15:11 02 Kwiecień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
1 0 0
Subskrybuj nas na

W piątek 31 stycznia o północy dobiegnie końca 47 lat członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, rozpocznie się 11-miesięczny okres przejściowy, podczas którego królestwo utrzyma status quo do 31 grudnia – termin zakończenia przez Londyn i Brukselę negocjacji dotyczących zawarcia umowy o wolnym handlu.

Począwszy od referendum w 2016 roku, w sadze o Brexicie miało miejsce kilka kluczowych wydarzeń, które doprowadziły Wielką Brytanię do obecnego stanu rzeczy. 31 stycznia kraj opuści UE.

Oto tylko kilka wydarzeń, które pozostawiły niezatarty ślad w procesie poprzedzającym zbliżające się wystąpienie kraju ze Wspólnoty Europejskiej.

23 czerwca 2016 roku. Referendum w sprawie Brexitu

23 czerwca 2016 roku w Wielkiej Brytanii i na Gibraltarze odbyło się referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, znane w kraju pod nazwą referendum o UE lub referendum w sprawie Brexitu. Zadano następujące pytanie:

Czy Wielka Brytania powinna zostać członkiem Unii Europejskiej, czy opuścić Unię Europejską?

Większość, 51,9% obywateli Wielkiej Brytanii, zagłosowała za opuszczeniem UE, 48,21% głosowało przeciw.

Rząd Wielkiej Brytanii oficjalnie ogłosił wystąpienie tego kraju z UE w marcu 2017 roku, co było impulsem do rozpoczęcia procesu Brexitu.

13 lipca 2016 roku. „Wojująca” Theresa May

13 lipca 2016 roku Theresa May zastąpiła Davida Camerona na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii. Brexit stał się głównym problemem jej kadencji.

13 listopada 2017 roku. „Znaczące głosowanie”

13 listopada 2017 roku rząd ogłosił przyjęcie nowego projektu ustawy, zawierającego umowę o wyjściu między Zjednoczonym Królestwem a UE w krajowym ustawodawstwie kraju. Wkrótce potem Theresa May poniosła swoją pierwszą porażkę w Izbie Gmin w sprawie Brexitu.

Opozycja wewnątrz Partii Konserwatywnej zadała May poniżający cios w parlamencie, popierając poprawkę do jej projektu ustawy o wyjściu kraju z UE w stosunku prawa parlamentu do znaczącego głosowania w sprawie porozumienia o Brexicie. Rząd poniósł klęskę 309 głosów do 305.

Poprawka przedstawiona przez byłego prokuratora generalnego Anglii i Walii Dominica Grieve’a została przedstawiona jako gwarancja tego, że ​​rząd nie będzie mógł narzucić parlamentowi porozumienia w sprawie Brexitu wbrew jego woli.

W rzeczywistości chodziło o utrwalenie w porządku ustawodawczym pojęcia „znaczącego głosowania” – mechanizmu, który miał powstrzymać próby premiera odnośnie przeforsowania porozumienia. Poprawka ta następnie utorowała parlamentowi drogę do tego, aby trzykrotne odrzucić porozumienie Theresy May o wystąpieniu z UE, zmuszając tym samym rząd do dwukrotnego przedłużenia obowiązywania art. 50.

11 grudnia 2018 roku. Wotum nieufności

11 grudnia 2018 roku premier Theresa May przetrwała wotum nieufności dla swojego rządu po tym, jak konserwatywni członkowie parlamentu głosowali za nią 200 głosami przeciwko 117, wygrywając dla niej więcej czasu, aby spróbowała przepchnąć swoją umowę ws. Brexitu do podzielonego parlamentu.

13 marca 2019 roku. Parlamentarzyści odrzucają umowę w sprawie Brexitu bez porozumienia

13 marca 2019 roku członkowie parlamentu zadali premier Theresie May jeszcze dwa ciosy, odrzucając propozycję, że Wielka Brytania opuści UE bez porozumienia, a tym samym torując drogę do odroczenia Brexitu.

Następnego dnia parlamentarzyści zatwierdzili propozycję uzyskania zgody UE na przedłużenie terminu art. 50.

21 marca 2019 roku liderzy 27 państw członkowskich Unii Europejskiej uzgodnili plan kolejnego przedłużenia w ramach art. 50, odraczając Brexit na okres po 29 marca.

29 marca 2019 roku. Po raz trzeci się nie powiodło

29 marca 2019 roku deputowani parlamentu po raz trzeci odrzucili umowę Theresy May ws. Brexitu. Głosowanie w Izbie Gmin odbyło się w dniu, w którym Wielka Brytania miała opuścić Unię Europejską.

Początkowo Brexit miał się odbyć 29 marca 2019 roku, ale po tym, jak parlamentarzyści odrzucili porozumienie, ostateczny termin został dwukrotnie odroczony.

7 czerwca 2019 roku. Theresa May podaje się do dymisji

24 maja 2019 roku Theresa May poinformowała o swojej dymisji z funkcji lidera Partii Konserwatywnej i premiera. Oficjalnie zrezygnowała z funkcji lidera Partii Konserwatywnej 7 czerwca 2019 roku.

23 lipca były burmistrz Londynu Boris Johnson w tajnym głosowaniu członków partii został wybrany na nowego przywódcę konserwatystów, a wkrótce miał zostać kolejnym premierem Wielkiej Brytanii.

Johnson odniósł oszałamiające zwycięstwo w wyborach 12 grudnia 2019 roku, a Partia Konserwatywna zdobyła 66 mandatów, zapewniając sobie absolutną większość w parlamencie, z takim samym zwycięstwem co Margaret Thatcher w 1987 roku.

Umożliwiło mu to zakończenie trzyletniego sporu politycznego i spełnienia obietnicy wyprowadzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej do 31 stycznia.
22 stycznia 2020 roku. Ostatnia przeszkoda

22 stycznia 2020 roku parlament Wielkiej Brytanii zatwierdził projekt Brexitu po tym, jak Izba Lordów zdecydowała się ustąpić po odrzuceniu przez Izbę Gmin wszystkich jej pięciu poprawek do projektu ustawy.

23 stycznia ostatnie słowo wyraziła królowa Elżbieta II, podpisując projekt ustawy ws. Brexitu, która określa warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej 31 stycznia, tworząc tym samym warunki do realizacji Brexitu.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Brytyjskie koty nie chcą Brexitu?
Media: Johnson nie wierzy we wpływ Rosji na Brexit
Brexit Polakom niestraszny
Brexit: czy wszyscy Polacy będą mogli pozostać na Wyspach?
Brexit: Sytuacja prawna Polaków jest w pełni zabezpieczona
Polska nie ma co się cieszyć z powodu Brexitu
Tagi:
Bruksela, Boris Johnson, Theresa May, UE, Wielka Brytania, Brexit
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz