00:14 30 Listopad 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Pandemia COVID-19 na świecie (115)
26433
Subskrybuj nas na

Od połowy marca 26,5 miliona Amerykanów straciło pracę. Ekonomiści twierdzą, że koronawirus położył kres dekadzie dobrobytu na rynku pracy. Do maja ponad połowa zdolnej do pracy populacji kraju pozostanie bez dochodów.

Jak w 1933 roku

Jak poinformował Departament Pracy, w ubiegłym tygodniu po zasiłki dla bezrobotnych zgłosiło się 4,4 mln Amerykanów. Wcześniej było 5,2 mln, a od 29 marca do 4 kwietnia – 6,6 mln. W sumie od ogłoszenia kwarantanny – 26,5 mln.

Już w połowie marca, kiedy popyt na zasiłki dla bezrobotnych zwiększył się o 1000% w ciągu tygodnia, Bank of America ostrzegł, że setki tysięcy Amerykanów będzie tracić pracę każdego dnia w drugim kwartale.

W pierwszej kolejności koronawirus uderzył w przemysł rozrywkowy, transport, hotelarstwo i sprzedaż detaliczną, a także w pracowników o niskich kwalifikacjach. I to był dopiero początek.

Pierwsza fala zwolnień przypadła na handel detaliczny i hotele z powodu kwarantanny, ale teraz jest jasne, że ucierpią też inne branże – powiedział James Knightley, ekonomista ING.

Do 11 kwietnia liczba wniosków o zasiłki wyniosła 11% ogólnej liczby osób zdolnych do pracy. To absolutny rekord.

Według szacunków do końca miesiąca w gospodarce będzie brakować 20 mln miejsc pracy, w maju – kolejne dziesięć. W rezultacie bezrobocie osiągnie poziom z 1933 roku, czyli wielkiego kryzysu.

Starszy ekonomista w firmie rekrutacyjnej Glassdoor, Daniel Zhao, twierdzi, że osiągnięcie całej dekady, kiedy stworzono 22 mln miejsc pracy, zostało całkowicie zaprzepaszczone.

Wielki kryzys 2

Próbując złagodzić skutki pandemii, Kongres USA 23 kwietnia zatwierdził kolejny pakiet pomocy gospodarczej w wysokości 484 mld dolarów dla małych firm i systemu opieki zdrowotnej. To czwarty taki projekt od początku kryzysu.

Dodatkowe fundusze są przeznaczone na program ochrony płac i fundusz pomocy dla małych przedsiębiorstw. Według „Financial Times” początkowo przeznaczone na ten cel 350 mld dolarów skończyły się bardzo szybko.

Z kwietniowych prognoz Morgan Stanley wynika, że w drugim kwartale gospodarka USA zaliczy 38 proc. spadek. Firmy zamykają się we wszystkich stanach.

Czeka nas głębsza depresja i bardziej przeciągające się w czasie ożywienie, niż przewidywano wcześniej – podkreśla Morgan Stanley. JP Morgan oczekuje większego spadku – o 40%.

Koronawirus zatrzymał całą aktywność gospodarczą. W kwietniu wskaźnik aktywności finansowej (PMI) dla amerykańskiego sektora produkcyjnego, stworzony przez Markit, spadł do 27,4 - najniższego poziomu od marca 2009 roku.

Kris Rupki, główny ekonomista nowojorskiej MUFG, powiedział: „Potrzebny będzie cud, aby ta recesja nie przekształciła się w Wielki Rryzys 2. Gospodarka wykopuje sobie tak głęboką jamę i coraz trudniej jest się z niej wydostać”.

Według optymistycznego scenariusza wzrost rozpocznie się w trzecim kwartale, ale do końca roku tylko jedna trzecia wiosennych strat zostanie zrekompensowana. Co więcej, większość analityków nie podziela tego optymizmu: rynek pracy jest w zasadzie sparaliżowany i nie można spodziewać się jego szybkiego ożywienia po zniesieniu kwarantanny, a zatem wydatki konsumentów nie wrócą do normy.

Można założyć, że wraz ze zniesieniem ograniczeń liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych gwałtownie spadnie, ale tak nie będzie: pozostaną obawy związane z COVID-19. Konsumenci nie ruszą do sklepów i restauracji. Czyli zatrudnienie nie zacznie rosnąć - wyjaśnia James Knightley, główny ekonomista ING w Nowym Jorku.

Zatem szybkie ożywienie gospodarcze, zakładane w większości oficjalnych prognoz, jest niezwykle mało prawdopodobne. Najwyraźniej pod koniec roku Stany Zjednoczone staną w obliczu spadku realnego PKB o 5,5% - największego spadku od 1946 roku.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Pandemia COVID-19 na świecie (115)

Zobacz również:

Jak postępować z zakupami, żeby uniknąć zarażenia
Czy leczenie koronawirusa jest niebezpieczne?
Ponad 12 tys. zarażonych koronawirusem w Polsce
Tagi:
USA, recesja, pandemia, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz