15:09 22 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)
11641
Subskrybuj nas na

Głównym inicjatorem nowej fali konfliktu w Górskim Karabachu pomiędzy Azerbejdżanem a Armenią jest prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, powiedział prezydent Syrii Baszar al-Asad. Szef państwa udzielił wywiadu Sputnikowi.

„Powiem jasno i szczerze. Erdogan wspiera terrorystów w Syrii, wspiera terrorystów w Libii, był głównym inicjatorem niedawnego konfliktu w Górskim Karabachu pomiędzy Azerbejdżanem a Armenią. Zatem ogólnie jego zachowanie jest niebezpieczne. Z różnych powodów. Po pierwsze dlatego, że jest odbiciem linii Bractwa Muzułmańskiego, a jest to ekstremistyczna grupa terrorystyczna. Po drugie, rozpoczyna wojny w różnych regionach, aby odwrócić opinię publiczną w Turcji od swoich działań w kraju, zwłaszcza po skandalicznych związkach z ISIS w Syrii” – zaznaczył Asad.

„Wszyscy wiedzą, że ISIS sprzedawało syryjską ropę przez Turcję pod przykrywką Sił Powietrznych USA i oczywiście Turcy byli zaangażowani w handel ropą. Takie są jego cele i jest to niebezpieczne. W kwestii tego, czy społeczność międzynarodowa powinna być tego świadoma, czy nie. Termin „społeczność międzynarodowa” oznacza tak naprawdę tylko niewielką grupę krajów – mocarstwa i kraje bogate” – powiedział Sputnikowi.

„Nazwijmy je krajami wpływowymi na arenie politycznej.

Większość tej międzynarodowej społeczności to wspólnicy Turcji we wspieraniu terroryzmu. Zatem wiedzą, co robi Turcja, podoba im się to, co robi. Turcja jest narzędziem dla tych krajów do wdrażania ich polityki w tym regionie, do wdrażania ich pomysłów.

Z tego powodu w ogóle nie możemy liczyć na społeczność międzynarodową. Można by liczyć na prawo międzynarodowe, ale ono nie istnieje: nie ma instytucji, które zapewniałyby stosowanie tego prawa w praktyce. Z tego powodu w Syrii musimy polegać na sobie i pomocy naszych przyjaciół” – dodał.

— Jak wynika z doniesień, terroryści z ugrupowań walczących w Syrii są przenoszeni do strefy konfliktu armeńsko-azerbejdżańskiego. Czy może Pan to potwierdzić? Czy są jakieś informacje, że bojownicy są wysyłani z Syrii do...?

— Możemy to zdecydowanie potwierdzić. Ale nie dlatego, że mamy dowody, ale dlatego, że nawet jeśli nie ma dowodów, istnieją pewne wskazówki. Turcja wykorzystała terrorystów z różnych krajów i z Syrii. Te same metody stosowali w Libii – używali tam terrorystów z Syrii, może z innych krajów. A więc fakt, że stosuje ona te same metody w Górskim Karabachu, nie wymaga dowodu, jest to bardzo prawdopodobne, bo jak powiedziałem, to Turcja doprowadziła do tego problemu, zapoczątkowała ten konflikt: zachęcała do tego. Turcja chciała coś osiągnąć i zamierza zastosować te same metody. I możemy śmiało powiedzieć, że wykorzystuje terrorystów z Syrii i innych krajów w Górskim Karabachu.

Prezydent Syrii powiedział także, że turecki lider Recep Tayyip Erdogan rozpętuje wojny, żeby odwrócić uwagę Turków od problemów wewnętrznych po skandalach na tle jego związków z terrorystami Państwa Islamskiego. 

Erdogan rozpętuje wojny w różnych regionach, żeby odwrócić uwagę opinii publicznej w Turcji od jego działań wewnątrz kraju, zwłaszcza po jego skandalicznych związkach z ISIS w Syrii. Wszyscy wiedzą, że Państwo Islamskie sprzedawało syryjską ropę przez Turcję pod przykryciem amerykańskich Sił Powietrznych oraz oczywiście to, że Turcy uczestniczyli w handlu tą ropą. Takie są jego cele i jest to niebezpieczne – podkreślił Asad.

Sytuacja w nieuznawanej republice Górskiego Karabachu nasiliła tydzień temu. Baku i Erywań obwinili się nawzajem o eskalację konfliktu. W Armenii wprowadzono stan wojenny i powszechną mobilizację. Mężczyźni w wieku od 18 do 55 lat mają zakaz opuszczania kraju. W Azerbejdżanie ogłoszono godzinę policyjną i przeprowadzono częściową mobilizację.

Wieloletni konflikt między Armenią i Azerbejdżanem

Konflikt pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem dotyczy statusu Górskiego Karabachu. W lutym 1988 roku Autonomia Górskiego Karabachu ogłosiła wyjście ze składu Azerbejdżańskiej Republiki Socjalistycznej. Następnie Azerbejdżan utracił kontrolę nad Górskim Karabachem i siedmioma otaczającymi go obszarami podczas konfrontacji zbrojnej w latach 1992-1994.

Negocjacje w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu trwają od 1992 roku w ramach Mińskiej Grupy OBWE, kierowanej przez trzech współprzewodniczących – Rosję, Stany Zjednoczone i Francję.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)

Zobacz również:

Szef MSZ Iranu dla Sputnika: Po wyjściu z porozumienia jądrowego USA staną się wyrzutkiem
Syria: Rosja rozbuduje bazę lotniczą Hmeimim
Ambasador Armenii w Rosji: Turcja przerzuciła do Azerbejdżanu bojowników z północy Syrii
Turcja udzieli pomocy wojskowej Azerbejdżanowi „w razie potrzeby”
Tagi:
ISIS, atak terrorystyczny, terroryści, wojna domowa, Turcja, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz