14:06 08 Marzec 2021
Opinie
Krótki link
Autor
Wyrok TK ws. aborcji opublikowany: kolejna fala protestów (17)
35274
Subskrybuj nas na

Kolejny protest w Białymstoku przeciw zaostrzeniu prawa do aborcji odbył się w minioną sobotę. A już w poniedziałek fundacja „Pro – Prawo do Życia” poinformowała, że prokuratura zareagowała na jej zawiadomienie w sprawie przeprowadzania aborcji eugenicznych po wyroku TK w jednym z białostockich szpitali.

Jak pisał Sputnik, śledczy z Białegostoku zaczęli sprawdzać dokumentację, dotyczącą przerywania ciąży w okresie po 22 października, czyli po wydaniu orzeczenia TK w sprawie aborcji.

„Według pozyskanych przez nas danych, w sześciu szpitalach lekarze wciąż zabijali nienarodzonych z powodu przesłanki eugenicznej. Niechlubnymi rekordzistami okazali się: szpital Bielański w Warszawie, gdzie od 22 października do 21 grudnia życie z rąk lekarzy straciło 30 dzieci oraz UCK w Gdańsku – 21 dzieci. Dzieci ginęły również w IMiD-zie w Warszawie (10 aborcji), USK w Białymstoku (5 aborcji), Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie (7 aborcji) oraz Szpitalu Klinicznym im. Księżnej Anny Mazowieckiej w Warszawie (3 aborcje)” – napisano na stronie internetowej fundacji.

Według prokuratora Aleksandry Malinowskej-Bizon ze Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, postępowanie sprawdzające jest wszczynane w celu sprawdzenia informacji, zawartych w zawiadomieniu.

„Prowadzenie takiego postępowania sprawdzającego nie determinuje decyzji prokuratora, czy śledztwo zostanie wszczęte czy nie. Ważne jest, żeby sprawdzić informacje zawarte w zawiadomieniu, chociażby po to, żeby przy odmowie śledztwa podać podstawę prawną” – wyjaśniła prokurator.

„Mówimy «NIE» radykalistom”

Póki w „Pro – Prawo do Życia” liczą na to, że „personel łamiący prawo i mający na rękach krew dzieci poniesie odpowiedzialność”, przedstawiciele lewicowego stowarzyszenia młodzieżowego „Młoda Lewica w Podlaskiem” – jeden z organizatorów manifestacji przeciw zaostrzeniu prawa do aborcji w Białymstoku – podkreślają, że nie zgadzają się „na ściganie kobiet oraz naruszanie ich prywatności przez radykalnie prawicowe organizacje oraz fundacje”. „Mówimy NIE radykalistom i solidaryzując się z naszymi siostrami, dalej walczymy o nasze prawa” – czytamy na Facebooku stowarzyszenia.

Oceniając to, co się dzieje w białostockim szpitalu, działacze „Młodej Lewicy na Podlasiu” – poprosili, żeby przedstawić ich w ten sposób – w komentarzu dla Sputnika zdarzenia tego typu nazwali niedopuszczalnymi: „Jednakże po skandalicznym wyroku pseudotrybunału Julii Przyłębskiej spodziewaliśmy się podobnych kroków. Organizacje radykalnie prawicowe są nieprzewidywalne i bardzo zawzięte, a ich nacisk na różne organy państwowe prowadzi, niestety, do tego typu działań”.

Przedstawiciele lewicowego stowarzyszenia są gotowi do tego, że śledczy z innych województw mogą też inicjować podobne kontrole w szpitalach.

Niestety, nic nam o tym nie wiadomo, ale bardzo niepokoi nas fakt, że podobne czynności mogą być wykonywane w innych województwach. Za każdym razem, gdy będzie dochodzić do podobnych incydentów będziemy reagować, będziemy patrzeć na ręce wszystkim, którzy za nic mają godność i prawa kobiet

– wyjaśniają swój punkt widzenia. 

Lekarze mogą się bać wypisywać skierowania na badania prenatalne

To, że, jak przypomniała prokurator, artykuły kodeksu karnego nie dotyczą samych kobiet, a osób, które pomagają w przeprowadzeniu aborcji, może spowodować dodatkowe kontrole w szpitalach.

„Niewątpliwie ostatnie działania białostockiej prokuratury na wniosek fundacji «Pro – Prawo do Życia» pokazują, że lekarze w istocie mogą być bardziej kontrolowani w swoich działaniach. Może dojść do prób zastraszenia, w efekcie czego ci ludzie mogą się bać wypisywać skierowania np. na badania prenatalne (które nie tylko umożliwiały terminację ciąży, ale też podjęcie leczenia płodu na wczesnych etapach jego rozwoju, co daje szansę nawet na całkowitą likwidację wad) w obawie przed oskarżeniami ze strony środowisk anty-choice.

Każdemu przypominamy: lekarzy obowiązuje Przyrzeczenie Lekarskie, które nakazuje nieść pomoc! Nie można stawiać medyków pod murem i zastraszać – muszą robić wszystko dla zdrowia i dobra pacjentów i pacjentek

– uważają działacze „Młodej Lewicy na Podlasiu”. 

Aborcja stanie się mniej bezpieczna

Rozmówcy Sputnika nie mają wątpliwości, że wyrok TK w sprawie aborcji zmusi coraz więcej kobiet do wyjazdu za granicę w celu przerwania ciąży.

„Jest to nawet bardziej, niż pewne – osoba chcąca przerwać ciążę, szczególnie taką, która obciąży daną osobę psychicznie i fizycznie, zazwyczaj jest na tyle zdesperowana, że nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Zdarzały się przypadki ciężarnych rzucających się ze schodów, głodzących się, zażywających środki farmakologiczne zagrażające ich zdrowiu i życiu, byle tylko ciążę przerwać. W skutek wyroku pseudotrybunału Julii Przyłębskiej zwykli ludzie przeżywać będą niewyobrażalne cierpienie, fundamentaliści religijni będą się nawzajem poklepywać po plecach, a zagraniczne kliniki aborcyjne zbijały na Polkach niemały kapitał. Aborcja nie zniknie. Aborcja stanie się tylko i wyłącznie mniej bezpieczna, zwłaszcza dla osób o niższym statusie majątkowym. Dlatego przypominamy: Aborcja Bez Granic 22 29 22 597 - od poniedziałku do piątku, od 8 do 20” – mówią przedstawiciele lewicowego stowarzyszenia.

„Ojciec walczy dla córki, brat dla siostry”

Odpowiadając na pytanie, czym głównie kierują się w Białymstoku uczestnicy protestów przeciw zaostrzeniu prawa do aborcji, działacze „Młodej Lewicy na Podlasiu” tłumaczą, że mieszkańcy nie mogą nie walczyć o swoje prawa.

Obywatele wychodzą na ulicę walczyć o swoje prawa. Prawa, które powinni mieć zapewnione. Ojciec walczy dla córki, brat dla siostry, mąż dla żony, przyjaciółka dla przyjaciółki. Wszyscy walczymy o możliwość wyboru. Protesty w Białymstoku znacznie różnią się od tych w stolicy, są zdecydowanie spokojniejsze, z mniejszą ilością uczestników, jednak cieszą się równie dużą „popularnością” wśród przeciwników aborcji, którzy zaczepiają czy nawet atakują ludzi

– wyjaśniają.

I dodają: „Podczas sobotniej manifestacji, mimo zachowanego reżimu sanitarnego (maseczki, odstępy) oraz przeprowadzenia manifestacji w sposób pokojowy, bez wulgaryzmów, bez blokowania ulic, bez żadnych szkód – wszyscy nasi działacze, ale także przypadkowe osoby stojące pojedynczo z transparentami lub w maseczkach z piorunem, zostali spisani przez policję”. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Wyrok TK ws. aborcji opublikowany: kolejna fala protestów (17)

Zobacz również:

Liderka Strajku Kobiet z zarzutami za oplucie policjanta. Grozi jej do 8 lat więzienia
Uzasadnione przerwanie ciąży przed publikacją wyroku TK mogło być przestępstwem?
Kobiety, jest dobrze! Będziecie mogły się „wypłakać”
Krytyka rządowych obostrzeń: „Ateiści zrobią wszystko, żeby wyrwać ludzi z Kościoła”
Tagi:
aborcja, Trybunał Konstytucyjny, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz