15:43 17 Kwiecień 2021
Opinie
Krótki link
Autor
Stosunki polsko-rosyjskie (33)
8603
Subskrybuj nas na

Piotr Skwieciński, dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie w zeszłym tygodniu zaszczepił się rosyjską szczepionką Sputnik V, o czym opowiedział naszemu publicyście Leonidowi Swiridowowi. Na razie była to pierwsza dawka, a druga – zgodnie z zaleceniami – podana będzie 21 dni później.

Pomimo wielu ograniczeń związanych z pandemią, Moskwa żyje normalnym rytmem. Działa komunikacja miejska, sklepy, restauracje, kawiarnie, siłownie, kina i biblioteki. Niemniej jednak we wszystkich miejscach publicznych trzeba nosić maskę, a w komunikacji - maskę i rękawiczki.

Dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie rozpoczął pracę w stolicy Rosji w marcu 2019 roku. Niestety, osobiste spotkanie uniemożliwiła pandemia. 

Ale – jak mówi przysłowie – „co się odwlecze, to nie uciecze”. Tak było i tym razem. Rosyjskie Towarzystwo Historyczne zorganizowało prezentację rosyjsko-polskich projektów historycznych i kulturalnych, na którą został zaproszony dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie Piotr Skwieciński.

Wydarzenie odbyło się w Domu Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego. W języku rosyjskim i polskim ukazał się ilustrowany zbiór materiałów historycznych „Do miasta i świata”. Zawiera 75 dokumentów ze zbiorów Muzeum-Rezerwatu "Bitwa o Stalingrad" - listy gratulacyjne i telegramy napisane przez obywateli Polski do Stalingradu i jego mieszkańców w 1950 roku, w siódmą rocznicę zakończenia bitwy pod Stalingradem. Projekt ma na celu zapoznanie rosyjskiej i polskiej publiczności z unikalnymi materiałami historycznymi, symbolizującymi uznanie przez mieszkańców Polski bohaterskiego czynu obrońców i mieszkańców Stalingradu.

Korzystając z okazji, komentator agencji Sputnik Polska Leonid Swiridow poprosił o odpowiedź na kilka pytań.

— Panie Dyrektorze, jakie są Pańskie wrażenia z tego spotkania?

— Spotkanie było bardzo dobre, dlatego że zawsze jest lepiej spotykać się i rozmawiać, niż nie spotykać się i nie rozmawiać.

Bardzo się cieszę, że mogłem tutaj być, reprezentując zarówno Instytut Polski w Moskwie, jak również Ambasadę RP.

— Czy zwrócił Pan uwagę na to, że w wypowiedziach na temat stosunków polsko-rosyjskich dominował ton zdecydowanie pozytywny, bo nie było żadnej polityki?

— To prawda. Mamy do czynienia z tego rodzaju sytuacją, gdy ton wypowiedzi jest raczej pozytywny. Wszyscy, którzy zabierali tu głos – ze mną włącznie – dawali wyraz nadziei, że relacje polsko-rosyjskie da się w którymś momencie poprawić, że jest potencjał. Między ludźmi – Polakami i Rosjanami – jest pozytywny potencjał i wzajemna ciekawość.

Jest też pewnego rodzaju, mówiąc po rosyjsku, „opriedelionnaja doza santimenta” (pewna dawka sentymentu – red.). Odczuwają ją obie strony i myślę, że to jest coś, na czym można byłoby ostrożnie budować.

— A jak wygląda w tej chwili praca Instytutu Polskiego w Moskwie? Czym się zajmujecie, jaki jest do was dostęp?

— Już mówię: Instytut Polski w Moskwie prowadzi swoją działalność mimo pandemii. Nasza aktywność w ogromnej większości jest w tym momencie prowadzona online. Są to przede wszystkim wykłady i dyskusje. Ale przeprowadzaliśmy i będziemy przeprowadzać online również wydarzenia natury kulinarnej. Czyli polski kucharz pokazuje, jak się coś tam robi. Można wykonywać te potrawy razem z nim.

Ponadto wspieramy finansowo przeróżne wydarzenia, jak na przykład wydawanie książek. Staramy się przygotowywać do powrotu do normalności. W naszym przypadku normalnością jest taka sytuacja, gdy z Polski przyjeżdżają rozmaici artyści, naukowcy, twórcy sztuki i kultury i uczestniczą w różnorakich wydarzeniach kulturalnych w Rosji.

Zdaję sobie sprawę, że jest to perspektywa najwcześniej drugiego półrocza, bo w tej chwili ograniczenia nadal istnieją. Niemniej jednak przygotowujemy się do tej epoki, w której będą one łagodzone.

— Samoloty z Moskwy do Warszawy już zaczęły latać. A teraz nawet LOT zaczyna latać do Petersburga...

— Tak-tak, to jest, oczywiście, zmiana i to jest bardzo fajne. Także mamy nadzieję na powrót do normalności.

— Panie Dyrektorze, mogę takie półprywatne pytanie: czy zaszczepił się Pan szczepionką przeciwko koronawirusowi?

— W sobotę miałem pierwszą dawkę.

— A jaka to szczepionka?

— Rosyjska szczepionka Sputnik V. Będąc tutaj, w Moskwie, nie ma raczej możliwości korzystania z innej szczepionki.

— Jak Pan się czuje? Miał Pan jakieś skutki uboczne?

— W zasadzie nic, czego nie mógłbym się spodziewać. W sobotę wieczorem i w niedzielę miałem podwyższoną temperaturę.

— Dużo?

— Nie, niewiele. Nie było to miłe, bo bolało też ramię po szczepieniu. Ale to wszystko było w pełni „wynosimo” (znośne – red.), mówiąc po rosyjsku.

Właściwie już od niedzieli wieczór czułem się bardzo dobrze, wszystkie niedogodności minęły. Czyli miałem jakieś objawy negatywne, ale nie były one w żaden sposób wielkie. Było okay.

— Czy można przyjść do was, do Instytutu Polskiego w Moskwie? Czy wszystko jest zamknięte?

— Na razie ciągle jesteśmy jeszcze zamknięci. Instytut to niezależna placówka, ale terytorialnie, fizycznie jesteśmy na terenie ambasady RP, w związku z tym musimy się podporządkowywać wymogom bezpieczeństwa ambasady w okresie epidemii.

— Obywatele rosyjscy nie mogą tam wejść?

— W tej chwili tylko do konsulatu, bo normalnie było z ulicy.

Teraz tylko po uprzednim umówieniu się na konkretną godzinę przez Internet.

— Mamy nadzieję, że jednak dobra zmiana nastąpi.

— Miejmy nadzieję, oczywiście.

— Bardzo dziękuję za rozmowę, Panie Dyrektorze.

— Bardzo proszę, Panie Redaktorze. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Stosunki polsko-rosyjskie (33)

Zobacz również:

„Myśl Polska” wita dziennikarzy w Soczi
Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
Polska ponownie uznała dziennikarza Swiridowa za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego na 5 lat
Dziennikarka zaproszona do Muzeum Auschwitz. Pisała o „współudziale” Polski w Holokauście
Izraelski polityk dla Sputnika: „Polska powinna dziękować Stalinowi...”
„Polaków nikt za ludobójstwo nie przeprosił”: polscy piłkarze zbojkotują klękanie na Wembley?
Tagi:
Sputnik Polska, Ambasada RP w Moskwie, kultura, polityka, stosunki polsko-rosyjskie, Polacy, PolacyWRosji, Rosja, Polska, szczepionka, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz