11:35 10 Grudzień 2019
Do Polski przede wszystkim chcą się dostać mieszkańcy Ukrainy Zachodniej, gdzie Banderę i Szuchewycza uważa się za bohaterów

Banderowski bandyta i polska niepodległość

© Sputnik . Alexandr Maksimenko
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Zatrzymanie lidera ukraińskich nacjonalistów Ihora Mazura w Polsce (10)
201603
Subskrybuj nas na

Strona rosyjska przedwcześnie ucieszyła się zatrzymaniem na polsko-ukraińskiej granicy znanego terrorysty Ihora Mazura. Ten ścigany międzynarodowym listem gończym bojówkarz został niemal natychmiast wypuszczony. Co więcej wziął udział w obchodach polskiego Święta Niepodległości w Lublinie.

Wiceprzewodniczący UNA-UNSO, bojówkarz Prawego Sektora, znany z anty-polskich i anty-rosyjskich wystąpień, odpowiedzialny za zbrodnie wojenne w Abchazji, Czeczenii i Donbasie – Ihor Mazur zgodnie z prawem międzynarodowym powinien zostać przez władze polskie wydany Rosji celem osądzenia. Zatrzymano więc go na granicy polsko-ukraińskiej 9. listopada, gdy jechał na zaproszenie deputowanej do Europarlamentu, znanej działaczki PiS, Beaty Mazurek. Już jednak następnego dnia prokuratura odstąpiła od wniosku o areszt i zgodziła się, by Mazur do czasu decyzji sądu o ekstradycji mieszkał w Konsulacie Generalnym Ukrainy w Lublinie.

Kara dyscyplinarna dla funkcjonariuszy Straży Granicznej za spełnienie obowiązku

W efekcie podczas oficjalnych uroczystości 11 listopada z udziałem przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, posłów wszystkich głównych partii oraz przedstawicieli… polskiego wymiaru sprawiedliwości odbierał honory obok innego ukraińskiego nazisty, konsula generalnego Ukrainy w Lublinie Wasyla Pawluka, działacza banderowskiej partii SWOBODA. To on pospieszył na ratunek terroryście, ale główna „zasługa” w tym dziele – jak przyznano od razu na Ukrainie – przypada posłance partii Prawo i Sprawiedliwość Małgorzacie Gosiewskiej, już w przeszłości znanej ze swojej współpracy między innymi z Batalionem AZOW i innymi bandami nazistowskimi na Ukrainie.

Ambasador Ukrainy w Polsce, Andrij Deszczyca nie ma najmniejszych nawet wątpliwości, że Mazur nie zostanie wydany Rosji. Zaś całą sprawę władze polskie i ukraińskie nazywają „przykrym nieporozumieniem”. Ba, można się wręcz spodziewać odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy na podstawie listu gończego sygnowanego przez Interpol, działając zgodnie z procedurami zatrzymali Mazura. Minister Spraw Zagranicznych Polski, Jacek Czaputowicz wprost uznał wykonywanie obowiązków przez pograniczników za „co najmniej pomyłkę” i nakazał zweryfikowanie list osób objętych restrykcjami wjazdowymi do Polski oraz poszukiwanych tak, by wyeliminować z nich przestępców ściganych przez rosyjski wymiar sprawiedliwości. 

Uroczystości z okazji powstania UPA w Ukrainie
© Sputnik . Paweł Pałamarczuk
Mamy więc do czynienia z rażącym pogwałceniem prawa i obyczajów międzynarodowych, a nawet wprost zaproszeniem do Polski wszystkich możliwych bandytów, terrorystów, morderców czy aferzystów – byle tylko wcześniej naruszyli oni prawo Federacji Rosyjskiej. Oto paszport do Polski – złamcie prawo w Rosji, zabijcie Rosjanina, ukradnijcie miliony rosyjskim obywatelom – a Polska przyjmie was z otwartymi ramionami! – zdaje się mówić polski minister i polscy posłowie honorujący Mazura. Robią z Polski śmietnik świata i to w nasze narodowe święto…

Emblemat samochodu Wołga przed startem na corocznym wyścigu pojazdów zabytkowych GUM-rajd w Moskwie
© Sputnik . Evgeniy Odinokov
Oplucie grobów bohaterów walczących przeciw ukraińskim nacjonalistom w imię prymitywnej rusofobii

Oczywiście, zwykli Polacy protestują. My nie zapomnieliśmy, że to Mazur i jego ludzie z młotami w rękach rzucali się na polskie cmentarze we Lwowie. Że urządzali zawody w deptaniu flag Polski, Rosji i Armenii. Polacy wiedzą, że UNA-UNSO, partia Mazura, kierowana jest przez Jurija Szuchewycza (syna zbrodniarza i zwyrodnialca Romana Szuchewycza, komendanta UPA) – domaga się powtórzenia Rzezi Wołyńskiej i wysuwa roszczenia terytorialne wobec Polski, Białorusi i Rosji.

Szczególne oburzenie budzi jednak w Polsce sam fakt zaproszenia Mazura na obchody Święta Niepodległości 11. listopada. Dzień ten upamiętnienia ogłoszenie odrodzenia państwa polskiego po I wojnie światowej i 123 latach zaborów, ale ma też znaczenie szczególnie związane z relacjami polsko-ukraińskimi. 11 listopada 1918 r. trwały zacięte walki o Lwów między polską samoobroną, składającą się także z dzieci i młodzieży (zwanych Orlętami Lwowskimi), a oddziałami ukraińskimi, uzbrojonymi i przygotowanymi przez Niemców i Austriaków. To właśnie Cmentarz tych Orląt, żywy symbol polskości Lwowa – chciał burzyć Mazur i jego kompani! A dziś, tego dnia, ten sam bandyta siedział sobie w Lublinie obok władz miejskich i wojewódzkich, odbierając honory jak „sojusznik przeciw Rosji”! Wstyd i upokorzenie, oplucie grobów bohaterów walczących przeciw ukraińskim nacjonalistom, sprofanowanie Święta Niepodległości w imię prymitywnej rusofobii. Mówiąc krótko – zdrada!

Świadectwo miary upadku kraju?

Tymczasem w rzeczywistości to przecież ukraiński nazizm, banderyzm jest wspólnym wrogiem Polski, Rosji i wszystkich cywilizowanych narodów. Naziści tacy jak Mazur powinni odpowiedzieć głową za swoje zbrodnie, a przestępcze organizacje takie jak UNA-UNSO powinny być ścigane na całym świecie za terroryzm i udział w licznych przestępstwach. Niestety, Polacy wolą dalej znosić upokorzenia ze strony narzuconych nam przez Zachód władz i ich nazistowskich przyjaciół. Hańba to i miara upadku mojego kraju. Rzeczywiście, nie mamy już powodów świętować niepodległości, skoro byle banderowski bandyta może się z niej publicznie naśmiewać…

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Zatrzymanie lidera ukraińskich nacjonalistów Ihora Mazura w Polsce (10)

Zobacz również:

Ukrainiec wraca z Polski: worek czekolady i 300 butelek wina na pace
Pracownicy z Ukrainy na wagę złota? Polskie firmy widzą problemy
Polski sąd zadecyduje o ekstradycji Ukraińca do Rosji
Tagi:
bandyci, Stepan Bandera, stosunki polsko-ukraińskie, terroryzm, społeczeństwo, polityka, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz