Opinie
Krótki link
Autor
113211
Subskrybuj nas na

„Trzaskowski to jest młodzież. To jest inteligencja, to jest dynamika. To jest prawda. Bardzo sprawnie sobie poradził z tymi awariami, za które on nie odpowiadał. Poza tym znakomicie sobie radzi w warunkach pandemii. Jest na ogół politykiem rozumnym, nie ma porównania do Dudy, do Morawieckiego” – mówi polityk prof. Stefan Niesiołowski.

Rafał Trzaskowski po raz pierwszy stanął na czele rankingu zaufania – Andrzej Duda stracił pozycję lidera. Z sondaży IBRIS wynika, że aż 40,6 proc. ankietowanych Polaków ufa prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu i 38,7 proc. prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Na trzecim miejscu uplasował się premier Mateusz Morawiecki. A ranking zaufania zamyka minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (13,8 proc.). 

Na prośbę Sputnika wyniki sondażu skomentował prof. Stefan Niesiołowski, polski polityk, wicemarszałek Sejmu VI kadencji.

— Co, Pana zdaniem, sprawiło, że po wyborach prezydenta Polski w lipcu ubiegłego roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski po raz pierwszy staje na czele rankingu zaufania?

— Ja myślę, że o tym zadecydowała wyjątkowa nieudolność pana Dudy, który dla mnie nie jest w ogóle prezydentem. Niestety, ubolewam nad panem Dudą. Jego niektóre skandaliczne wypowiedzi w rodzaju „Nie szczepię się, bo nie”, jego miny, brak w niektórych okresach zupełnie jakichkolwiek przejawów działalności i taka widoczna, rzucająca się w oczy, upokarzająca służalczość wobec PiS-u. To nie jest prezydent Polski, to jest prezydent partyjny, to jest prezydent PiS-owski. I to trwa już bardzo długo. Myślę, że ludzie lepiej orientujący się w polityce już dawno machnęli ręką na Dudę, no i po raz pierwszy, chyba, spadł na drugie miejsce. Tak że bardzo się z tego cieszę, chociaż to powinno mieć miejsce już dawno. Nigdy nie ma jednej przyczyny, tylko całokształt, wszystko razem: nieprzemyślane wypowiedzi, banalne lub wręcz bezmyślne niektóre wypowiedzi.

— Czy nie uważa Pan, że indywidualny ranking Trzaskowskiego może mieć przełożenie na pozycję Platformy Obywatelskiej i PiS-u w walce o władzę w Polsce?

— Oczywiście, że może mieć wpływ. Z całą pewnością. Walka o władzę w Polsce rozegra się albo przy urnach wyborczych – mam taką nadzieję – albo na ulicy, tego nie wiemy. Mam nadzieję, że jednak przy urnach wyborczych. Ale to nigdy nie są przełożenia proste, one są bardzo skomplikowane. Duda jest na drugim miejscu. To jest bardzo wysokie miejsce. Jest Morawiecki, który zajmuje trzecie miejsce i jest, powiem delikatnie, taką samą miernotą, jak Duda,. To tak, jakby zupełnie nie było ludzi bardzo wybitnych w polskiej polityce, jak Donald Tusk, na przykład, i wielu innych.

Z drugiej strony jest Trzaskowski, obok którego zupełnie nie ma innych polityków Platformy.

Sondaże często są niewiele warte. Ale mowy nie ma, żeby PiS wygrał wybory. Nawet jeśli zdobędzie najwięcej mandatów, to nie ma mowy, żeby wystarczyło do rządzenia. To jest dzisiejszy obraz Polski.

— Niechętni Trzaskowskiemu w partii uważają, że na wizerunku Platformy odbijają się nieustanne kryzysy w stolicy z drugą awarią oczyszczalni ścieków Czajka na czele. Dlaczego pękające rury w Warszawie nie wpływają na spadek popularności Trzaskowskiego? Wręcz na odwrót – ten ranking rośnie.

Trzaskowski bardzo sprawnie sobie poradził z tymi awariami, za które nie on odpowiadał. Informacje obiektywnych instytucji stwierdziły, że to jest efekt zaniedbań wcześniejszych ekip, a nie prezydenta Trzaskowskiego. Nawet nie Platformy. Poza tym znakomicie sobie radzi w warunkach pandemii. Jest na ogół politykiem rozumnym, nie ma porównania do Dudy, do Morawieckiego. To są jakieś postacie z gabinetu madame Tussauds. I to powoduje, że nic takiego się nie wydarzyło, co by mogło zaszkodzić opinii Trzaskowskiego. On cierpliwie pracował na tę pozycję.

Ciekawe jest Pana pytanie, czy to się przełoży na wynik Platformy? Na razie w jakimś tam stopniu przekłada, bo Platforma plus partia pana Hołowni razem, to jest podobny elektorat. Mają zdecydowanie więcej poparcia niż PiS. I to budzi pewną nadzieję, że ten koszmarny rozdział dyktatury w Polsce się skończy.

— Czy, Pana zdaniem, to, że Trzaskowski i warszawski ratusz stanęli po stronie Strajku Kobiet w pewnej mierze mogło mieć wpływ na ranking prezydenta Warszawy?

— Tak. Z drugiej strony, w tym rankingu popularnych polityków nie ma pani Lempart. To są paradoksy takich sondaży, bo skoro jest tak, że Trzaskowski popiera panią Lempart i Strajk Kobiet, to w takim razie ranking powinien uwzględniać przywódców tego strajku. A ich nie ma.

Trzaskowski to jest młodzież. To jest inteligencja, to jest dynamika. To jest prawda. Duda to jest kłamstwo, krętactwo, jakiś fanatyzm religijny, to jest hipokryzja. Trzaskowski jest wolny od tych wszystkich rzeczy. Poparcie Strajku Kobiet było oczywistością. Jak można popierać nakaz kobiecie, żeby rodziła dziecko, które zaraz umrze? To jest łamanie konwencji o niestosowaniu tortur. Trzaskowski poparł Strajk Kobiet nie dlatego, żeby mieć jakąś pozycję w polityce, tylko dlatego, że elementarna przyzwoitość tego wymaga. Ja też popieram Strajk Kobiet, bo nie mogę poprzeć jakiegoś podłego rozporządzenia, które każe rodzić kobiecie nieżywe dziecko albo ciężko upośledzone. Dla PiS liczy się tylko dziecko nieurodzone. Ale jak ta matka urodzi dziecko, które ma jedno oko na środku głowy i zrośnięte ze sobą nogi… Albo z zespołem Patau. To są podłe rzeczy, których polskie kobiety w tej chwili doświadczają. Trzaskowski się opowiedział przeciwko temu i, mam nadzieję, że to jest jednym z powodów, dla którego zajmuje pierwsze miejsce w rankingu zaufania.

— Dziękuję za rozmowę.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Spotkanie V4 z Azją z inicjatywy Polski. Wśród tematów koronakryzys
Morawiecki: „Prawda o Katyniu stanowi dzisiaj fundament wolnej Polski”
Duda oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej: Zostawili nam wielkie zadanie
Tagi:
prezydent, władza, politycy, polityka, Rafał Trzaskowski, Andrzej Duda, Polska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz