09:21 04 Kwiecień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
27343
Subskrybuj nas na

Sąd w Trzciance rozpatrzył zażalenie stowarzyszenia „Kursk” na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania wobec winnych urzędników, których działania doprowadziły do zniszczenia Mauzoleum Żołnierzy Armii Czerwonej, mimo że stało ono na miejscu, w którym najprawdopodobniej znajduje się ponad 50 zwłok żołnierzy radzieckich.

Sąd przychylił się do zdania skarżących postanowienie prokuratora i nakazał mu podjęcie postępowania w przedmiotowej sprawie. Jest to niewątpliwie sukces stowarzyszenia. Sąd wnikliwie badając sprawę dopatrzył się wielu uchybień i zaniedbań w działaniach prokuratury, które zaskutkowały odmową wszczęcia postepowania.

W imieniu stowarzyszenia „Kursk” występował Jerzy Tyc, jego przewodniczący, Mateusz Piskorski, jego członek, oraz adwokat Michał Snitko-Pleszko.

Stowarzyszenie „Kursk” prowadzi więcej takich spraw. Za kilka dni w Naczelnym Sądzie Administracyjnym odbędzie się kolejna, odwoławcza już rozprawa przeciwko decyzji wojewody, który wykreślił Mauzoleum w Trzciance z rejestru chronionych pomników i mogił radzieckich żołnierzy.

To wykreślenie na podstawie arbitralnego stwierdzenia wojewody, że pod Mauzoleum nie ma żadnych szczątków żołnierzy, stało się podstawą decyzji burmistrza Trzcianki o likwidacji Mauzoleum i przebudowie placu na którym się znajdowało. Stowarzyszenie „Kursk” wystąpi tam w imieniu rodzin pochowanych w Trzciance żołnierzy.

Zapraszamy do obejrzenia naszego reportażu z Trzcianki.

Mauzoleum Armii Czerwonej w Trzciance

We wrześniu 2017 roku w Trzciance, pomimo zobowiązań wynikających z porozumień dwustronnych i międzynarodowych o zachowaniu miejsc pochówku żołnierzy Armii Czerwonej, polscy urzędnicy zezwolili na zniszczenie mauzoleum żołnierzy Armii Czerwonej, pod którym znajdował się masowy grób, a następnie wydali pozwolenie na przeprowadzenie prac budowlanych bezpośrednio na cmentarzu.

Wydarzenia w Trzciance odbiły się szerokim echem zarówno w Rosji, jak i w Polsce i przyciągnęły uwagę organizacji społecznych, które nie były obojętne na zachowanie pamięci historycznej.

Stowarzyszenie „Kursk”, zajmujące się m.in. remontami pomników żołnierzy radzieckich, od samego początku uważało, że obiekt został zniszczony z naruszeniem prawa, ponieważ władze Trzcianki nie dostarczyły żadnych dowodów na brak ciał w zbiorowej mogile.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Trzcianka: w Polsce można spotkać sędziów kierujących się literą i duchem prawa
Kwiaty pod pomnikiem, którego nie ma – wideo
Łódzka tragedia: zlicytowano ich mieszkanie. Poszło za grosze – wideo
Polskie media jak Radio Erewań
„Kursk” rusza do ataku w sprawie Trzcianki. Są pierwsze sukcesy
Tagi:
zwłoki, ZSRR, żołnierz, Trzcianka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz