01:02 19 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
3111
Subskrybuj nas na

Spotkanie przywódców Chin, Niemiec i UE, zaplanowane na 14 września w formie wideokonferencji, będzie silnym sygnałem politycznym do rozszerzenia wzajemnego otwarcia rynków, usunięcia barier w handlu, współpracy inwestycyjnej i finansowej.

W rozmowie ze Sputnikiem eksperci prognozowali, że rozmowy te pozwolą stronom zbliżyć się do zawarcia porozumienia inwestycyjnego.

Niemcy inicjują nowe mechanizmy dialogu między UE a Chinami

Dotychczas pandemia uniemożliwiła Niemcom - obecnemu przewodniczącemu Rady UE - zorganizowanie szczytu UE-Chiny w formacie 27 + 1. Kanclerz Niemiec Angela Merkel wcześniej proponowała przeprowadzenie go we wrześniu w Lipsku.

Juan
© Depositphotos / eungchopan
Inicjatywa jest aktualna, pierwszy szczyt 27 + 1 może odbyć się jeszcze przed końcem roku - powiedział w wywiadzie dla Sputnika zastępca dyrektora Instytutu Europy Rosyjskiej Akademii Nauk Władysław Biełow:

Zasługa Niemiec jako przewodniczącego Rady UE, osobiście Angeli Merkel, polega na tym, że po raz pierwszy podjęto próbę przeprowadzenia skonsolidowanych negocjacji z Pekinem na najwyższym szczeblu. Wezmą w nim udział również przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

14 września szczyt odbędzie się według tego samego porządku obrad, który został ogłoszony dla spotkania w Lipsku”.

Organizacja spotkania przywódców Chin, Niemiec i UE to tylko jeden z przykładów wkładu Niemiec w rozwój chińsko-europejskich stosunków. Pozycja Niemiec staje się kluczowa w obliczu nacisków ze strony USA na kraje europejskie w kwestii budowania stosunków z Chinami - powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Wang Yiwei, dyrektor Centrum UE przy Chińskim Uniwersytecie Ludowym.

„Niemcy są jedną z lokomotyw integracji europejskiej i współpracy chińsko-europejskiej, ponieważ rynek chiński jest dla Niemiec niezwykle atrakcyjny. Niemcy są największym inwestorem w Chinach spośród krajów UE, lokują kapitał w wielu obszarach technologicznych. Ponadto od początku okresu reform i otwarcia UE przekazała Chinom więcej technologii niż USA i Japonia razem wzięte, odgrywając niezwykle ważną rolę w postępie technologicznym Chin.

Ponadto Niemcy mają dodatni bilans handlowy z Chinami, ten największy producent i główny eksporter jest powiązany z Chinami wspólnymi interesami. Obecna polityka autonomii strategicznej Niemiec jest również w pełni zgodna ze strategicznymi interesami Chin. Tym samym Niemcy, jako główny motor integracji europejskiej, w dużej mierze kształtują dziś stosunki współpracy z Chinami. Stanowisko Niemiec staje się kluczowe w obliczu presji USA na kraje europejskie w kwestii budowania relacji z Chinami.

W szczególności w odniesieniu do 5G i Huawei Niemcy wytrzymały presję Stanów Zjednoczonych i nie zrezygnowały ze współpracy z Huawei, nie chciały być wasalem Stanów Zjednoczonych. Chiny powinny wykorzystać kadencję Merkel jako kanclerz i szanse Niemiec jako rotacyjnego przewodniczącego Rady UE, aby przyczynić się do zakończenia negocjacji w sprawie umowy inwestycyjnej między Chinami a UE. Takie jest znaczenie zbliżającego się szczytu Chiny-UE”.

Głównym tematem szczytu jest umowa inwestycyjna między Chinami a UE

Otwarcie rynków i usuwanie barier dla firm powinno być priorytetowymi tematami dyskusji na szczycie. Tę opinię wyraził w tym tygodniu ambasador UE w Chinach Nicolas Chapuis. Instytucjonalnie stanowiska stron w tej sprawie powinny zostać określone w nowej umowie inwestycyjnej. Od ponad siedmiu lat strony przeprowadziły już 30 rund negocjacyjnych. Podczas niedawnej wizyty w czterech krajach UE i Norwegii chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi wezwał europejskich partnerów do zawarcia tej umowy do końca roku.

Zdaniem Władysława Biełowa w tej kwestii jest więcej argumentów za niż przeciw.

„Niemcy zrobią wszystko, aby podpisać porozumienie. To, czy się uda, czy nie, zależy od sytuacji w światowej polityce i gospodarce, która czasem rozwija się dla jej uczestników zupełnie nieoczekiwanie. Nadal są nierozwiązane kwestie, które zostaną usunięte podczas szczytu.

Program niemieckiej prezydencji w Radzie UE przewiduje, że Niemcy zrobią wszystko, aby doprowadzić do podpisania tego porozumienia. Niemcy mają jasny cel, Charles Michel i Ursula von Leyen są na to gotowi. UE potrzebuje tego porozumienia, być może nawet bardziej niż sama Chiny. Jednocześnie bez jasnego określenia stanowisk w sprawie wzajemnych inwestycji inicjatywa Pasa i Szlaku nie posunie się naprzód. Chińczycy są twardymi negocjatorami, podobnie jak Europejczycy.

Są uzgodnione stanowiska, są wzajemne roszczenia. Szczyt prawdopodobnie pozwoli posunąć się naprzód w rozwiązywaniu istniejących problemów”.

Chiny i UE potrzebują konsensusu

Chiny mają nadzieję, że wzmocnią komunikację na wysokim szczeblu z UE, aby wysłać pozytywny sygnał światowej gospodarce po pandemii. Tak jeden z celów udziału przewodniczącego Chin w szczycie sformułował rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian. Będzie to korzystne dla umocnienia wzajemnego zaufania politycznego, promowania pragmatycznej współpracy i wspierania rozwoju więzi między Chinami a UE - podkreślił dyplomata.

Różnice między stronami nie powinny wpływać na całokształt współpracy między Chinami a UE - powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Su Hao, dyrektor Centrum Problemów Strategii i Pokoju przy Chińskim Instytucie Języków Obcych.

Europa jest bardzo ważnym partnerem współpracy w ramach chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku. Wobec trudności spowodowanych pandemią, a także komplikacji w chińsko-amerykańskich stosunkach, współpraca między Chinami a UE staje się coraz bardziej przełomowa.

Państwa świata. Chińczycy świętują
© Sputnik . Ilya Pitalyev
Strony muszą przedyskutować kwestie koordynacji stanowisk i określić ramy instytucjonalne współpracy na kontynencie euroazjatyckim. Konieczne jest osiągnięcie konsensusu w wielu ważnych kwestiach, takich jak stabilizacja sytuacji międzynarodowej, zapobieganie konfrontacji między mocarstwami oraz wzmacnianie koordynacji i współpracy na arenie międzynarodowej. Współpraca handlowa i gospodarcza między Chinami a UE pozostaje kluczowym obszarem dla obu stron, ponieważ charakteryzuje się obopólnymi korzyściami.

W związku z tym strony mogą również wdrożyć odpowiednie umowy ramowe i przedyskutować szereg pomysłów. Różnice kulturowe między Wschodem a Zachodem wymagają od nich dogłębnej dyskusji w pewnych konkretnych obszarach, w szczególności na temat problemów Hongkongu i Tybetu. Chiny i UE powinny porozumieć się w tych zakresie, poszukać podstawy do współpracy i dopilnować, aby spory nie wpłynęły na ogólną współpracę.

Nad spotkaniem Chiny-UE zawisł cień USA

Pośród amerykańskich prób wciągnięcia swoich europejskich sojuszników do sojuszu euroatlantyckiego przeciwko Chinom, Pekin wezwał niedawno UE do współpracy w zwalczaniu „sił ekstremistycznych” w USA. Mówił o tym chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi podczas wizyty we Francji, która pozycjonuje się jako jeden z nielicznych krajów UE dążących do „strategicznej autonomii”.

Ta teza chińskiej dyplomacji może być wzmocniona na szczycie. Niemcy, podobnie jak Francja, również demonstrują swoją niezależność w wielu kwestiach związanych z relacjami między dwoma wybrzeżami Atlantyku. Obecnie UE korzysta ze strategii suwerennej autonomii w wielu kwestiach.

Jedną z głównych intryg politycznych szczytu jest to, czy UE będzie chciała usłyszeć wezwanie Pekinu, by nie angażować się w zimną wojnę, którą Stany Zjednoczone faktycznie wypowiedziały Chinom. Bruksela jest w dość trudnej sytuacji. Przeżyła traumę z powodu surowej rewizji sojuszników w polityce, handlu i wojsku dokonanej przez Amerykę.

W rzeczywistości nie jest również gotowa odpowiednio zareagować na konsekwencje pandemii w europejskiej gospodarce, w tym z powodu przerwania przez kwarantannę łańcuchów produkcyjnych i dostawczych z Chinami. Oba te czynniki będą wywierać silną presję na przywódców Niemiec i UE, sprawdzając ich zdolność do podejmowania pragmatycznych decyzji w trudnych warunkach globalnej nieokreśloności.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Premierzy V4 o „ataku na Nawalnego”: Użycie broni chemicznej jest całkowicie niedopuszczalne
Dania chce wrócić do rozmów o Nord Stream 2
Media: Sojusz Rosji i Chin budzi niepokój USA
Tagi:
pandemia, Nowy Szlak Jedwabny, Rada UE, Huawei, 5G, Ursula von der Leyen, Angela Merkel, współpraca, USA, szczyt, Niemcy, UE, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz