19:26 04 Grudzień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
Rosyjsko-polskie forum medialne w Soczi „Klimat może być lepszy” (28)
11523
Subskrybuj nas na

„Znałem Andrzeja Walickiego, spotykaliśmy się dość często, ostatnio dziesięć dni przed jego śmiercią. Bo pracowaliśmy nad kolejną, tym razem dwutomową, książką profesora, która jest czymś, co nawet można nazwać testamentem politycznym profesora Walickiego” – mówi polski publicysta Paweł Dybicz.

Prof. Andrzej Walicki zmarł 20 sierpnia 2020 roku w Warszawie. Był jednym ze współtwórców warszawskiej szkoły historii idei, która opracowała własną metodę badania dziejów ludzkiej myśli i światopoglądów. Wydał kilkadziesiąt książek, z których wiele zostało przetłumaczonych na liczne języki świata. Andrzej Walicki był znany w środowisku ekspertów zajmujących się tematyką Rosji, a jego poglądy i punkt widzenia mogły wydawać się rewolucyjnymi we współczesnej Polsce.

Dorobek wybitnego polskiego historyka idei i intelektualisty prof. Andrzeja Walickiego zmusza do refleksji, ale też planów wydawniczych. Do publikacji są przygotowane jego książki i dzienniki, które skrupulatnie pisał przez wiele lat.

Na pytania komentatora Sputnika Leonida Swiridowa odpowiada polski publicysta, pierwszy zastępca redaktora naczelnego polskiego tygodnika „Przegląd” Paweł Dybicz.

— Rosyjska gazeta „Kommiersant” przedrukowała rozmowę z panem profesorem Andrzejem Walickim, ten wywiad ukazał się miesiąc temu w polskim tygodniku „Polityka”. Parę dni temu ta rozmowa w języku rosyjskim ukazała się w bardzo znanym tygodniku „Ogoniok”, jeśli Pan pamięta taki...

— Pamiętam „Ogoniok”, czytałem, dawniej częściej.

— Dlaczego, Pana zdaniem, przedruk ukazał się w tej chwili, czyli po upływie miesiąca? Przecież mamy generalnie temat koronawirusa i, oczywiście, wszyscy są w oczekiwaniu na to, co będzie z wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego rosyjskie gazety zwróciły uwagę na ostatnią rozmowę z profesorem Andrzejem Walickim? Pan osobiście też znał pana Walickiego?

— Rzeczywiście, znałem Andrzeja Walickiego, spotykaliśmy się dość często, ostatnio dziesięć dni przed jego śmiercią. Bo pracowaliśmy nad kolejną, tym razem dwutomową, książką profesora, która jest czymś, co nawet można nazwać testamentem politycznym profesora Walickiego.

Ale wracając do pytania: rzeczywiście, tematami światowymi są COVID i zbliżające się wybory w USA. Można powiedzieć tak: świat ma również mniejsze problemy, mniejsze pole zainteresowania, a padło akurat na Polskę i na ten wywiad, którego udzielił człowiek o niezwykłej pozycji w świecie nauki.

Ja chciałbym tych, którzy nie wiedzą, poinformować, że Andrzej Walicki otrzymał tak zwanego humanistycznego Nobla. Ponieważ z zakresu nauk humanistycznych nagród Noblowskich nie ma, to prezydent Włoch przyznaje taką równorzędną nagrodzie Nobla swoją nagrodę imienia Eugenio Balzana. Prof. Walicki dostał tę nagrodę za swoje prace dotyczące historii filozofii, historii myśli i idei rosyjskiej w XIX i XX wieku, i również tego, co się nazywa marksizmem-leninizmem. Jego zainteresowanie Rosją jest znane. Ja nawet wiem od profesora, że jego postać w ostatnich dziesięciu latach jest coraz bardziej znana w świecie Federacji Rosyjskiej. Przed tym z prezentacją jego dorobku bywało różnie. Ale było – minęło.

Uważam, że zainteresowanie tekstem musiało być, bo jest to nazwisko światowego formatu. Ja znałem ten wywiad jeszcze przed drukiem i wiedziałem, że jest barzdo nośny i znaczący. Natomiast, dlaczego się ukazał w tej chwili w Rosji? Mogę różnych rzeczy podejrzewać.

— To proszę podać kilka wersji.

— Wersja jest taka, że wywiad się spodobał. To jest pierwsze. My też czasami przedrukujemy teksty z prasy zachodniej, które są interesujące nie tylko z punktu widzenia naszej bieżącej działalności, czy też bieżącego oglądu świata.

Po drugie, na pewno można powiedzieć, że ci, którzy w Moskwie decydowali o tłumaczeniu i druku tego wywiadu, chcieli zasygnalizować, a w zasadzie jeszcze raz pokazać, że w Polsce jest liczna grupa z najwybitniejszym naukowcem, do niedawna żyjącym – czyli Andrzejem Walickim, która inaczej patrzy na stosunki polsko-rosyjskie, niż to robi nasza obecna władza, czy też nawet poprzednie.

Można również odbierać to jako sygnał strony rosyjskiej adresowany do strony polskiej, że może warto wznowić rozmowy. Bo, na dobrą sprawę, kontaktów na szczeblu dyplomatycznym między Polską a Rosją nie ma.

Paweł Dybicz, polski publicysta, pierwszy zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Przegląd”
Krzysztof Żuczkowski
Paweł Dybicz, polski publicysta, pierwszy zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Przegląd”

I teraz dopowiedzenie: nawet gdyby tak było – że to jest sygnał władz Rosji w stronę Polski, to ja myślę, i nawet powiem, że chciałbym się mylić, że w Polsce i tak nie zostanie to tak odczytane.

— Przypuszczam, jest to związane z tym, że pan prezes Jarosław Kaczyński został wicepremierem rządu?

— Tak, ale pamiętajmy, on się głównie ekscytuje, tym, żeby w ramach rządu powstrzymywać innego członka rządu, czyli ministra sprawiedliwości, mieć nadzór nad służbami specjalnymi.

W Polsce ministerstwo spraw zagranicznych nie ma takiego znaczenia, jak w Rosji. I nie sądzę, żeby Jarosław Kaczyński chciał się zajmować sprawami zagranicznymi.

— Rosja, w każdym razie zrobiła bardzo ciekawy gest w stronę Polski. Zobaczymy, czy coś z tego wyniknie.

— Tak, jak powiedziałem: ja bym chciał się mylić, mówiąc, że nie zostanie to w Polsce odczytane.

Ja bym chciał, żeby tak było, żeby to było zauważone, i żebyśmy – Polska, wy – Rosja – usiedli do stołu rozmów. Bo myślę, że nie tylko koronawirus pokazuje, że mamy wiele wspólnych spraw, które warto razem omawiać i rozwiązać.

— Wracając do Pana spotkań z profesorem Andrzejem Walickim – prywatnych i służbowych. Rozumiem, że dwie nowe książki są w tej chwili w przygotowaniu, co to będą za książki?

— Poprzednią, którą miałem przyjemność z profesorem robić, to była książka, która w Polsce cieszy się dużym zainteresowaniem, czyli „O Rosji inaczej”.

Druga książka, nad którą pracowaliśmy, jest już na etapie finalnym, dotyczy głównie Polski. Tytuł „PRL i skok do neoliberalizmu” – to jest nawiązanie do tytułu innej znanej pracy profesora.

Książka ta dotyczy głównie jego oglądu na Polskę Ludową i oglądu na obecną Polskę.

Andrzej Walicki. O Rosji inaczej
© Zdjęcie : Przegląd
Andrzej Walicki. "O Rosji inaczej"

Profesor Walicki miał bardzo krytyczną ocenę tego, co się działo nie tylko w ostatnich latach, w wielu momentach wręcz kwestionował zasadność decyzji, które polskie władze podejmowały. Już pomijam sprawy, nazwijmy to, polityczne, ale również gospodarcze.

Profesor Walicki, jak wiadomo, z przekonania był liberałem, ale był myśli takiej, którą sformułował w swojej książce pod tytułem „Teoria sprawiedliwości, czyli John Rawls”, która się sprowadza do tego, że ci, którym się powodzi lepiej, również powinni widzieć tych, którym się w życiu mniej powiodło. Na tym polega cała idea liberalizmu, a nie na zasadzie, że mnie jest dobrze, a reszta mnie nie obchodzi.

To jest cały ten wątek, dotyczący potraktowania oglądu przez obecnych rządzących przeszłości Polski Ludowej. Ale nie tylko w ostatnich latach, żeby była jasność: on darzył szacunkiem generała Jaruzelskiego, nawet po raz pierwszy ujawnimy w tej książce list, który skierował do generała Jaruzelskiego.

To będą naprawdę ciekawe rzeczy, wiele nigdy niepublikowanych, które nigdy nie ujrzały do tej pory światła dziennego.

— Mam nadzieję, że ja też osobiście otrzymam tę książkę od waszej redakcji, bo poprzednią książkę „O Rosji inaczej” otrzymałem za Pana pośrednictwem od pana profesora Walickiego nawet z autografem.

— Obiecuję, że to zrobimy, i mam nadzieję, że spotka się ona z zainteresowaniem.

Mam też nadzieję, że w Rosji książka profesora Walickiego „O Rosji inaczej”, spotka się z zainteresowaniem, że któreś z wydawnictw zdecyduje się na jej przetłumaczenie. Bo to jest potężna dawka wiedzy naukowca o światowej renomie na temat Rosji, postrzegania Rosji nie tylko przez Polaka, ale w ogóle przez człowieka życzliwego Rosji, i tego, co w ostatnich dziesięcioleciach działo w Rosji. Patrzy na to w sposób racjonalny, a nie rusofobiczny.

— Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę i za komentarz. Do usłyszenia i życzę z Moskwy zdrowia.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Rosyjsko-polskie forum medialne w Soczi „Klimat może być lepszy” (28)

Zobacz również:

Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Polak w Jałcie: „Stwierdzenie, że Polacy nie lubią Rosjan jest bardzo mylne”
MSZ Rosji: Działania Polski wobec Swiridowa to brudna historia
Wspólna sprawa: „Sztab jest miejscem, które będzie nas łączyć – Polaków i Rosjan” – foto, wideo
„Miastu i światu”: będzie kontynuacja zbioru archiwalnych listów Polaków do mieszkańców Stalingradu
Tagi:
Rząd RP, MSZ Polski, MSZ RP, Warszawa, Moskwa, rusofobia, kultura, Paweł Dybicz, Andrzej Walicki, Jarosław Kaczyński, książka, Rosja, polityka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz