13:06 25 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
Autor
4210
Subskrybuj nas na

„Nie sądzę, by zmiana amerykańskiej administracji miała negatywne skutki dla Serbii” – powiedział w wywiadzie udzielonym na wyłączność Sputnikowi Ivica Dačić, do niedawna minister spraw zagranicznych i wicepremier Serbii, obecnie przewodniczący serbskiej Skupsztiny i Socjalistycznej Partii Serbii.

Poproszony o ocenę sytuacji w związku z prawdopodobną wygraną Joe Bidena, Ivica Dačić wyraził pogląd, że Serbia nie powinna obawiać się powrotu do retoryki i polityki z lat 90.

Musimy skoncentrować się na budowie nowych relacji i nowych kontaktów z tymi osobami w USA, którym powierzone będą sprawy europejskie, w tym nasz dialog z Prisztiną – powiedział polityk.

Według niego zasadniczy problem z amerykańskimi Demokratami polega na tym, że kwestię Kosowa uważają za zamkniętą.

„Oni zainteresowani są nie dalszymi rozmowami, lecz implementacją decyzji o tym, że Kosowo uzyskało niepodległość. Na tym polu demokratyczna administracja nie może być nam bardziej przychylna niż administracja Trumpa, na której nie spoczywał ciężar udziału w projekcie utworzenia niepodległego Kosowa. Administracja Trumpa była bardziej otwarta na kompromis.

Sytuacja jednak uległa zmianie, realna międzynarodowa scena polityczna uległa zmianie. Pozycja Kosowa nie jest już tak mocna jak kiedyś. Kosowo nie ma większości (w ONZ), nie może stać się członkiem organizacji międzynarodowych. I sam fakt dojścia Bidena do władzy nie może tego zmienić. Zmienić ten stan mogłoby tylko wywarcie presji na Serbię i te kraje, które nie uznają Kosowa. Ale to nie takie proste. Jeśli więc ktoś spodziewa się, że na Serbię znów polecą bomby lub że stanie się celem sankcji, to nie żyje w 2020 roku, lecz w przeszłości” – uważa Ivica Dačić.

Ivica Dačić
© Sputnik . Дејан Симић
Ivica Dačić

W nawiązaniu do podpisanego w Waszyngtonie porozumienia między Serbią i Kosowem polityk powiedział, że „my jako poważna administracja będziemy trzymać się tego, co podpisaliśmy”.

„Kosowo, tak sądzę, liczy na to, że jeśli Trump przegrał, to wszystko utraci moc, wróci po prostu polityka Clintonów, i Billa, i Hillary, oparta na tym, że Kosowo to kwestia zamknięta. A ich polityka była oparta na kłamstwie mówiącym, że Serbia dokonała aktu agresji i dokonała ludobójstwa.

Przypomnę, że Clinton w ogóle mówił, że Serbowie są winni wybuchu obu wojen światowych. I nie świadczy to o jego niewyedukowaniu, lecz o chęci przekonania niewykształconych, nie dość poinformowanych ludzi na świecie do tego, że jesteśmy dzikusami, barbarzyńcami, którzy zabijali niewinnych Albańczyków. A jednak to mu się nie udało, o czym świadczy też fakt, że pod naciskiem wspólnoty międzynarodowej powołano trybunał, który zajmuje się zbrodniami Armii Wyzwolenia Kosowa przeciwko Serbom (i nie tylko przeciwko Serbom).

Wybiła godzina sprawiedliwości dla serbskich ofiar, godzina zadośćuczynienia” – powiedział przewodniczący serbskiej Skupsztiny.

Polityk skomentował też oświadczenie przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Josepa Borrella o konieczności skoordynowania polityki zagranicznej Belgradu z polityką międzynarodową UE.

„W podpisanym w Waszyngtonie porozumieniu są punkty dotyczące dywersyfikacji źródeł energii – o tym zresztą Biden mówił mi na długo przed podpisaniem tego porozumienia – sieci 5G, LGBT (…). Zrozumiałbym to, jeśli Bruksela powiedziałaby, że za 6 miesięcy przystąpimy do UE. Wówczas moglibyśmy skoordynować nasze pozycje w polityce międzynarodowej. Tak się to robi. A nie tak: za 10 lat Serbia być może stanie się członkiem UE, niechaj więc już teraz zmieni swoją politykę zagraniczną, zrobi tak i tak, nawet jeśli nie odpowiada to jej interesom państwowym i narodowym.

Kiedy akcesja do UE będzie tuż-tuż, wtedy i my wszystko zmienimy. A tak powinniśmy w pierwszej kolejności myśleć o swoich interesach, o tym, jak przetrwać te 10 czy 20 lat bez UE – uważa.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Serbia wejdzie do Unii Europejskiej do 2026 roku?
Serbia wycofuje się z manewrów wojskowych przy granicy z Polską. Powodem naciski UE
Naukowiec: Rosja i Serbia mogą stać się centrum słowiańskiego świata
Tagi:
Joe Biden, USA, polityka, Kosowo, Serbia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz