15:37 25 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Autor
10244
Subskrybuj nas na

„Lepiej, jeżeli najważniejszym urzędem jest wicepremier, niż, jak do tej pory najważniejszym urzędem był prezes partii. To już jest duży postęp. To ma, oczywiście, związek z odpowiedzialnością za decyzje, które się podejmuje. Zatem, krok w dobrym kierunku” – uważa poseł Lewicy Andrzej Rozenek.

Zaprzysiężenie nowych ministrów rządu Mateusza Morawieckiego odbyło się w ogrodach Pałacu Prezydenckiego we wtorek, 6 października.

Uroczystość miała odbyć się dzień wcześniej, w poniedziałek 5 października, jednak nominowany do objęcia ministerstwa edukacji i nauki poseł PiS Przemysław Czarnek poinformował tego dnia, że jest zakażony koronawirusem. Premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do prezydenta o zmianę terminu uroczystości.

„To bardzo podniosła chwila, można powiedzieć – historyczna” – podkreślał podczas uroczystości zaprzysiężenia prezydent Andrzej Duda.

Rekonstrukcja rządu nie jest w naszym państwie codziennością i dlatego zapewne jest ważnym momentem, który – mam nadzieję – spotkał się z tą piękną pogodą na dobry omen, na to, aby taka właśnie piękna pogoda w szerokim tego słowa znaczeniu przyświecała Polsce, polskiemu społeczeństwu, Zjednoczonej Prawicy i polskiemu rządowi na ten cały czas najbliższych lat urzędowania, tego państwu z całego serca życzę – zaznaczył.

Znany polski polityk, poseł Lewicy, zastępca przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej Andrzej Rozenek odpowiada na pytania komentatora Sputnika Leonida Swiridowa.

— Jak Pan się czuje po rekonstrukcji rządu, bo mamy nowych ministrów w rządzie Rzeczpospolitej?

— Czuję się znakomicie, mamy nowy rząd, który w zasadzie jest starym rządem, zmieniono nieco strukturę jego funkcjonowania. Ale przecież większość z ministrów pozostała, ewentualnie, na nieco niższych stanowiskach. To takie trochę mieszanie herbaty, od którego ona nie staje się słodsza.

Natomiast jedyna ważna zmiana jest taka, że funkcje wicepremiera RP objął prezes rządzącej partii Jarosław Kaczyński.

Polski polityk Andrzej Rozenek (SLD)
Polski polityk Andrzej Rozenek (SLD)

— Akurat chciałem zapytać – to, że wicepremierem został prezes PiS Jarosław Kaczyński jest dobrą wiadomością dla Polski i dla Polaków, czy nie?

— To jest przede wszystkim taka wiadomość, że obecnie w Polsce najważniejszym urzędem państwowym jest urząd wicepremiera. Co brzmi, może, trochę irracjonalnie, ale rzeczywiście tak jest.

Czy to dobrze? Lepiej, jeżeli najważniejszym urzędem jest wicepremier, niż, jak do tej pory, najważniejszym urzędem był prezes partii. To już jest duży postęp. To ma, oczywiście, związek z odpowiedzialnością za decyzje, które się podejmuje. Zatem, krok w dobrym kierunku. Ale tak naprawdę, wszyscy wiemy, że rządzi Jarosław Kaczyński, to on powinien stać na czele rządu, a nie udawać wicepremiera.

— Wiem, że Pan jest posłem aktywnym i często Pan spotyka się z obywatelami, z wyborcami. Co mówią zwykli ludzie w związku z rekonstrukcją rządu, z tym, że pan prezes Kaczyński pojawił się w rządzie?

— Te spotkania są bardzo ograniczone ze względu na sytuację epidemiologiczną. Natomiast ci, z którymi rozmawiam, wskazują przede wszystkim na to, że wiele tygodni, które mieliśmy zajęte rekonstrukcją rządu, przepychankami wewnątrz koalicji, zostały zmarnowane, jeżeli chodzi o przygotowywanie się rządu do drugiej fali koronawirusa, którą w tej chwili właśnie obserwujemy.

Ludzie wyrażają przede wszystkim swój niepokój. Niepokój, związany z tym, że prawdopodobnie, system ochrony zdrowia w Polsce może nie wytrzymać tej drugiej fali. Niepokój związany ze słowami Mateusza Morawieckiego, który dwa miesiące temu mówił, że pokonaliśmy wirus, że jesteśmy bezpieczni i możemy śmiało chodzić, między innymi, na wybory i spotykać się tam gremialnie, i głosować.

Dzisiaj się okazuje, że wirusa nie zwalczyliśmy, że wirus kontratakuje, a służba zdrowia jest tak samo nieprzygotowana, jak była w marcu tego roku. Zatem, to jest głównym problemem ludzi, z którymi się spotykam.

No, i drugi problem dotyczy gospodarki, która, niestety, poprzez różne obostrzenia, związane z koronawirusem, kuleje. Narzekają przedsiębiorcy, narzekają pracobiorcy. Wszystkie „tarcze” wprowadzone przez rząd są, niestety, nieskuteczne. Zrobiono to bardzo źle, a na dodatek rośnie dziura budżetowa. Wszystko to razem prowadzi do jakiejś katastrofy, która jest już na horyzoncie. Pytanie tylko, kiedy ona się zdarzy.

— Jak w tej chwili wygląda sytuacja w Sejmie: czy posłowie chodzą w maseczkach na terenie Sejmu?

— Od wczoraj, czy od przedwczoraj, od czasu kiedy wybuchła informacja mówiąca o tym, że marszałek Zgorzelski jest zakażony koronawirusem, kilku posłów – minister jeden, drugi w zasadzie wszyscy w Sejmie, z wyjątkiem posłów Konfederacji – chodzą w maseczkach. Posłowie Konfederacji próbują to bojkotować.

Ale z tego, co dzisiaj powiedział marszałek Sejmu, zostaną za to ukarani. Więc, myślę, że i oni wkrótce założą maseczki.

— Bardzo dziękuję za aktualny komentarz i życzę zdrowia.

— Dziękuję wzajemnie, przede wszystkim zdrowia.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Michał Nowicki: „Zwalczamy Konfederację, bo to jest jawne przygotowywanie atmosfery do linczu”
Warszawa-Moskwa-Mińsk: Czy Polska posiada politykę wschodnią?
Bądźmy w kontakcie…
Rosyjski doktorat polskiego „pożytecznego idioty”
Amerykańska cenzura korporacyjna eliminuje z sieci wszelkie treści niewygodne
Korwin-Mikke dla Sputnika: „Kaczyński wicepremierem – to dziwny układ, ale jeszcze nie wieczór”
Tagi:
Jarosław Kaczyński, polityka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz