Opinie
Krótki link
Autor
91137
Subskrybuj nas na

„Jak się od nas domaga, żebyśmy zrobili coś antyrosyjskiego, to robimy” – mówi w wywiadzie dla Sputnika poseł na Sejm Janusz Korwin-Mikke. MSZ Rosji pod koniec ubiegłego tygodnia oświadczyło, że kraj opuści pięciu polskich dyplomatów. Jest to odpowiedź na ogłoszenie trzech rosyjskich dyplomatów z placówki w Warszawie „personae non gratae”.

Jak poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, trzej wydaleni rosyjscy dyplomaci posiadali związki z rosyjskimi służbami specjalnymi i stanowili „realne zagrożenie dla interesów RP”.

Premier Czech Andrej Babiš 17 kwietnia powiedział, że władze podejrzewają rosyjskie służby specjalne o udział w wysadzeniu magazynu amunicji w miejscowości Vrbětice w 2014 roku. Minister spraw zagranicznych Czech Jan Hamáček oświadczył, że wydalonych zostanie 18 rosyjskich dyplomatów, którzy muszą opuścić kraj w ciągu 48 godzin. Czeska policja umieściła na liście poszukiwanych dwóch Rosjan, Aleksandra Pietrowa i Rusłana Boszyrowa. Później czeskie media podały, że oprócz Boszyrowa i Pietrowa pojawił się trzeci podejrzany o związek z wybuchami w magazynach - to „pracownik ambasady Rosji Fiedotow".

W reakcji na decyzję Czech do rosyjskiego MSZ został wezwany ambasador Czech w Moskwie Vítězslav Pivoňka, który został poinformowany, że dwudziestu pracowników ambasady Czech w Moskwie uznano za personae non gratae.

O co chodzi w tej wojnie dyplomatycznej? Znany polski polityk Janusz Korwin-Mikke odpowiada na pytania komentatora agencji Sputnik Polska Leonida Swiridowa.

— Jak by Pan mógł skomentować sytuację związaną z wydaleniem rosyjskich dyplomatów z Czech i odwrotnie, to, co zrobiła Moskwa - wydaliła czeskich dyplomatów z Moskwy? Co o tym mówią w Warszawie?

— Nie słucham, co mówią w Warszawie. Ta sytuacja wygląda na durną i idiotyczną.

Ja Panu powiem tak: kiedy jego ekscelencja Włodzimierz Putin rozmawiał z jego ekscelencją Joe Bidenem i się umówili na rozmowy, to byłem przekonany, że CIA i FSB będą się starały, żeby do tego nie doszło. I to jest, moim zdaniem, jednym z przykładów...

— Okazało się, że do porozumienia nie doszło i wybuchł skandal w Czechach...

— Jeszcze raz mówię: służby specjalne starają się storpedować rozmowy prezydentów Rosji i Stanów Zjednoczonych. Ponieważ, jeżeli oni będą rozmawiali, to nastąpi odprężenie i będzie mniej pieniędzy dla służb specjalnych.

— Rozumiem Pana wersję. Chciałem jeszcze zapytać, dlaczego Polska wydaliła trzech dyplomatów rosyjskich? Jaki był w tym sens?

— Nie mam pojęcia, pierwszy raz słyszę o tym.

— Panie Pośle, ale przecież Polska wydala trzech dyplomatów rosyjskich! O tym mówi się bardzo dużo.

— Wierzę Panu na słowo.

Niestety, jest to zupełnie niesprowokowana akcja. Jak się od nas domaga, żebyśmy zrobili coś antyrosyjskiego, to robimy.

— Strona rosyjska zapowiedziała w odpowiedzi na to, co zrobiła Warszawa, że z placówki w Moskwie będzie wydalonych pięciu polskich dyplomatów...

— No i dobrze, będziemy mieli mniej wydawać na ambasadę w Moskwie.

— Pan tak żartobliwie do tego podchodzi…

— Nie, mówię to poważnie. Mamy za dużo ludzi w ambasadach.

— Więc można troszkę zaoszczędzić?

— Tak jest.

— Może jeszcze takie półprywatne pytanie: czy Pan zaszczepił się od koronawirusa jakąś szczepionką?

— Nie, ja po prostu przechodziłem koronawirusa.

— Przepraszam, nie wiedziałem. A jak to wyglądało, dawno to było?

— Nie, niedawno skończyłem kwarantannę.

— Jak Pan się czuje w tej chwili?

— Troszkę osłabiony i tyle. Jak po grypie.

— Dziękuję za krótką rozmowę i komentarz. I życzę zdrowia.

— Dziękuję bardzo. Też życzę zdrowia, Panie Leonidzie!

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ławrow: Rosja odpowie Polsce na wydalenie dyplomatów
Rosyjskie MSZ: Moskwa wydali pięciu polskich dyplomatów
Polska popiera decyzję Czech o wydaleniu rosyjskich dyplomatów
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, skandal dyplomatyczny, dyplomacja, dyplomaci, wydalenie dyplomatów, wydalenie, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz