20:41 20 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
Rosja ma już szczepionkę przeciwko COVID-19 (98)
13927
Subskrybuj nas na

My, lekarze, odnieśliśmy wiele sukcesów w leczeniu pacjentów z koronawirusem, wykorzystując przeciwciała monoklonalne, sterydy, preparaty przeciwwirusowe. Chorzy zaczęli rzadziej umierać. Ale w dalszym ciągu sześć-osiem osób na dziesięć umiera na zakażenia szpitalne. Takich chorych uratowałyby nowe antybiotyki. Ale prace nad nimi wymagają lat.

Jest też inna droga: ustrzec ludzi przed zakażeniem koronawirusem.

Jak na razie odporność na chorobę uzyskuje się tylko po przebytym zakażeniu. Ale jest przecież bezpieczniejszy wariant – immunizacja. Tym bardziej że jest skuteczna i bezpieczna szczepionka, opracowana przez specjalistów z instytutu im. Gamalei.

Uczeni instytutu z powodzeniem stworzyli już szczepionki przeciwko gorączce Ebola i MERS. I nie tylko stworzyli, ale też wypracowali bezpieczny i skuteczny sposób na ich opracowanie – wektorowy. Na nieszkodliwy dla człowieka adenowirus, niczym na rakietę nośną, mocowany jest, tak jak na stację orbitalną, kawałek koronawirusa. Taki adenowirus umieszczany jest wewnątrz organizmu człowieka. Uzyskiwana jest w ten sposób odporność zarówno na rakietę nośną, jak i na „stację orbitalną”.

Żeby utrwalić sukces, po trzech tygodniach ta sama „stacja orbitalna” przemycana jest do organizmu na innej „rakiecie nośnej”, innym adenowirusie. W rezultacie na oba adenowirusy uzyskuje się słabszą odporność (organizmowi jest już ona przecież niepotrzebna), a na koronawirusa – stabilny i niezawodny mechanizm obronny układu odpornościowego.

To tak proste jak wszystko, co okazuje się genialne. A przecież nikt, poza naszymi orłami, nie wpadłby na coś takiego. Na świecie trwają prace nad kilkoma jeszcze szczepionkami wektorowymi, ale żeby z dwiema „rakietami nośnymi!”

Szczepionka została już wypróbowana na ochotnikach. Ani jednej komplikacji, wszyscy uzyskali potężną odporność.

Nic dziwnego, że przez prasę przetoczyła się fala krytyki. Począwszy od wymysłów na temat skradzionych technologii, a skończywszy na pseudonaukowych rozważaniach na temat potencjalnego pogorszenia stanu zdrowia.

I tu wyłania się pytanie. A kto finansuje tę kampanię w prasie? Od kogo zależą „niezależni eksperci”? Tajemnica Poliszynela: od producentów innych szczepionek, którzy nie mogą póki co dogonić rosyjskich uczonych.

Nam, praktykującym lekarzom, wstyd patrzeć na te polityczne zagrywki. Czekamy, aż przestaną do nas napływać pacjenci z infekcją koronawirusową, i na moment, w którym w końcu będziemy mogli się zająć leczeniem innych chorób, na które nie ma czasu w dobie epidemii.

Siergiej Carenko, zastępca ds. anestezjologii i reanimacji głównego lekarza w szpitalu miejskim Nr 52 w Moskwie, profesor wydziału medycyny fundamentalnej Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Łomonosowa. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Rosja ma już szczepionkę przeciwko COVID-19 (98)

Zobacz również:

Córka Putina zaszczepiła się przeciwko koronawirusowi
Sukces Rosji: pierwsza na świecie szczepionka przeciwko COVID-19
Rosyjska szczepionka Sputnik jako ratujące życie globalne partnerstwo
Tagi:
szczepionka, Rosja, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz