Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Przyjęcie przez Sejm uchwały ws. wypowiedzi prezydenta Władimira Putina (15)
15281
Subskrybuj nas na

Polityk Konfederacji Janusz Korwin-Mikke postanowił wytłumaczyć motywy swojego demonstracyjnego sprzeciwu wobec czwartkowej uchwały Sejmu.

Premier Morawiecki napisał na Facebooku: „Dzisiaj w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej wydarzyło się coś bardzo ważnego. Prowokacyjne wypowiedzi rosyjskich polityków fałszujące polską historię spotkały się z ostrą odpowiedzią posłów wszystkich stronnictw politycznych. Specjalną uchwałę w tej sprawie przyjęliśmy jednomyślnie”… STOP. Wcale nie było jednomyślności. Był on, jeden. Janusz Korwin-Mikke. Polityk, który będzie zaskakiwał wyborców nawet w wieku 100 lat.

To właśnie jeden z liderów Konfederacji nie zgodził się z uchwałą Sejmu potępiającą wypowiedzi Władimira Putina na temat historii i roli Polski w wybuchu drugiej wojny światowej. Jego zachowanie spotkało się z krytyką.

Zatem Korwin-Mikke postanowił na nią odpowiedzieć na Facebooku. Jego tok myślenia można streścić tak: uznał, że wypowiedź prezydenta Rosji powinna zostać zlekceważona a nie potraktowana z powagą przez parlament.

„Z tych samych powodów, dla jakich uważam, że Sejm nie powinien zajmować się „noblem” p. Olgi Tokarczuk – uważam, że nie powinien zajmować się głupotami prezydenta Rosji.

Do tego ta deklaracja Sejmu zawierała czytanie banalnych fragmentów podręcznika historii; jeśli Sejm musi urzędowo uchwalać jakieś prawdy historyczne – to znaczy, że te prawdy nie bronią się same.

Oczywiście: normalnie bym się na ten moment po prostu nie pojawił na Sali – ale na niej byłem, gdy zaskoczyła mnie nagła zmiana porządku obrad i natychmiastowe „głosowanie przez aklamację” – napisał Mikke (pisownia oryginalna).

Grzegorz Braun, proszony w czwartek przez dziennikarzy TV Republika o komentarz do postawy, jaką zaprezentował Janusz Korwin-Mikke, był w dużym kłopocie, ale odpowiadał z anielską cierpliwością „na metodę zdartej płyty”:

Na pewno bardzo interesująco wytłumaczy. Ja nie jestem, chwała Bogu, rzecznikiem pana prezesa, bo byłby to ciężki kawałek chleba. Dobrze współpracujemy, bo Konfederacja tak wygląda i na tym polega, że nie musimy wcale, nawet w tak zasadniczej sprawie być zgodni. Proszę pytać pana prezesa.

Tymczasem czytamy, iż MSZ Rosji skomentowało uchwałę. „Prawdę o odpowiedzialności za wybuch II wojny światowej ustanowił Trybunał Norymberski. Przyjmując uchwały o równej odpowiedzialności Niemiec i ZSRR za wybuch wojny, polski Sejm pokazuje, jak ideologia pokonuje prawdę” – napisała Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

Przed świętami Bożego Narodzenia prezydent Rosji Władimir Putin skrytykował wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą wybuchu II wojny światowej. Odpowiedział, że przyczyną jej wybuchu był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 roku, który w dodatku Polska wykorzystywała do realizacji roszczeń wobec Czechosłowacji. Prezydent Rosji dodał, że we wrześniu 1939 roku Armia Czerwona w Brześciu nie walczyła z Polakami, a zatem „niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Przyjęcie przez Sejm uchwały ws. wypowiedzi prezydenta Władimira Putina (15)

Zobacz również:

Morawiecki o czwartkowym głosowaniu w Sejmie: Wydarzyło się coś bardzo ważnego
Komoda z IKEI zabiła dziecko: milionowe odszkodowanie dla rodziny
Inflacja „dobija” Polaków
Polski ambasador dostał reprymendę od MSZ Ukrainy
Tagi:
ustawa, Sejm, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz