10:35 13 Czerwiec 2021
Opinie
Krótki link
Autor
3550
Subskrybuj nas na

Prezydent Rosji Władimir Putin udzielił długiego wywiadu, w którym ocenił ostatnie decyzje władz Ukrainy. Rosyjski przywódca skrytykował ukraińską ustawę „O rdzennych narodach Ukrainy” i odmowę włączenia do niej Rosjan.

Putin podkreślił, że mówienie o Rosjanach jako o narodzie nierdzennym jest nie tylko niepoprawne, ale śmieszne i głupie, ponieważ przeczy faktom historycznym.

Komentując projekt ustawy o narodach rdzennych, który prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przedłożył Radzie Najwyższej w maju, Putin zaznaczył, że jest negatywnie nastawiony do takiej inicjatywy. Według niego „sam w sobie podział na rdzenne, pierwszorzędne kategorie ludzi, drugorzędne itd. – to już wyraźnie przypomina teorię i praktykę nazistowskich Niemiec”.

Nikt nie chce być ludźmi drugiej kategorii, nie mówię nawet o dyskryminacji językowej i innych składnikach normalnego życia człowieka, ale to doprowadzi do tego, że setki tysięcy, a może nawet miliony będą zmuszone albo wyjechać, nie chcąc być ludźmi drugiej kategorii, albo zaczną się przepisywać jakoś inaczej

– dodał prezydent Rosji.

Putin podkreślił, że Moskwa nie może pozostać obojętna na takie decyzje.

Czy nowe prawo ukraińskie wywoła krytykę ze strony państw zachodnich i OBWE? Były senator i wiceminister sprawiedliwości Republiki Czeskiej, prokurator i adwokat Jiří Vyvadil mocno w to wątpi:

W Czechach ludność dzieli się na dwie kategorie. Na tych, którzy zawsze staną po stronie Ukrainy w jej sporach z Rosją i na normalnych, którzy generalnie nie interesują się Ukrainą. Należę do małej trzeciej grupy, która obserwuje Zełenskiego i jego otoczenie, widzi jego próby zwrócenia uwagi Stanów Zjednoczonych i Zachodu, ale nie przywiązuje do tego żadnej wagi.

Świat jest oczywiście ponownie podzielony, tak jak przed 1989 rokiem, na Zachód i Wschód i niestety znowu jesteśmy po złej stronie. Ale jedno jest prawdziwe: bez względu na to, co dziś mówi Ukraina, nawet jeśli jest to największa głupota, Zachód zaakceptuje wszystko, z wyjątkiem tego faktu, że nie będzie walczył o Ukrainę. A to jest bardzo ważne. Zachód spokojnie pokiwa głową Ukrainie, nawet jeśli ona opowie jakieś bardzo straszne rzeczy. Ale to tyle. To oczywiście obłuda, a właściwie słabość i jest to przejaw wojny propagandowej Zachodu przeciwko Rosji i Chinom czy geopolitycznemu Wschodowi. Zachodnie media komercyjne mogą być przepełnione. Ale to nic nie znaczy. Powtarzam: to nic nie znaczy.

Władimir Putin, oburzony wyłączeniem Rosjan z nierdzennej ludności Ukrainy, może przez chwilę pomyśleć, że zachodni partnerzy, np. we Francji i Niemczech, mogą zrozumieć, że to potworność. Ale szczerze, mam nadzieję, że on w to nie wierzy.

Toczy się wojna między liberalnym Zachodem a nieliberalnym Wschodem (Rosja i Chiny), który wygrywa zarówno na poziomie geopolitycznym (głównie dzięki Rosji), jak i w walce o dominację gospodarczą (oczywiście dzięki Chinom). A nieliberalny geopolityczny Wschód wyraźnie się umacnia. Zachód, nawet ten, który opowiada się za współpracą z Rosją, czyli Merkel czy Macron, zasadniczo nie przyznaje i nie może przyznać, że Rosja ma rację co do Ukrainy. Ukraina to po prostu kluczowa platforma w walce z Rosją. Dziś już dla wszystkich jest jasne, że Ukraina to państwo upadłe, ale Zachód musi za wszelką cenę wspierać całą głupotę Zełenskiego i każdego innego prezydenta, nawet jeśli wie, że rację ma Putin, a nie klaun Zełenski. Chodzi o co innego.

Dziś, trzydzieści lat po upadku muru berlińskiego i rzekomym zwycięstwie zachodniej koncepcji życia, Rosja jest absolutnie równorzędnym partnerem Zachodu. Geopolitycznie Rosja wygrała wszystkie starcia ze Stanami Zjednoczonymi, począwszy od upadku Ukrainy, zwycięstwa Asada w Syrii, konfliktu w Górskim Karabachu, uspokojenia Gruzji czy protestów na Białorusi.

Zachód jest wściekły i zawsze będzie szukał okazji do zepsucia opinii Rosji w oczach społeczności światowej. Zachód przegrywa.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

MSZ Rosji: Ustawa o ludności rdzennej wzmacnia neonazistowskie nastroje na Ukrainie
Putin, komentując ukraińską ustawę, mówił o praktykach nazistowskich. Kijów reaguje
Tagi:
ustawa, Czechy, Emmanuel Macron, Putin, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz