15:30 11 Kwiecień 2021
Opinie
Krótki link
30802
Subskrybuj nas na

Wewnętrzne problemy Stanów Zjednoczonych znajdą odzwierciedlenie w stosunkach Waszyngtonu z innymi krajami – mówi bułgarski politolog i znawca stosunków międzynarodowych Stanislaw Baczew. W szczególności, zdaniem politologa, dotyczy to stosunków z Rosją.

Przede wszystkim Stany Zjednoczone będą kontynuować swoją działalność w zakresie inicjatywy „Trójmorze”. Oprócz Waszyngtonu, swoje aspiracje do wpływania na ten projekt wykazuje również Polska. Bułgaria, która także jest uczestnikiem tej inicjatywy, powinna uważać i starać się nie stracić zaufania Rosji – napisał Baczew w artykule dla gazety „Duma”.

„Oprócz tego, że celem „Trójmorza” jest wywarcie presji na Rosję, projekt realizowany jest po to, by ukarać kraje „nieposłuszne”” – dodał.

Trzeba w tej kwestii uważać. Z naszej strony błędem byłoby marnowanie energii na realizację egoistycznych celów innych ludzi, a tym samym utrata zaufania starych przyjaciół, którzy mają dobrą pamięć – powiedział politolog.

Zdaniem Baczewa dyplomacja amerykańska będzie musiała ponieść klęskę w kwestii wpływu na projekty energetyczne: Turecki Potok został już ukończony, a krach nastąpi po ukończeniu Nord Stream 2.

„Dlatego próby wstrzymania realizacji Nord Stream 2 trwają, ta gra będzie trwała do końca. Jeśli nie uda im się powstrzymać (realizacji projektu – red.), to rozsądnym byłoby spodziewać się napięć w tej części Europy, w tym – post factum – w naszym kraju” – powiedział Baczew.

W połowie grudnia bułgarski portal informacyjny, powołując się na wypowiedź operatora gazowego Bulgartransgaz, poinformował o zakończeniu budowy Tureckiego Potoku w Bułgarii, jednak władze oficjalnie nie skomentowały zakończenia projektu. Premier Bojko Borisow odwiedził 1 stycznia tłocznię interkonektora z Grecją, przez którą Bułgaria odbiera gaz z Azerbejdżanu, i zapowiedział, że wiadomość o ukończeniu Bałkańskiego Potoku pojawi się po zakończeniu budowy interkonektora z Grecją.

Widzicie, jak szczęśliwi są nasi bracia w Serbii, że Potok Bałkański (jak nazywa się projekt w Bułgarii – red.) działa. Ale otworzymy go, gdy wszystko u nas będzie gotowe (interkonektor z Grecją – red.) – powiedział wtedy premier.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ile będzie kosztować Serbię gaz z „Tureckiego Potoku”?
Do Serbii popłynął gaz z „Tureckiego Potoku”
Tagi:
Turecki Potok, Nord Stream 2, gazociąg, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz