebom czasów” – ocenił Zhou Nianli.

Na korzyść e-handlu

Zdaniem eksperta, choć handel elektroniczny to także rodzaj działalności handlowej, różni się od tradycyjnego handlu niezwykle szybkim procesem przekazywania informacji i danych. Ponadto dane te są często związane z własnością osobistą i prywatnością. Dlatego obecna ustawa ma na celu nie tylko zwiększenie zaufania między sprzedającymi a kupującymi, ale także wprowadzenie cyfrowych działań handlowych do sfery prawnej.

Tencent
© AP Photo / Mark Schiefelbein
Według szacunków międzynarodowej firmy badawczo-konsultingowej International Data Corporation (IDC) do 2025 roku łączny wolumen danych tworzonych, gromadzonych i przetwarzanych w Chinach osiągnie 48,6 zebibajtów. Zatem Chiny będą dysponować 27,8% światowych danych. Dla porównania: na Stany Zjednoczone – według szacunków – przypadnie tylko 17,5%. Władze ChRL zaczęły zwracać szczególną uwagę na dane. Podczas czwartego plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin XIX kadencji w listopadzie 2019 r. po raz pierwszy wymieniono dane jako czynnik produkcji, obok pracy, ziemi, kapitału i technologii. Chińscy eksperci wielokrotnie powtarzali, że skoro ropa była kluczowym zasobem XX wieku, to w XXI wieku takim zasobem stają się dane. Dlatego nowa ustawa jest jednym z pierwszych, ale jednocześnie ważnych kroków w kierunku przekształcenia Chin w legalnego globalnego dostawcę danych.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Niemieccy ekolodzy nie powstrzymają Nord Stream 2
Xi Jinping gratuluje Dudzie. Wspomina o „Jednym Pasie i Jednej Drodze”
Bill Gates przepowiedział „katastrofę straszniejszą niż koronawirus”
Tagi:
ustawa, handel, ochrona danych osobowych, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz