11:26 04 Marzec 2021
Opinie
Krótki link
Autor
12890
Subskrybuj nas na

Jeśli będziemy czekać na zatwierdzenie rosyjskiej szczepionki przez EMA, zostaniemy wyprzedzeni przez inne kraje, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem wiceprezes Stowarzyszenie Związków Zawodowych i Stowarzyszeń Pracowników Słowacji Rastislav Machunka.

Stowarzyszenie Związków Zawodowych i Stowarzyszeń Pracowników Słowacji ponownie zaapelowało wczoraj do słowackiego rządu o zatwierdzenie rosyjskiej szczepionki na koronawirusa Sputnik V. W rozmowie ze Sputnikiem wiceprezes stowarzyszenia Ratislav Machunka wyjaśnił, dlaczego słowaccy pracodawcy są zainteresowani tą szczepionką.

Stowarzyszenie zwróciło uwagę na rosyjską szczepionkę jeszcze na początku lutego, po publikacji na jej temat w renomowanym piśmie medycznym The Lancet. Zwróciło się wówczas do słowackiego rządu z prośbą o jej zakup. Prośba ta była umotywowana przede wszystkim niezadowoleniem z przebiegu procesu szczepień na Słowacji i brakiem szczepionek. Wczoraj stowarzyszenie ponownie zwróciło się do premiera Słowacji Igora Matowicza, w związku z negocjacjami rządu w sprawie ewentualnego zakupu rosyjskiego szczepionki, prosząc go o zakup Sputnika V, który nie został jeszcze zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków (EMA).

Stowarzyszenie apeluje o jak najszybsze zarejestrowanie szczepionki i dostarczenie jej z Rosji, a następnie o udzielenie zezwolenia na szczepienie Sputnikiem V wszystkim lekarzom, posiadającym odpowiednie uprawnienia.

Sprawdzony i dostępny preparat

Wiceprezes stowarzyszenia wyjaśnił w rozmowie ze Sputnikiem, że impulsem, który skłonił stowarzyszenie do zwrócenia się do rządu ws. rosyjskiej szczepionki była m. in. publikacja w czasopiśmie The Lancet, która w sposób naukowy uzasadniała skuteczność Sputnika V.

„W tej chwili potrzebujemy najlepszych szczepionek, jakie istnieją. Nie sądzę, że powinniśmy wątpić w Sputnika V lub w jakikolwiek sposób się go bać. Kluczowym impulsem dla naszego komunikatu prasowego był artykuł ekspercki w czasopiśmie Lancet, w którym wyraźnie stwierdzono, że rosyjska szczepionka ma znacznie lepsze wyniki, niż AstraZeneca (91,6% w porównaniu z 82%) i ma inne skutki uboczne. Są to więc porównywalne szczepionki” - powiedział wiceprezes stowarzyszenia Ratislav Machunka.

Według Machunki, który jest m.in. partnerem i dyrektorem zarządzającym jednej z najstarszych słowackich firm alkoholowych Old Herold, decyzja o szczepionce nie powinna opierać się na aktualnym programie politycznym. Wiceszef stowarzyszenia pracodawców dodał również, że proces zatwierdzenia szczepionki wymaga czasu, co może sprawić, że Słowacja znajdzie się w niekorzystnej sytuacji, w porównaniu z innymi krajami. 

W żadnym wypadku nie należy wnosić do tego jakichkolwiek nastrojów geopolitycznych, ani oczerniać rosyjskiej czy chińskiej szczepionki tylko dlatego, że nie pochodzi ona z USA ani z Europy. Należy z zimną krwią ocenić wyniki i liczby, które zostały wyraźnie podane w The Lancet. Dlatego myślę, że szczepionkę należy kupić bardzo szybko. Jeśli będziemy czekać na zatwierdzenie przez EMA, zajmie to od kilku tygodni do kilku miesięcy. Wtedy wszystkie kraje UE będą tego chciały, będziemy następni po Niemczech i Wielkiej Brytanii itp - uważa Machunka.

Potrzeba ożywienia gospodarczego

Ratislav Machunka wyjaśnił, dlaczego jego stowarzyszenie jest tak żywo zainteresowane procesem szczepień.

„Chcemy, aby nie tylko ta, ale każda szczepionka została zakupiona na czas i za każdą cenę. Jesteśmy handlowcami i bardzo dobrze wiemy, że jeśli chcemy tego teraz, musimy dopłacić. Jesteśmy gotowi do negocjacji. Jako pracodawcy zasugerowaliśmy, aby nasi pracownicy (ci, którzy oczywiście by tego chcieli) wnieśli swój wkład, aby szczepionka była kombinacją płatności przez firmę ubezpieczeniową (coś, co obecnie jest wdrażane w przypadku innych szczepionek) i wyższej ceny, która zostałaby wygenerowana przez szybką dostawę (zazwyczaj to pacjent musi za nią zapłacić). Dlatego chcemy wnieść swój wkład lub zapłacić w całości z zasobów naszych pracodawców” - wyjaśnił Machunka.

Dodał, że oczywiście stowarzyszenie chce rozpocząć negocjacje legislacyjne, aby składka na ten cel nie znalazła się w bazie podatkowej i nie była opodatkowana na Słowacji. Stowarzyszenie aktywnie podchodzi do zakupu szczepionki pod względem źródeł finansowania.

Jesteśmy gotowi zapłacić Rosji więcej, aby jak najszybciej zatrzymać katastrofę, którą mamy na Słowacji, jeśli chodzi o zamknięcie gospodarki i brak perspektyw na to, co się wydarzy. Obywatele są bardzo zmęczeni, firmy dotknięte pandemią mają duże problemy. Z tych powodów chcemy jak najszybciej zaszczepić się każdą bezpieczną szczepionką, ponieważ jest to kluczowy warunek dla gospodarki - powiedział ekspert, dodając, że dopiero za rok lub dwa będą mogli wybrać i powiedzieć, że „chcą szczepionkę Pfizer z różową wstążką i innym opakowaniem”.

Problemy z dostawami szczepionek

Wiceprezes Stowarzyszenia tłumaczy obecną trudną sytuację ze szczepieniami na Słowacji głównie brakiem szczepionek zaakceptowanych przez UE. Według niego problemem jest również opóźnienie KE w zamówieniu szczepionek w porównaniu np. do Wielkiej Brytanii.

„W rzeczywistości zarejestrowane szczepionki nie wystarczą. To nie tyle wina słowackiego rządu, co prawdopodobnie wina Unii Europejskiej, ponieważ nieco zaniedbano negocjacje w sprawie szczepionek. Widzimy, że inne kraje są w znacznie lepszej sytuacji pod względem liczby zaszczepionych osób w porównaniu do całej UE. Myślę, że teraz kluczem jest dostępność szczepionek, a nie jakiś problem medyczny” - mówi Machunka.

Według portalu statista.com z 14. krajów, w których zaszczepia się najwięcej obywateli na 100 mieszkańców, w czołówce znajdują się Wielka Brytania, a następnie Serbia, Malta, Dania i Cypr. Portal Euronews.com  poza Wielką Brytanią, w czołówce wymienia Turcję, Rosję, jako „najbardziej zaszczepione kraje”, a następnie Włochy, Francję i Hiszpanię.

Rastislav Machunka przypomina, że UE negocjuje dostawy szczepionek dla wszystkich państw jako całości.

„Szczepionki są dystrybuowane zgodnie z populacją. Nie sądzę, aby państwa Europy Środkowej zostały pominięte. Komisja Europejska spóźniła się z odpowiedzią o zamówionych szczepionkach w porównaniu z Wielką Brytanią, która nie jest już częścią UE. Myślę, że Wielka Brytania miała kontrakt z AstraZeneca trzy miesiące wcześniej” - powiedział ekspert.

Obecnie zamówienie rosyjskiej szczepionki Sputnik V przez Słowację, zdaniem Machunka, nie powinno stanowić problemu dla samego dostawcy.

Jesteśmy małym państwem, podobnie jak Czesi. Mamy populację na poziomie pięciu milionów. Myślę, że dla rosyjskich producentów szczepionek dostarczenie na Słowację, powiedzmy, miliona lub pół miliona dawek szczepionek w krótkim czasie nie będzie wielkim problemem, biorąc pod uwagę ogromny rosyjski rynek i produkcję, która tam jest. Jeśli negocjacje są konstruktywne, myślę, że można to zrobić - ocenił Machunka.

Rząd może się zgodzić na uproszczoną procedurę

We wczorajszym komunikacie prasowym Państwowego Instytutu Kontroli Leków na Słowacji stwierdzono, że procedura zatwierdzania szczepionek na terenie kraju może zostać zainicjowana przez Ministerstwo Zdrowia. W nagłych przypadkach organ powinien poprosić o opinię eksperta na temat bezpieczeństwa, skuteczności i jakości Sputnika V. Poprosiliśmy Rastislava Machunkę o jego opinię na temat tego procesu. Według niego chodzi przede wszystkim o procedury biurokratyczne.

„Jeśli rząd zdecyduje, że chce wdrożyć szczepionkę i pójść drogą zaproponowaną nie tylko przez nas, ale także przez ekspertów (na przykład Komisja Pandemiczna zaproponowała rządowi, aby jak najszybciej zaczął podejmować decyzje dotyczące innych szczepionek, na przykład z Rosji), wówczas procedura może być bardzo łatwo uproszczona.

O tym zadecyduje minister zdrowia, gdy będzie miał dokumenty np. z Węgier, na podstawie których, jako państwo europejskie, Węgry zatwierdziły tę szczepionkę do stosowania na rynku węgierskim. Oczywiście z pomocą węgierskiego urzędu, który zatwierdził rosyjską szczepionkę, proces ten można przyspieszyć, aby szczepionka miała wszystkie dokumenty z punktu widzenia bezpieczeństwa, ponieważ w naszym kraju szczepienie to z pewnością będzie dobrowolne” - powiedział wiceprezes stowarzyszenia.

Według niego każdy obywatel będzie miał do dyspozycji możliwie jak najwięcej informacji. W jego ocenie ważne jest, aby strona rosyjska dostarczyła odpowiednie informacje na temat swojej szczepionki.

Zakładam, że nie jest to prośba ze Słowacji ani z Unii Europejskiej, ale ze wszystkich krajów, do których dostarczają tę szczepionkę. Dlatego te informacje muszą być absolutnie poprawne. Procedury biurokratyczne można rozwiązać, jeśli chcesz sobie z nimi poradzić bardzo szybko - powiedział Rastislav Machunka.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Węgry rozpoczęły szczepienia rosyjską szczepionką Sputnik V
Tagi:
epidemia, koronawirus, szczepionka, Rosja, Słowacja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz