00:40 29 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Autor
171136
Subskrybuj nas na

Z inicjatywy Polonii amerykańskiej na ulicach największych polskich miast pojawiły się billboardy z wizerunkiem Chrystusa stylizowanym na króla i cytatami z Pisma Świętego. „Billboardy nie uderzają w nikogo, jeżeli nie są agresywne, nie mają w sobie negacji innej, niż negacji zła” – uważa prof. Anna Raźny.

Billboardy z wizerunkiem Jezusa Chrystusa z koroną z orłami na głowie i berłem w dłoni pojawiły się w Warszawie, Krakowie, Częstochowie, Poznaniu, Lublinie, Szczecinie, Gdańsku, Białymstoku, Rzeszowie, Wrocławiu, Łodzi i Nowym Targu. Bilbordy różnią się hasłami np.: „Jezus Chrystus Królem Polski”, „Panie, ratuj nas, giniemy”, „Nie pokładajmy nadziei w ludziach, tylko w Bogu”.

Jest to akcja zainicjowana przez polonijne Radio Chrystusa Króla z Chicago w USA i dotyczy zwrócenia ludzi ku Bogu. Organizatorzy chcą, aby billboardy były widoczne do uroczystości Chrystusa Króla, które odbędą się 22 listopada.

W rozmowie ze Sputnikiem prezenterka Radia Chrystusa Króla Krystyna Kiwacz wyjaśnia, że pomysł zrodził się niedawno podczas modlitwy.

Myślę, że to jest pomysł od Ducha Świętego. Tym pomysłem chciałam się podzielić ze swoimi słuchaczami Radia Chrystusa Króla. Słuchacze byli wzruszeni, że coś takiego Polonia może uczynić dla swojej Ojczyzny. Jako Radio Chrystusa Króla od wielu lat zabiegamy o królowanie Pana Jezusa w Polsce

– powiedziała Krystyna Kiwacz.

Intronizacja Jezusa

Warto w tym miejscu przypomnieć, że pomysł intronizacji Jezusa narodził się w połowie XX wieku. Ma to związek z wizjami, których miała doświadczyć polska pielęgniarka Rozalia Celakówna. Wewnętrzne głosy podpowiadały jej, że Jezus domaga się od polskich władz konkretnych działań. Jednym z nich miało być uznanie Chrystusa królem Polski.

Episkopat twierdził, że ogłaszanie Chrystusa Królem Polski jest „niewłaściwe i niepotrzebne”. Jeszcze w 2012 r. wypowiadał się, że „nie trzeba Chrystusa ogłaszać Królem, wprowadzać Go na tron”. Zmienili jednak zdanie. W styczniu 2016 roku stwierdził, że „uznanie przez wspólnotę ojczystą panowania Jezusa Chrystusa nad nią jest teologicznie dopuszczalne”. Jubileuszowy Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana został przyjęty w kwietniu 2016 r. Wówczas Chrystus został „Królem Polski”. W uroczystościach udział wziął także prezydent Andrzej Duda. Akt został odczytany we wszystkich kościołach w kraju. 

Billboard o treści katolickiej przeciwwagą na zło

Zainstalowanie billboardów jest swoistą marketingową formą ewangelizacji.

Widzimy, co się dzieje. Jest bardzo niepewne jutro, różne wydarzenia wskazują na to, że żyjemy w czasach zagrożeń, niepokoju, depresji, seksualizacji społeczeństw, epidemii. Z wieloma rzeczami nie możemy się wręcz pogodzić, szokują nas te wydarzenia i chciało by się tutaj szukać ratunku. Wiemy z przekazów, że Pan Jezus daje nam ratunek. Taki billboard o treści katolickiej może być w każdym mieście. I to będzie taka przeciwwaga na zło

– uważa Krystyna Kiwacz.

Ze słów prezenterki wynika, że udało się zamontować 20 billboardów o wielkości 6 na 3 metry. Są podświetlane w nocy. Została zamontowana kamera, która rejestruje liczbę przejeżdżających obok samochodów w ciągu miesiąca. Koszt każdego billboardu 2 tys. złotych, czyli około 500 dolarów. Według niej nie jest to taka wysoka cena. Tym niemniej inicjatorzy proszą o wsparcie finansowe akcji billboardowej celem utrzymania bilbordów do święta Chrystusa Króla. Można je przenieść do innych większych skrzyżowań i miejsc. Według Pani Kiwacz, reakcja na billboardy jest wspaniała. Otrzymuje pozytywne reakcje z Polski, Belgii, USA, Kanady.

Kampanii wrześniowej ciąg dalszy

Akcję billboardową wspiera warszawska firma Cityboard Media.

„Jesteśmy właścicielami sieci nośników wolnostojących, na których przeprowadzamy kampanię. Wspieramy tę akcję pod różnymi względami. Bardzo się cieszymy, i mamy nadzieję, że nie zakończy się ona na kampanii wrześniowej, lecz będzie także kampania październikowa i listopadowa, na ile nam pozwoli rzeczywistość. Zgłaszają się do nas starsi ludzie, również i młodzi ludzie z całej Polski, którzy kupują powierzchnię reklamową, aby sponsorować tę kampanię. Pewnie jest grupa osób, której nie podoba się ta akcja marketingowa, ale większość osób jest pozytywnie nastawiona i my się bardzo cieszymy, że możemy brać w niej udział” – dodała przedstawicielka firmy Cityboard Media Anna Solecka w rozmowie ze Sputnikiem.

Na pytanie, jak reaguje na tę akcję Kościół w Polsce czy władze miasta Anna Solecka powiedziała, że na razie jest cisza, że nie ma żadnego odzewu, ani żadnej informacji, że chcieliby uczestniczyć bądź też pomóc we wsparciu tej kampanii.

Religijność czy fanatyzm?

Krytycznie do kampanii zawieszenia billboardów z wizerunkiem Jezusa Chrystusa w koronie w polskich miastach odniósł się niezależny publicysta Stanisław Remuszko.

Wydaje mi się, że to nie jest przejaw żadnej religijności, tylko raczej fanatyzmu. Przykro mi (ja lubię Polonię), ale w tej sprawie jestem zdecydowanie przeciwny. Tak, jak jestem zdecydowanie przeciwny nauczaniu religii w szkołach państwowych

– powiedział dziennikarz w rozmowie ze Sputnikiem.

Jego zdaniem postępowanie, w którym się bardzo nakłania do tego, żeby ktoś przyjął cudzą wiarę, nazywa się prozelityzmem. Czasy prozelityzmu, tak jak czasy wypraw krzyżowych, dawno minęły. Religia - twierdzi - powinna być sprawą prywatną.

„Polska nie jest już żadnym bastionem chrześcijaństwa”

Ocenę akcji Radia Chrystusa Króla przedstawiła też kulturolog, politolog i polityk, profesor Anna Raźny, która uważa, że trochę takiej metafizyki nie zaszkodzi. Jednak nie do wszystkich to przemówi.

Jej zdaniem chodzi o to, żeby dla ludzi wierzących twierdzenie, że Chrystus jest Panem, nie było takie agresywne. Jeżeli Polska miałaby spełnić jakąś misję, to tu bym przypomniała misję według Władimira Sołowjowa (rosyjski myśliciel prawosławny ХIX – red.), że mamy być pośrednikiem między Patriarchatem Moskiewskim a Watykanem, czy coś w tym rodzaju.

Co do billboardów, to pokazanie wizerunku Chrystusa na ulicach, nie jest wycelowane w nikogo. Jeśli takie billboardy nie uderzają w nikogo, jeżeli nie są agresywne, nie mają w sobie negacji innej, niż negacji zła, tylko były przypomnieniem tego, że my jesteśmy stworzeni do dobra, do piękna, do miłości do bliźniego, (bo takie jest przesłanie Chrystusa), to ok, niech to będzie, może to akceptować nawet chyba osoba niewierząca

– mówi prof. Anna Raźny.

Przekonuje, że Polska już nie jest żadnym bastionem chrześcijaństwa, daleko już odeszła od wiary. Sądzi, że kto takie akcje podejmuje, ma dobre rozeznanie.

„U nas już doszło w życiu codziennym do gwałtownego odejścia od zasad. Na ulicy jest pełno pół pornograficznych scen, tekstów, haseł itd., bardzo dalekich od jakiejkolwiek duchowości. Życie w konkubinatach, młodzi wyprowadzają się z domu, nie biorą ślubu, nawet cywilnego, żeby było lekko i przyjemnie. Po co brać zobowiązania na siebie, nawet w świeckiej sferze? Brać później rozwód, skoro można bez rozwodu w każdej chwili wyjść od tej drugiej osoby? To się stało tak powszechne, że nawet w katolickich rodzinach praktykujących są takie sytuacje” – twierdzi Anna Raźny w rozmowie ze Sputnikiem.

Czy Europa zachowa chrześcijaństwo?

Prof. Raźny nie wyklucza, że w krótkim czasie Islam zawojuje Europę, dlatego, że nie ma przeciwwagi, bo nowoczesny tak zwany humanizm nie ma duchowości.

Proszę zauważyć, że to, co się dzieje w Rosji, nie jest narzucane z góry. To jest ten oddolny ruch. Rosja mogła się stać całkowicie ateistyczna, Ale dziś powróciła do wartości chrześcijańskich, prawosławnych. Europa zaś nie jest w stanie obronić swego dziedzictwa: w Hiszpanii muzułmanie już chcą odbierać katolickie katedry

– powiedziała na zakończenie prof. Anna Raźny.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Aktywiści LGBT sprofanowali symbole religijne na Pałacu Prezydenckim – foto
„Obraza uczuć religijnych i znieważenie”: policja zatrzymuje za flagi LGBT na warszawskich pomnikach
Lekcje religii w szkołach są potrzebne? „Uczniom poszukującym umożliwiają zadawanie pytań”
Tagi:
kościół katolicki, Katolicyzm, Jezus Chrystus, religia, wiara
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz