18:00 23 Listopad 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)
225
Subskrybuj nas na

Porównujemy kilka modeli. Oceńcie sami, z kogo warto brać przykład – i kto komu naprawdę zazdrości dobrego przygotowania.

Porównujemy kilka modeli. Oceńcie sami, z kogo warto brać przykład – i kto komu naprawdę zazdrości dobrego przygotowania.

Całkowity lockdown czy swoboda przemieszczania się i postawienie na izolację seniorów? A może pół na pół? Kraje dotknięte pandemią samodzielnie decydują, który wariant wybrać dla swoich obywateli. Zróbmy przeglądy wybranych koncepcji.

Szwecja

Ten model wzbudza najwięcej kontrowersji. Od momentu wykrycia pierwszego zachorowania na COVID-19 w Szwecji otwarte są szkoły i przedszkola (na nauczanie zdalne przeszły starsze roczniki szkolne i studenci), bary, sklepy, restauracje i kina. Seniorzy jednak proszeni są o pozostawanie w domach w miarę możliwości. Liczbę osób mogących gromadzić się w jednym miejscu ograniczono z 500 do 50. I to w zasadzie tyle, jeżeli chodzi o ograniczenia.

– To, co robi Szwecja w okresie pandemii, to nie jest rosyjska ruletka, lecz strategia związana z tym, że koronawirus zostanie z nami na dłużej. Nie da się wszystkiego zamknąć na rok – i Szwedzi to wiedzą – oceniła w mediach Katarzyna Tubylewicz, pisarka, dziennikarka i tłumaczka, specjalistka od szwedzkiej polityki społecznej.

Jak Szwecja na tym wychodzi? Według oficjalnych danych śmiertelność na milion w Szwecji wynosi 36 w porównaniu z 29 w Danii oraz 9 w Norwegii (oba kraje stosują lockdown – Norwegia bardzo restrykcyjny, Dania nieco mniej). Natomiast agencja Bloomberga publikuje alarmujące doniesienia o tym, że za chwilę Szwecja „podda się” podobnie jak Wielka Brytania: „Są wskazówki, iż liczba zgonów w Szwecji rośnie szybciej niż w innych krajach skandynawskich, co zwiększa presję na rząd, by porzucił swoją kontrowersyjną strategię odpowiedzi na epidemię”.

Wielka Brytania

Oddanie hołdu ofiarom katastrofy przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz wszystkich ofiar katastrofy
© Sputnik . Alekseiy Vitvitckiy
Ten kraj jak wiadomo wycofał się z modelu „pozwólmy ludziom przechorować w krótkim czasie” i teraz stawia na restrykcje (lockdown zbiegł się z informacją o tym, że zarażony COVID-19 jest sam Boris Johnson). Premier przebywa w tej chwili na oddziale intensywnej terapii.

USA

W Stanach Zjednoczonych w walce z pandemią nie pomaga z pewnością tamtejszy prywatny system ochrony zdrowia, pozbawiające de facto pomocy wielu potrzebujących. Zakażonych w całym kraju jest już 458 tysięcy ludzi, 16 tysięcy osób zmarło. Miastem najbardziej dotkniętym koronawirusem jest Nowy Jork. Burmistrz tego stanu mówi, że w rejonie zmarło już siedem tysięcy osób. Jak podają media, koronawirus zabrał tam więcej ludzi niż zamachy z 11 września.

Tamtejsze restrykcje są podobne do polskich: nakazano unikania dużych zgromadzeń publicznych, zamknięto sklepy z bronią, zabroniono odwiedzin w zakładach karnych. Ponad 80 milionom ludzi nakazano pozostać w domu, wprowadzono ograniczenia w przemieszczaniu się. Sądy działają, lecz wydają wyroki z opóźnieniem. Wszystko to wywołuje buntownicze nastroje wśród obywateli USA.

Włochy i Hiszpania

W tej chwili epicentrum kryzysowe przeniosło się do USA. Jednak ostatniej doby we Włoszech zmarło 760 osób. Łączny bilans zgonów z powodu COVID-19 przekroczył już 14 tysięcy. Zakażonych jest tam ponad 120 tysięcy ludzi. W Hiszpanii jest niewiele lepiej. To kraje, gdzie zastosowano całkowity lockdown, niestety wprowadzono go zbyt późno, by można było mówić o wydolności tamtejszej służby zdrowia.

Polska

Polska wprowadzała restrykcje stopniowo, w trzech krokach: początkowo apelowała o pozostanie w domach i pracę zdalną, później zamknięto szkoły, wprowadzono ograniczenia w komunikacji publicznej a w końcu – zakaz przemieszczania się bez wyraźnej potrzeby. Od początku stawiano na to, by uniknąć włoskiego scenariusza tj. przeładowania pracą służby zdrowia. Wątpliwości wśród polityków opozycji budzą jednak zbyt optymistyczne jej zdaniem statystyki podawane przez rządzących. Natomiast trzeba przyznać, że oficjalne dane prezentują się optymistycznie (łącznie w naszym kraju wykryto 5742 zakażeń oraz 175 zgonów).

Rosja

Władimir Putin ocenił, że szczyt zachorowań nie został jeszcze osiągnięty. Większość rosyjskich regionów wzorem Moskwy wprowadziło nakaz samoizolacji i będzie surowo karać za złamanie przepisów – nawet 7 lat więzienia). W Sankt Petersburgu mieszkańcom wolno poruszać się tylko w obrębie najbliższych kilkuset metrów od miejsca zamieszkania. Wolno im wyjść z psem i na zakupy, ale aby udać się w dalszą podróż, potrzebują specjalnej przepustki. W ciągu ostatniej doby zmarło w Rosji 18 pacjentów z Covid-19, a od początku pandemii - 94 osoby. Chorych jest około 12 tys. osób.

Inne kraje

49 państw dotkniętych pandemią ma zakaz wychodzenia z domów. Takie ograniczenia obejmują w Europie między innymi Wielką Brytanię, Francję, Włochy, Hiszpanię, Polskę. W Azji podobne nakazy dotyczą m.in. Indii, Nepalu i Sri Lanki. Zalecenia pozostania w domach ale bez stosowania środków przymusu i karnych dotyczą m.in. Niemiec, Kanady, Meksyku i Iranu. W Afryce postawiono na godziny policyjne. Stosuje się je jako środek przymusu w Kenii, Egipcie i Mali oraz w krajach Ameryki Łacińskiej takich jak Chile i Panama. Sprawdzani są wjeżdżający i wyjeżdżający ze stolic Arabii Saudyjskiej, RPA, DRK, Finlandii.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Epidemia koronawirusa w Polsce (101)

Zobacz również:

Solą w koronawirusa
Tagi:
Polska, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz