13:20 25 Wrzesień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
5102
Subskrybuj nas na

Kapitan reprezentacji Polski i napastnik Bayernu Monachium oraz jego żona przekazali aż milion euro na walkę z koronawirusem. Pieniądze podzielili pomiędzy szpitale zakaźne, będące na głównym froncie walki z koronawirusem. Kwotę 200 tys. zł otrzymał właśnie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny (Megrez) w Tychach.

„Dziś wszyscy jesteśmy świadomi trudności sytuacji jaka nas otacza. Dziś wszyscy gramy w jednej drużynie. Bądźmy silni w tej walce i bądźmy jednomyślni. Jeśli możemy w sposób bezpieczny komuś pomóc, to róbmy to. Zdecydowaliśmy się przekazać 1 mln Euro na walkę z koronawirusem” – przekazało małżeństwo Lewandowskich 21 marca.

Honoraria piłkarzy i honor zawodników

W mediach społecznościowych rozgorzała wtedy dyskusja na temat tego, czy milion euro to relatywnie duża, czy mała suma pieniędzy. Nie wszyscy ciepło przyjęli gest piłkarza i jego żony. Niektórzy utyskiwali, że „przy jego zarobkach to jak dać pięć złotych”.

Jeszcze inni zastanawiali się nad rolą państwa podczas epidemii i sugerowali, że marna jest kondycja kraju, w którym naukowcy pracujący nad szczepionkami na różne choroby, m.in. właśnie takie jak COVID-19, nie mogą liczyć na zarobki ani granty tak duże, jak honoraria piłkarzy i gwiazd. Wtedy siłą rzeczy w dużej mierze od prywatnych darczyńców oraz zbiórek zależy, czy państwowy aparat będzie działał sprawnie…

Natomiast Robert Lewandowski wykazał się w tym momencie nie tylko hojnością, ale i solidarną postawą: Piłkarze Bayernu Monachium w tym trudnym dla swojego klubu czasie postanowili zrezygnować z części swoich zarobków. Dziennik „Bild” poinformował, że rada drużyny, w której znajduje się m.in. „Lewy” spotkała się z władzami klubu i postanowiła obniżyć pensje o 20 procent. Nadwyżkę przekażą szeregowym pracownikom klubu z Bawarii. Podobnie postąpili piłkarze Borusii Dortmund. Ale oprócz tego kapitan polskiej reprezentacji przekazał obiecane środki szpitalom zakaźnym, będącym na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Tych zaś jest w Polsce 19.

Tyski szpital otrzymał 200 tys. zł

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny (Megrez) otrzymał już wpłatę od Lewandowskich. Prezydent miasta Andrzej Dziuba podziękował Annie i Robertowi na Facebooku.

„Pieniądze zostaną wydane na doposażenie szpitala m.in. w sprzęt ochronny, dodatkowe butle z tlenem” – poinformował.

Skontaktowaliśmy się z Małgorzatą Jędrzejczyk, rzeczniczką szpitala Megrez i zadaliśmy kilka pytań dotyczących wpłaty od najbardziej znanej polskiej pary świata sportu. Jednak rzeczniczka odesłała nas po informacje na profil szpitala na Facebooku. Tam faktycznie opublikowano podziękowania:

„To piękny gest, obok którego nie można przejść obojętnie. (…) To piękny gest, obok którego nie można przejść obojętnie” – napisano.

Lista darczyńców tego szpitala jest znacznie dłuższa. Placówka uzupełnia ją na bieżąco:

Inne szpitale obdarowane przez Lewandowskich będą sukcesywnie otrzymywać pieniądze.

W Polsce szerokim echem odbiła się także inicjatywa Jakuba Błaszczykowskiego. Były kapitan reprezentacji, a obecnie zawodnik Wisły Kraków poinformował, że przekazał 400 tysięcy euro na walkę z koronawirusem.
Również we Włoszech całe kluby oraz pojedynczy zawodnicy przekazują wielkie datki dla służby zdrowia. Inter Mediolan ufundował 300 tysięcy masek ochronnych, a piłkarze dołożyli od siebie 500 tysięcy euro. Podobne kwoty przekazały m.in. kluby AC Milan, Juventus, Fiorentina czy Roma.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)

Zobacz również:

Prezes Poczty Polskiej straci pracę przez „wybory kopertowe”?
Dworczyk: Polska kupiła miliony maseczek i innych środków ochrony
Most powietrzny między Polską i Chinami: rusza „Cargo dla Polski”
200 000 polskich firm chce pomocy od rządu
Czy Polska dalej chce wydać miliony na F-35?
Tagi:
pieniądze, lekarstwo, lekarz, szpital, Polska, koronawirus, Robert Lewandowski, Anna Lewandowska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz