06:31 23 Styczeń 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
577
Subskrybuj nas na

Publicysta i prezenter, który niedawno wkroczył do polityki, opisał w środę wieczorem w Facebooku, co spotkało go w kościele na warszawskim Solcu. Duchowny miał ponoć odmówić mu udzielenia Komunii Św. Teraz Hołownię przeprasza za to przedstawiciel archidiecezji.

Szymon Hołownia napisał, że teraz już rozumie, „jak czują się ci wszyscy, którzy tyle razy opowiadali o przeżywanym w Kościele poczuciu wykluczenia ze wspólnoty”.

Hołownia opisał w Internecie całą wymianę zdań, jaka miała miejsce w warszawskim kościele. Podczas mszy świętej odprawiający ją ksiądz miał pominąć go przy udzielaniu sakramentu. Kiedy Hołownia zapytał go, dlaczego nie dostał Komunii, usłyszał: „Nie. Sumienie mi nie pozwala. Za poglądy, które pan głosi”.

Sprawa ostatecznie rozwiązała się po kilku minutach. Ksiądz „skapitulował”.

Nie odpuszczam, stoję. Minutę, dwie, trzy. Ksiądz (a w zasadzie ojciec, bo karmelita) grozi mi publicznie palcem, po czym wzdycha i udziela komunii kręcąc głową, po czym znów grozi mi palcem jak dwuletniemu dziecku – pisze niezależny kandydat na prezydenta.

Po tym, jak publicysta i polityk opisał sprawę w Facebooku, odebrał telefon od rzecznika prasowego archidiecezji warszawskiej. Rzecznik zapewnił Hołownię, że karmelita, który odmawiał sakramentu, poniesie konsekwencje.

„Zapowiedział, że sprawa zostanie formalnie wyjaśniona, a ów zakonnik złamał kościelne przepisy, one bowiem wyraźnie stanowią w jakiej sytuacji można odmówić komuś komunii, i jak się o tym mówi, a w tym wypadku ani nie było takiej potrzeby, ani forma nie była zgodna z prawem” – opisał Hołownia. Jak zadeklarował, nie chce składać żadnych formalnych skarg.

Sytuację skomentował w Facebooku inny medialny człowiek Kościoła, ks. Kazimierz Sowa:

To jest postawa skandaliczna. I nie chodzi o to, że to dotknęło Szymona. Mogło przecież każdego – oświadczył i dodał, że kapłan, który spowodował całe zamieszanie, powinien być odsunięty od posługi.

Szymon Hołownia zapowiedział, że wystartuje w wyborach prezydenckich w tym roku. „Te wybory, i widać to wyraźnie z każdym kolejnym sondażem, są do wygrania. I to właśnie zamierzam” – zapowiada zburzenie dwupartyjnego monopolu największych politycznych graczy. „Darujmy sobie wszystkie te spiskowe teorie głoszące, że 'projekt Hołownia' ktoś wykreował, żeby komuś coś zabrać, by komuś innemu przekazać”.

Zarówno on, jak i Robert Biedroń mają małe szanse na wejście do drugiej tury (z większości sondaży wynika jednak, że najgroźniejszą rywalką Andrzeja Dudy będzie Małgorzata Kidawa-Błońska), jednak obaj mają szansę „uszczknąć” nieco głosów opozycyjnej kandydatce.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ruszył proces Grażyny F. To ona wywiozła chorego pracownika do lasu
Wielka Orkiestra gra pomimo zeszłorocznej tragedii
Była posłanka PO zobaczyła „jak żyją zwykli Polacy”. Pojechała na saksy
Porno na hasło od pana ministra
Tagi:
kościół, polityka, Szymon Hołownia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz