11:33 23 Wrzesień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
10383
Subskrybuj nas na

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, prof. Andrzej Matyja, apeluje do polityków PiS: „Nie wysyłajcie nas z szablami na czołgi!”. I podaje informację o ponad setce lekarzy zakażonych koronawirusem

Prof. Matyja w mocnych słowach krytykuje hipokryzję rządu. I obnaża smutną prawdę: polska służba zdrowia, zaniedbana i niedofinansowana od wielu lat, nie da sobie rady z pandemią.

Z szablami na czołgi

W obszernym wywiadzie dla Interii profesor apeluje do polityków: „Lekarze dają z siebie wszystko, ale nie wysyłajcie nas z szablami na czołgi, dajcie nam odpowiednie zabezpieczenia!”. I zdradza: „W chwili obecnej spłynęły do nas informacje o ponad 100 lekarzach zakażonych koronawirusem, ale to się zmienia z minuty na minutę. Prowadzi to do paraliżu systemu ochrony zdrowia. Wszelkie inne schorzenia także śmiertelne, przecież one nie zniknęły, zbiorą żniwo”.

Jednocześnie Matyja podkreślił, że „w tej chwili ma szczątkowe informacje”, a zatem lekarzy, pielęgniarek i ratowników chorych na COVID-19 jest zapewne znacznie więcej.

Od lat mamy problem

Dyrektor NRL odniósł się także do swoistej cenzury wypowiedzi lekarzy. Określił się jasno:

Wypowiedzi, przestrzeganie przed zagrożeniami to nasze obowiązki, a nie prawa. Jesteśmy to winni naszym kolegom oraz pacjentom. Tego, do czego zobowiązują nas zawód i etyka, nie wstrzymają żadne zakazy.

Pracownica służby zdrowia, USA
© REUTERS / Jeenah Moon
Jak służba zdrowia poradzi sobie z epidemią? Ze słów szefa NRL nie wyłania się optymistyczny obraz. Stwierdził on, że przez wiele lat głosy lekarzy były lekceważone przez polityków, teraz zaś rząd stara się ukryć ogromne braki sprzętowe i kadrowe.

„Zwracamy na to uwagę nie w interesie władz, a w interesie publicznym. Mamy do tego prawo, jesteśmy na pierwszej linii frontu walki z wirusem” – oświadczył Matyja i zrugał klasę polityczną: „Zdarza się, że nie mamy dostępu nawet do zwykłych maseczek chirurgicznych. Cała Polska mogła zaś oglądać posłów w maseczkach z filtrem. Nie chcę nawet mówić, jaka to niesprawiedliwość dla personelu medycznego”.

Przełóżcie te cholerne wybory!

W ostatni czwartek na antenie Radia Zet Matyja również apelował do rządzących: w sprawie majowych wyborów. Trwały wówczas przepychanki pomiędzy rządem i opozycją o to, czy wybory prezydenckie można będzie organizować stacjonarnie. Przypomniał, że o przełożenie terminu zwracali się do premiera przedstawiciele nauk medycznych i pokrewnych – całe medyczne środowisko.
Posłowie PiS złożyli we wtorek w Sejmie projekt ustawy ws. szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Sejm dziś ma zająć się tym projektem.

Brakuje testów

Matyja w Radiu Zet odniósł się również do liczby badanych. Logiczne było dla niego, że jeśli wykonuje się mniej testów, to Polska w statystykach wyglądać będzie jak zielona wyspa.

Wszyscy powinniśmy być w tej chwili skupieni na tym, żeby jak najszybciej zidentyfikować ludzi zakażonych. Natomiast ta dostępność… Niestety Sejm odrzucił poprawkę, o którą prosiliśmy, żeby każdy pracownik ochrony zdrowia mógł ten test wykonywać przynajmniej raz w tygodniu, żebyśmy my nie byli źródłem rozprzestrzeniania się wirusa – stwierdził.

Ile czasu dajemy panu profesorowi, zanim przyjdzie do niego wypowiedzenie?


Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)

Zobacz również:

Co z wyborami prezydenckimi? Rząd „monitoruje sytuację”, a Polacy nie pozostawiają złudzeń
30 dzień epidemii, ale wybory ponad wszystko
Głosowanie korespondencyjne niczym w Bawarii? Sasin: Nie ma możliwości przesunięcia wyborów
Polacy chcą przełożenia wyborów
Tagi:
wybory prezydenckie, wybory, sejm, choroby, choroba, lekarze, epidemia, pandemia, PiS, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz