Opinie
Krótki link
0 150
Subskrybuj nas na

Na 21 grudnia zaplanowano spotkanie ministerialne odnośnie wspólnego kompleksowego planu działania (JCPOA) w sprawie irańskiego programu jądrowego. Iran potwierdził gotowość do wypełnienia wszystkich warunków umowy, jeśli USA powrócą do niej.

To główne wyniki konsultacji z udziałem dyrektorów politycznych „piątki” i Iranu, które odbyły się w formie zdalnej 16 grudnia.

Potwierdzone zaangażowanie w zobowiązania JCPOA

Uczestnicy konsultacji dokładnie przeanalizowali wszystkie obszary praktycznej realizacji JCPOA, uwzględniając istniejące wyzwania - głosi komunikat rosyjskiego MSZ. Głównym wyzwaniem pozostają działania Stanów Zjednoczonych mające na celu stworzenie przeszkód dla pełnej realizacji porozumienia nuklearnego.

© AP Photo / Office of the Iranian Presidency
Iran podczas konsultacji potwierdził gotowość powrotu do realizacji JCPOA w przypadku zmiany polityki USA. Poinformował o tym rosyjskie media po konsultacjach 16 grudnia Michaił Uljanow, stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej przy organizacjach międzynarodowych w Wiedniu.

Irańczycy zawsze mówili, że ich kroki w celu zmniejszenia zobowiązań w ramach porozumienia nuklearnego są odpowiedzią na politykę USA. Ale jednocześnie Irańczycy zawsze ostrzegali, że są gotowi na 100%, prawie całkowitą realizację tego, co uzgodnili w 2015 roku. Dzisiaj zostało to potwierdzone

- dodał Michaił Uljanow. Zdaniem rosyjskiego dyplomaty przemówienia Joe Bidena i jego zespołu w mediach na przestrzeni kilku miesięcy dość zdecydowanie sygnalizują, że rozważają powrót do JCPOA jako bardzo realistyczną opcję.

Irina Fiodorowa, ekspertka ds. stosunków amerykańsko-irańskich z Instytutu Orientalistyki Rosyjskiej Akademii Nauk, zwróciła uwagę na możliwość złagodzenia stanowiska Stanów Zjednoczonych i Iranu. Jednocześnie proces będzie bardzo złożony i dość długi, mówi rozówczyni Sputnika:

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo
© REUTERS / Jonathan Ernst
Możliwe są negocjacje między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Będą bardzo trudne i długie. Sytuację komplikują sankcje, które Trump nałożył na Iran. Bardzo trudno je cofnąć. Iran uważa, że ​​Stany Zjednoczone muszą najpierw powrócić do JCPOA i znieść wszystkie sankcje, wypełnić wszystkie zobowiązania jako sygnatariusze tego dokumentu. Stany Zjednoczone uważają, że Iran musi najpierw wypełnić swoje zobowiązania wynikające z JCPOA. Ogólnie sytuacja jest dość skomplikowana. Jednocześnie w Iranie panuje niezadowolenie z polityki reprezentującego reformatorów prezydenta Rouhaniego.

Niezadowolenie, że JCPOA nie sprawdziło się. Ostatnio pozycja konserwatystów w Iranie znacznie się wzmocniła. Znalazło to wyraz w żądaniu parlamentu całkowitego zredukowania wszystkich zobowiązań Iranu wynikających z JCPOA nie później niż w lutym przyszłego roku. Prawo to zostało zatwierdzone przez irańską Radę Ekspertów.

Chiny mogłyby skorzystać na powrocie USA do JCPOA

Pomimo nałożonych przez administrację Trumpa sankcji USA na Iran, Chiny pozostały jednym z ważnych partnerów handlowych Iranu. Zwróciła na to uwagę ekspert Irina Fiodorowa. W szczególności chińskie firmy znalazły możliwości eksportowania swoich produktów do Iranu i importu irańskiej ropy, omijając eksterytorialne ograniczenia USA. Powrót Stanów Zjednoczonych do JCPOA i zniesienie przynajmniej częściowych sankcji wobec Iranu pozwoli zarówno Chinom, jak i innym krajom rozpocząć dość intensywny rozwój stosunków handlowych i gospodarczych z Iranem.

Złagodzenie napięć w stosunkach amerykańsko-irańskich da chińskim firmom większe możliwości pracy w Iranie. Jednocześnie nasili się konkurencja z firmami z Europy, Japonii, Korei Południowej i samych Stanów Zjednoczonych - powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Ji Kaiyun, dyrektor Ośrodka Badań nad Iranem na Południowozachodnim Uniwersytecie Chin.

„We współpracy chińsko-irańskiej czynnik amerykański odgrywa niezwykle ważną rolę.

Doświadczenie pokazuje, że surowe sankcje USA i powstrzymywanie Iranu utrudniają rozwój przedsiębiorstw z chińskim kapitałem w Iranie. Wraz z złagodzeniem relacji między USA i Iranem chińskie przedsiębiorstwa w Iranie zyskają większą wygodę w zakresie finansowania lub transakcji eksportowo-importowych związanych z towarami i technologiami. Jednocześnie złagodzenie amerykańskich sankcji pomoże Iranowi przyciągnąć więcej europejskich i amerykańskich firm do rozwijania współpracy inwestycyjnej, podczas gdy chińskie firmy staną w obliczu presji konkurencyjnej ze strony firm z Europy, Ameryki, Japonii i Republiki Korei.

Ogólnie rzecz biorąc, złagodzenie relacji amerykańsko-irańskich da chińskim firmom w Iranie większe szanse na rozwój współpracy niż ryzyko, ponieważ istnieje silna komplementarność i wzajemne powiązania struktur gospodarczych i systemów zagranicznych stosunków handlowych między Chinami a Iranem.

Iran to duży rynek zbytu dla chińskich produktów wojskowych

Teheran podpisał umowy z wieloma krajami w sprawie eksportu broni. O tym oświadczył 16 grudnia irański minister obrony Amir Chatami. Nie wymienił krajów, z którymi Iran osiągnął już porozumienie w sprawie eksportu broni lub dyskutuje o możliwości importu broni. Minister zaznaczył jednak, że Teheran planuje sprzedawać więcej produktów wojskowych niż kupować.

Embargo na dostawy do Iranu, a także eksport z tego kraju broni konwencjonalnej wygasło 18 października. W tym dniu minęło dokładnie pięć lat od wejścia w życie JCPOA i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2231, przyjętej na poparcie tego dokumentu, która ustanowiła odpowiedni okres ograniczeń.

W wywiadzie dla Sputnika ekspertka Irina Fiodorowa przypomniała, że ​​Iran po zniesieniu tego embarga ma umowy o współpracy wojskowej i wojskowo-technicznej z Chinami i Rosją:

„Chiny są oczywiście zainteresowane sprzedażą Iranowi zarówno sprzętu wojskowego, jak i innego rodzaju broni. To dość dobry i pojemny rynek dla chińskich produktów. Nie wspominając o wzroście importu ropy z Iranu, który jest również bardzo ważny dla Chin.

Jeśli Stany Zjednoczone przynajmniej zniosą sankcje eksterytorialne, to będzie to bardzo korzystne dla Chin. W tym również w wymiarze geopolitycznym będą mogły wzmocnić swoją obecność w Iranie i swoje wpływy w regionie Zatoki Perskiej.

Przestrzeganie JCPOA jest kluczem do dialogu na temat sytuacji w Zatoce Perskiej

Chiny zaproponowały państwom Zatoki Perskiej wspólną budowę „oazy bezpieczeństwa” w regionie. Pekin zainicjował utworzenie platformy do wielostronnego dialogu na temat sytuacji w Zatoce Perskiej. Poinformowano o tym na specjalnym posiedzeniu ministerialnym Rady Bezpieczeństwa ONZ, które odbyło się 20 października z inicjatywy Rosji, w tym miesiącu przewodniczącej Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Przemawiając na spotkaniu w formie wideokonferencji, chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi wezwał państwa członkowskie Rady Bezpieczeństwa ONZ i kraje regionalne do podjęcia działań stymulujących złagodzenie napięć w Zatoce Perskiej, pod warunkiem ochrony JCPOA.

Ta chińska inicjatywa może mieć bardzo pozytywne znaczenie dla kształtowania stabilności w regionie, w tym dla poprawy stosunków irańsko-amerykańskich - powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, ekspertem od problemów Bliskiego Wschodu, profesor Instytutu Języków Obcych w Szanghaju Zhu Weile:

„Moim zdaniem stosunki chińsko-irańskie i chińsko-amerykańskie należy rozpatrywać osobno. Po objęciu urzędu przez Joe Bidena rozpocznie się proces przywracania stosunków chińsko-amerykańskich.

Cztery lata rządów Trumpa radykalnie zmieniły nasze stosunki dwustronne, wiele początkowych mechanizmów negocjacyjnych zostało wstrzymanych, w tym w obszarach polityki, bezpieczeństwa, ekonomii, handlu, wymiany humanitarnej. W dzisiejszych stosunkach chińsko-amerykańskich wiele trzeba odbudować lub zacząć od nowa. Z drugiej strony dobre kontakty utrzymywane są w stosunkach chińsko-irańskich, a strony są połączone wszechstronnym partnerstwem strategicznym.

Obecnie Biden ogłosił postęp w realizacji irańskiego porozumienia nuklearnego. Oczywiście Chiny chcą powrotu Stanów Zjednoczonych do porozumienia nuklearnego z Iranem. Kraje europejskie również powinny to przyjąć. Kluczowe jest to, jak będą układać się kontakty pomiędzy USA a Iranem.

Aby jeszcze bardziej złagodzić napięcia w Zatoce Perskiej, Chiny proponują stworzenie platformy do wielostronnego dialogu na temat sytuacji w regionie. Powodem jest to, że poza napiętymi relacjami między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, relacje Iranu z państwami Zatoki Perskiej są również bardzo trudne. Ponadto w samym regionie nie zostały jeszcze w pełni przywrócone stosunki Kataru z Arabią Saudyjską, ZEA i Egiptem. Tym samym mówimy nie tylko o powrocie Stanów Zjednoczonych do porozumienia nuklearnego z Iranem, ale także o istniejących sprzecznościach regionalnych, bo te problemy są w pewien sposób związane.

W ostatnich tygodniach prezydentury Donalda Trumpa jego administracja zaostrzyła sankcje wobec Iranu. W środę USA nałożyły sankcje na firmy z Chin i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zarzucając im ułatwianie eksportu irańskich produktów petrochemicznych.

Sankcje zostały nałożone na chińskie firmy Donghai International Ship Management i Petrochem South East Limited, a także Alpha Tech Trading i Petroliance Trading ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Departament Skarbu USA zarzucił tym czterem spółkom wspieranie irańskiego Triliance Petrochemical, który pośredniczył i promował eksport produktów petrochemicznych z Iranu.

W styczniu Waszyngton umieścił już na czarnej liście Triliance Petrochemical i kilka innych firm, które według Departamentu Skarbu wspólnie ułatwiały przepływ setek milionów dolarów w operacjach eksportowych irańskiej National Iranian Oil Company. W tym samym czasie sankcje zostały również nałożone na Vietnam Gas and Chemicals Transportation Corporation za zaangażowanie w znaczące transakcje dotyczące transportu produktów naftowych z Iranu.

Zdaniem ekspertów obecne sankcje Departamentu Skarbu USA mogą skomplikować drogę prezydenta elekta Joe Bidena do rewizji amerykańskiego stanowiska w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Iran: Fizyk jądrowy został zabity bronią używaną w NATO
Iran nie zamierza prosić OPEC o pozwolenie na zwiększenie wydobycia ropy
Tagi:
Rada Bezpieczeństwa ONZ, gospodarka, Porozumienie nuklearne, MSZ, Departament Skarbu USA, sankcje, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, USA, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz