20:46 26 Październik 2020
Opinie
Krótki link
11173
Subskrybuj nas na

Według brytyjskiej firmy badawczej Omdia, firmy z Korei Południowej, Japonii i Tajwanu mogą stracić około 29,4 miliardów dolarów przychodów z powodu sankcji nałożonych na Huawei przez USA.

Zdaniem eksperta z Korei Południowej firmy dołożą wszelkich starań, aby zminimalizować szkody gospodarcze, ale ostatecznie nie pozostanie im nic innego, jak tylko nadzieja na przywrócenie relacji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Samsung Electronics i SK Hynix zwróciły się już do Departamentu Handlu Stanów Zjednoczonych o pozwolenie na dalsze dostarczanie półprzewodników dla Huawei, ale prawdopodobieństwo otrzymania takiego zezwolenia jest bardzo niskie.

W perspektywie krótkoterminowej spadek sprzedaży może być nieunikniony. Huawei pozostaje jednym z pięciu największych klientów Samsunga. Chińska firma odpowiada za 10% sprzedaży koreańskiej firmy SK Hynix, która jest trzecim co do wielkości producentem chipów na świecie.

Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Handlu Korei Południowej rozmiar eksportu półprzewodników z Kazachstanu od stycznia do lipca br. wyniósł 54,74 mld dolarów, przy czym 41,1% eksportu (22,489 mld dolarów) trafiło do Chin kontynentalnych. Ponadto na Hongkong (11,375 mld dolarów) przypada 20,8%. Biorąc pod uwagę, że część eksportu do Hongkongu jest następnie kierowana na kontynent, całkowita wielkość eksportu do Chin kontynentalnych może być jeszcze większa. W tym samym okresie eksport paneli i czujników z Korei Południowej do Chin stanowił 43,7%.

We wtorek, powołując się na południowokoreańskich analityków branżowych, agencja Yonhap News poinformowała, że południowokoreański przemysł półprzewodników może stracić 10 bilionów wonów (8,45 miliarda dolarów) w ciągu roku sankcji wobec Huawei, czyli około 1/10 całego południowokoreańskiego eksportu chipów w 2019 roku.

Niemniej jednak w krótkim okresie firmy mają szansę na częściową poprawę swoich wyników, ponieważ zarówno Samsung Electronics, jak i SK Hynix są konkurentami Huawei na rynku telefonów komórkowych.

„W związku z amerykańskimi środkami ograniczającymi eksport półprzewodników dla Huawei, ucierpią również japońscy producenci chipów, których poziom strat ma przekroczyć 1 bilion jenów (ponad 10 miliardów dolarów). W związku z tym rząd Japonii bardzo liczy na złagodzenie konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Ale w najbliższej przyszłości zarówno japońskie, jak i południowokoreańskie firmy poniosą tylko straty. Jeśli jednak uda im się zdobyć udział Huawei na rynku telefonów komórkowych, będą potrzebować znacznie więcej półprzewodników, sprzedaż telefonów wzrośnie, a w dłuższej perspektywie spadek sprzedaży eksportowej chipów można będzie zrównoważyć” - powiedział Lee Ji-pyeong, konsultant w LG Economic Research Institute.

Jeśli spojrzeć z szerszej perspektywy, to LG Electronics, które produkuje również smartfony, może wziąć udział w tej walce. Z kolei LG Display złożyło również wniosek do Departamentu Handlu USA z prośbą o zezwolenie na eksport produktów dla Huawei, ale ponieważ wyświetlacze, w przeciwieństwie do chipów, które są kluczowymi komponentami, są dość powszechnym towarem, mogą zostać dopuszczone do dostawy - dodał ekspert.

Huawei
© AP Photo / Mark Schiefelbein
Jego zdaniem jest niewiele powodów, by oczekiwać, że stosunek USA wobec Huawei w jakiś sposób złagodnieje, więc najprawdopodobniej nie ma sposobu na obejście amerykańskich sankcji.

„Była brytyjska premier May dość krytycznie odniosła się wcześniej do jednostronnego nałożenia przez USA sankcji handlowych na Chiny, więc można przypuszczać, że społeczność międzynarodowa mogłaby spróbować przekonać Waszyngton. Prawdopodobieństwo sukcesu jest niezwykle niskie, gdyż kwestia sankcji nałożonych na Chiny przez administrację Trumpa nie jest w stanie poważnie zmienić układu w nadchodzących wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych" - powiedział południowokoreański analityk.

Dlatego zarówno Korea Południowa, jak i nowy rząd Japonii będą trzymać się amerykańskiej linii.

„Z punktu widzenia dyplomatycznego i bezpieczeństwa Stany Zjednoczone postrzegają system sojuszy z Koreą Południową i Japonią jako środek przeciwdziałania Chinom. Seul i Tokio nie mogą tego zignorować, więc trudno będzie im sprzeciwić się sankcjom USA wobec Huawei. Opierając się na takim stanie rzeczy, dołożą wszelkich starań, aby zminimalizować szkody gospodarcze, ale ostatecznie nie mają innego wyjścia, jak tylko liczyć na przywrócenie stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Chinami” - powiedział Lee Ji-pyeong.

Nikkei Asian Review informował wcześniej, że japońscy producenci chipów już rozpoczęli prace nad rozszerzeniem swojej sieci klientów, aby zrównoważyć straty spowodowane sankcjami USA. Ponadto w wyniku sankcji amerykańskich firma Sony zmniejszyła swój plan dotyczący wydatków kapitałowych o około 470 mln dolarów na trzy lata. Niektórzy japońscy producenci, podobnie jak firmy z Korei Południowej,  wystąpili do Departamentu Handlu USA o zezwolenie na sprzedaż chipów Huawei.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Blokada Huawei w Europie? „Łatwiej powiedzieć, niż zrobić”
USA jednak nie dały rady bez Huawei
„Hegemoniczne zachowanie”. Chiny oceniły nowe sankcje przeciwko Huawei
Rezygnacja z Huawei będzie drogo kosztować amerykańskich operatorów
Tagi:
Huawei, Chiny, chiny, USA, technologie, sankcje
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz