17:00 26 Luty 2021
Opinie
Krótki link
222
Subskrybuj nas na

W ostatnim czasie stosunki między Turcją a Unią Europejską wyraźnie ożyły. Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu złożył wizyty w Portugalii i Hiszpanii, w stosunkach z Francją nastąpiła odwilż po wymianie listów między przywódcami państw, ponadto pozytywnie minęła ostatnia wizyta ministra spraw zagranicznych Niemiec w Turcji.

W dniach 21-22 stycznia Mevlüt Çavuşoğlu odwiedzi Brukselę, co ma również dać impuls do rozwoju kontaktów bilateralnych.

Przed wizytą szefa tureckiego MSZ szef unijnej dyplomacji Josep Borrell powiedział, że atmosfera w stosunkach UE – Turcja jest teraz lepsza niż zeszłego lata. Borrell wyraził przekonanie, że zbliżające się spotkanie z Çavuşoğlu pomoże zmienić dynamikę stosunków między Brukselą a Ankarą w pozytywnym kierunku.

Dyrektor Centrum Badań nad UE tureckiej Fundacji Polityki Gospodarczej (TEPAV) Nilgün Arısan Eralp w rozmowie ze Sputnikiem skomentowała zbliżenie w relacjach turecko-europejskich oraz oczekiwania Ankary na nadchodzący okres.

Ekspertka zwróciła uwagę na potrzebę nawiązania przez Turcję kontaktów z Unią Europejską, zarówno w celu przełamania jej „izolacji” w polityce zagranicznej, jak i z gospodarczego punktu widzenia.

„Z ekonomicznego punktu widzenia Turcja oczekuje krótkoterminowych przepływów finansowych i bezpośrednich inwestycji. A do tego musi mieć wysoką zdolność kredytową. Bliskie stosunki z Unią Europejską są ważne z punktu widzenia zwiększenia zdolności kredytowej kraju. Z kolei stabilność we wschodniej części Morza Śródziemnego i problem uchodźców to najważniejsze kwestie, na których obecnie koncentruje się UE. Bruksela potrzebuje Turcji w kwestii uchodźców, dlatego chce zacieśnić współpracę z Ankarą” – powiedziała Nilgün Arısan Eralp.

Jednocześnie zdaniem Eralp nie oznacza to postępu w kwestii pełnego członkostwa Turcji w Unii Europejskiej. Ten proces pozostaje zamrożony.

„UE postrzega Turcję jako ważnego sąsiada, którego należy kontrolować i z którym należy utrzymywać dobre stosunki. Jeśli przyjrzeć się końcowym deklaracjom z dwóch ostatnich szczytów przywódców Unii Europejskiej, Turcja jest postrzegana jako znaczący gracz w polityce zagranicznej. Już na ostatnim szczycie Josep Borrell, Wysoki Przedstawiciel UE do Spraw Międzynarodowych i Polityki Bezpieczeństwa, otrzymał polecenie zbadania stosunków politycznych, gospodarczych i handlowych z Turcją oraz określenia perspektyw ich dalszego rozwoju. Odpowiedni raport zostanie przedstawiony na szczycie przywódców Unii Europejskiej zaplanowanym na marzec. Najwyraźniej strony zgodzą się na funkcjonalną współpracę, która od dawna jest na porządku dziennym. Chociaż kwestia pełnego członkostwa Turcji jest zamrożona, nie ma mowy o zawieszeniu procesu negocjacyjnego w tej sprawie” – powiedziała.

Zdaniem Eralp, wybór Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych odegrał pewną rolę w złagodzeniu tonu Turcji w polityce zagranicznej i pozycji Unii Europejskiej wobec Ankary:

„Po raz pierwszy zobaczyłam w deklaracji końcowej szczytu przywódców Unii Europejskiej wzmiankę, że UE w swojej polityce wobec Turcji będzie wspierać współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Zostało to wskazane w oficjalnym dokumencie po raz pierwszy. Uważam, że o ile poprawiają się stosunki Ankary z Unią Europejską, tak samo warto czekać na nawiązanie relacji z administracją Bidena. I odwrotnie".

Odpowiadając na pytanie, czy Turcja zrezygnuje ze swoich praw we wschodniej części Morza Śródziemnego i na Morzu Egejskim, Eralp podkreśliła, że Ankara najwyraźniej w polityce zagranicznej dokonała wyboru na korzyść dyplomacji:

„Nie sądzę, aby Turcja porzuciła badania we wschodniej części Morza Śródziemnego. Ankara powinna jednak uzasadniać swoje argumenty, a jeszcze bardziej opierać się na normach prawa międzynarodowego. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w szeregu orzeczeń wskazuje na słuszność roszczeń Turcji, w szczególności na wyspie Meis (Kastelorizo – red.). O tym mówią też niektórzy greccy eksperci. Widać wyraźnie, że Turcja powinna teraz skupić się na kwestii zorganizowania konferencji na temat wschodniej części Morza Śródziemnego i bronić swoich argumentów przy pomocy prawa międzynarodowego i dyplomacji” – podsumowała.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Turcja rezygnuje z rosyjskiej szczepionki. Komentarz Kremla
Erdogan grzmi po sankcjach za zakup S-400: To atak na suwerenność Turcji
Jak nowe sankcje USA wobec Turcji wpłyną na tureckie projekty obronne?
Erdogan widzi przyszłość Turcji w Europie
Tagi:
polityka, UE, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz