16:27 28 Listopad 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
91213
Subskrybuj nas na

Paweł Kukiz powiedział w rozmowie z PAP, że zamierza podjąć walkę o zmianę mentalności Polaków odnośnie trzymania psów na łańcuchu. Poparł go szef PSL. Niestety dziś, zwłaszcza na wsi, widok psa na uwięzi to codzienność.

Częściowy zakaz łańcuchów od 1 stycznia 2020 roku wprowadziły Węgry – które postanowiły, że pies nie może przebywać na uwięzi dłużej niż 12 godzin na dobę, jednak nowe prawo ma podstawowy mankament: trudno zweryfikować, czy obywatele faktycznie będą go przestrzegać. Wszystko opiera się w zasadzie na tym, czy odpowiednie organy zostaną powiadomione np. przez sąsiadów.

Kukiz: Łańcuch jest nieludzki

Paweł Kukiz uważa jednak, że to krok w dobrym kierunku.

„Dla mnie sam widok psa przypiętego do budy czymkolwiek jest nieludzki. Musimy zacząć od zmiany mentalności, żeby ci, którzy obecnie trzymają psy na łańcuchu sami, z własnej woli ten łańcuch odpięli” – powiedział założyciel Kukiz’15, a swoje motywacje szczegółowo wyjaśnił na Facebooku.

Początkowo jego deklaracja „odpięcia psów z łańcucha” nie spotkała się z entuzjazmem elektoratu (w większości to rolnicy), więc musiał dodać do swojego posta dopisek, w którym się tłumaczył:

Najpierw edukacja, obowiązkowe czipowanie, wyjęcie Inspektoratu Weterynaryjnego z Ministerstwa Rolnictwa i wrzucenie albo do Środowiska albo bezpośrednio pod Premiera, ,itd.

Widać jednak, że opór w społeczeństwie jest spory.

Na początku stycznia Kukiz apelował do partii rządzącej o „wzięcie przykładu z Węgrów”. Zapytany jednak, dlaczego sam nie przygotuje takiego projektu ustawy, wytłumaczył się tak:

Kukiz zapowiedział w tym zakresie wsparcie dla Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, któremu przewodzi Katarzyna Piekarska.

„Dzięki pracy tego zespołu mogę mieć takie relacje z organizacjami obywatelskimi zajmującymi się dobrem zwierząt, żeby we współpracy z nimi podejmować działania tak marketingowe, ja i legislacyjne, które przyczynią się do zmiany mentalności” – powiedział, cytowany przez PAP.

Kosiniak: Nie wolno męczyć zwierząt

Kukiza poparł wkrótce szef Polskiego Stronnictwa Ludowego. Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział Polskiej Agencji Prasowej:

„Nie wolno nękać zwierząt, nie wolno głodzić zwierząt – to jest okropne. I każdy kto to robi, niezależnie czym się zajmuje, popełnia przestępstwo”.

Dodał również, że będzie głosował za parlamentarnymi rozwiązaniami ograniczającymi łańcuchy – i jest za tym, aby pojawiły się takie propozycje, które pogodzą zarówno środowiska rolnicze jak i ekologów.

Wypracujmy coś ciekawego, coś co jest w stanie połączyć różne środowiska, a nie skłócajmy dzisiaj rolników z tymi, którzy zajmują się ochroną środowiska, bo naprawdę wszyscy, którzy zajmują się hodowlą zwierząt, którzy dbają o zwierzęta, którzy hodują zwierzęta dbają o nie, bo z nimi egzystują przez cały dzień i całą noc. Rolnicy nie mają przerwy, nie mają urlopów, bo dbają o swój inwentarz – stwierdził.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Koalicja Polska czyli Kukiz z koniczynką
Kukiz wraca do śpiewania?
Agent Tomek miał włoską knajpę. Działała tylko rok
Lewica goni Koalicję Obywatelską w najnowszym sondażu
Duda wciąż mocny w sondażach. Jednak poniżej 40 proc.
Tagi:
pies, Władysław Kosiniak-Kamysz, Paweł Kukiz, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz