04:37 23 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
562
Subskrybuj nas na

Już w ubiegłym roku do Sejmu wpłynął poselski projekt, zakładający, że Wigilia oraz Wielki Piątek będą dniami ustawowo wolnymi od pracy. Wielu Polakom z pewnością ułatwiłoby to życie. W tym roku jednak, wbrew temu, co twierdzą niektóre media, na zmiany nie ma co liczyć.

Już 5 grudnia 2018 do Sejmu wpłynął poselski projekt o zmianie ustawy o dniach wolnych od pracy, przewidujący ustanowienie Wielkiego Piątku oraz Wigilii Bożego Narodzenia dniami wolnymi od pracy. Projekt został złożony przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Politycy PSL-u przekonywali, że Wigilia jest niezwykle ważnym dniem, nie tylko dla katolików. Sąd Najwyższy nie zgłosił uwag do pomysłu ludowców. Mimo to prace nad ustaleniem Wigilii Bożego Narodzenia dniem wolnym od pracy utknęły na etapie skierowania do I czytania w sejmowych komisjach.

Co z projektem? Nieaktualne!

Wiele mediów w ostatnich dniach nawiązało do projektu, sugerując, że ma on szansę jeszcze zostać przegłosowany w tym roku. Tak jednak nie jest. Dziennikarze „Gazety Lubuskiej” zwrócili się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z pytaniem, jak właściwie wygląda sprawa projektu, który „utknął”. Otrzymali taką odpowiedź:

„(…) Zakończenie kadencji Sejmu oznacza przerwanie ciągłości jego prac, w tym również postępowań z projektami ustaw. W odniesieniu do procesu legislacyjnego zasada dyskontynuacji oznacza zatem, że projekty ustaw, które nie zostały uchwalone przed końcem kadencji Sejmu zamykają swój bieg i nie są w żadnej formie prawnej kontynuowane przez Sejm następnej kadencji. Wyjątek stanowią obywatelskie projekty ustaw. W związku z faktem, że prace nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o dniach wolnych od pracy nie zostały zakończone w Sejmie VIII kadencji, nie będą kontynuowane w trakcie obecnej kadencji Parlamentu”.

Co to oznacza? Że z projektu nici. Gdyby był projektem obywatelskim, mógłby być kontynuowany, jednak w tym wypadku został on skutecznie „zamrożony”.

W Wigilię pracujemy do 14:00

Ustawowe przepisy nakazują skrócenie pracy w Wigilię do godz. 14.00. Urzędnicy tego dnia nie muszą przychodzić do pracy, jednak muszą ten dzień „odrobić”. Wielu pracodawców w Polsce, zdając sobie sprawę z tego, jak ważny to dzień, a także z tego, ile czasu zabiera przygotowanie świątecznej kolacji dla rodziny, skraca pracę 24 grudnia do godz. 13:00, a nawet 12:00. Natomiast w polskim parlamencie zdarzały się już takie przypadki jak uchwalenie w ostatniej chwili jednorazowym dniem wolnym 12 listopada 2018 – aby można było świętować przez dwa dni stulecie odzyskania niepodległości.

Jak to wygląda w innych krajach?

W poselskim projekcie ludowców nie tylko Wigilia miała być wolna od pracy, ale także Wielki Piątek, rozpoczynający Święta Wielkiej Nocy.

W Wigilię nie pracuje się w takich krajach jak: Węgry, Cypr, Dania, Estonia, Litwa, Bułgaria, Łotwa, Słowacja, Czechy, Irlandia oraz Finlandia.

Natomiast Wielki Piątek wolny od pracy mają Brytyjczycy, Niemcy, Austriacy, Węgrzy, Czesi, Szwedzi i Hiszpanie. Dania i Norwegia nie pracują nawet w Wielki Czwartek!

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tagi:
Wigilia, Boże Narodzenie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz