Piszą dla nas
Krótki link
Autor
2515
Subskrybuj nas na

Celny strzał z odległości kilku kilometrów, wysoki stopień niewykrywalności, eliminacja krytycznych obiektów – w rękach profesjonalnego strzelca karabin zamienia się w narzędzie chirurgiczne. Jednak umiejętności nie rozwiązują tutaj wszystkiego – każdy celny strzał poprzedzony jest długą i żmudną pracą rusznikarzy.

Idealnie gładka powierzchnia

Najważniejsza w każdym karabinie snajperskim jest lufa. Jej produkcja jest złożonym procesem technologicznym wymagającym wysokiego kunsztu i bardzo dokładnego wyposażenia.

Lufa rosyjskiego karabinu SVLK-14C „Zmierzch”, który strzela na największe odległości, jest wykonana ze stali wysokostopowej o dużej wytrzymałości przy użyciu specjalnej technologii.

Kawałek stali o pożądanej długości jest przetwarzany z zewnątrz, szlifowany i odcinany jest nadmiar. Następnie wiertarką do głębokich otworów wykonuje się otwór przelotowy. W tym przypadku wewnętrzne gwintowanie jest dosłownie wciskane w metal przez głowicę wykonaną z wytrzymałego stopu wolframu. Lufa jest trzymana w piecu przez pewien czas, po czym wnętrze jest nacierane ołowiem.

Taki złożony i czasochłonny proces jest konieczny do stworzenia idealnie gładkiej powierzchni lufy z tolerancją tylko plus-minus trzy mikrony, co zapewnia minimalne tarcie w kontakcie z kulą. Aby zmniejszyć wagę i wzmocnić konstrukcję, pozostałe elementy broni wykonane są z aluminium lotniczego, włókna węglowego, kevlaru i włókna szklanego.

„Zmierzch” jest produkowany małymi partiami, tylko na zamówienie. W rzeczywistości jest to praca ręczna. Początkowa prędkość pocisku przekracza 900 metrów na sekundę, cechuje go najwyższa dokładność – z odległości kilometra może trafić w koło o średnicy mniejszej niż dziesięć centymetrów.

I chociaż nikt nie wymaga od zwykłych żołnierskich karabinów snajperskich bardzo wysokiej dokładności, ich lufy robi się praktycznie tak samo.

Karabin dalekiego zasięgu SLWK-14S „Zmierzch”
© Zdjęcie : Lobaev Arms
Karabin dalekiego zasięgu SLWK-14S „Sumrak”

Z odległości 1,5 km do tarczy

Bez względu na to, jak dokładna jest lufa, trafienie w cel z odległości półtora kilometra za pomocą samej muszki jest bardzo trudne. Pomoże celownik optyczny.

Najbardziej rozpowszechniony PSO-1 został opracowany w 1963 roku dla samozaładowczego karabinu snajperskiego Dragunow. Zamontowany na broni od góry daje czterokrotne powiększenie. Aby nie zaparować (działa w temperaturze powietrza od plus 50 do minus 50 stopni), szczelna obudowa jest wypełniona azotem.

PSO-1 uderza w cel widoczny w ciągu dnia przez celownik, a w nocy orientuje się na źródła podczerwieni. Skala przeznaczona jest do strzelania od 100 do 1300 metrów. Zmodyfikowany PSO-1 jest teraz stosowany we wszystkich rodzajach broni strzeleckiej armii rosyjskiej i służb specjalnych – karabinach szturmowych Kałasznikowa, karabinach opartych na SVD, specjalnej broni snajperskiej, takiej jak cichy VSS Wintorez i małe VSK-94, karabiny szturmowe AS „Wal”, karabiny „Sajga” i „Tygrys”.

PSO-1 jest uważany za najprostsze i najbardziej bezpretensjonalne urządzenie „na co dzień”. Do operacji specjalnych snajperzy używają znacznie bardziej złożonych i zaawansowanych urządzeń. Na przykład celownik optyczny „Hyperon” podwaja skuteczność strzelania dzięki większemu powiększeniu i dokładniejszemu dalmierzowi. Za pomocą Hyperona snajper może trafić w cel na odległości 1300 metrów w ciągu dnia lub o zmierzchu. W ciemności są noktowizory. Jednak według instruktora snajpera i byłego antysnajpera Andrieja Chaskiego dziś odchodzą na dalszy plan.

„Bardziej uniwersalna kamera termowizyjna kosztuje tyle samo i nie działa gorzej, a nie potrzebuje światła” – wyjaśnia Sputnikowi.

Pracowałem z takim na odległości półtora kilometra. Jeszcze wygodniejszą rzeczą są dysze termowizyjne. Na przykład rosyjski Orion-100 umieszcza się przed zwykłym celownikiem optycznym na szynie Picatinny – to znacznie rozszerza możliwości karabinu, który snajper już dobrze przestudiował i poznał. Możesz pracować zarówno w dzień, jak i w nocy – podkreśla.

Według niego w Rosji została opracowana cała linia specjalnego sprzętu do walki ze snajperami. Na przykład działanie kompleksu „Samuraj” opiera się na zasadzie odbicia wiązki laserowej od siatkówki oka wrogiego strzelca.

„Urządzenie jest małe, wielkości lornetki, waży tylko półtora kilograma” – mówi ekspert. „Skanuje obszar i pokazuje, skąd strzela snajper. Nawet podaje zasięg i współrzędne. Wiem, że niektórzy z naszych w siłach specjalnych używają ich w Syrii, ale w większości są one eksportowane. Kompleksy są chętnie kupowane przez Turków, Kanadyjczyków, Amerykanów, Syryjczyków”.

przeszywa pancerz z odległości trzystu metrów

W branży snajperskiej ważny jest też nabój. Wobec niego są specjalne wymagania: stabilność spalania prochu, jakość gilzy, dokładność przetwarzania i właściwości balistyczne pocisku.

Zatem karabin snajperski OSV-96 „Włamywacz” strzela amunicją kalibru 12,7 milimetra. Ten nabój był przeznaczony do ciężkich karabinów maszynowych. Taka amunicja z pociskiem przeciwpancernym została przyjęta do armii w 1930 roku. Późniejsze modyfikacje pojawiły się z pociskami przeciwpancernymi, pociskami przeciwpancerno-zapalającymi i innymi rodzajami pocisków. Na przykład taką amunicją strzelają ciężkie karabiny maszynowe Kord, Utes i DSzKM.

Zaletą dużego kalibru jest nie tylko duża zdolność penetracji, ale także stabilność lotu pocisku, który praktycznie nie zmienia trajektorii nawet przy silnym wietrze. Za pomocą OSV-96 można niszczyć cele w odległości ponad półtora kilometra, pozostając nieosiągalnym dla konwencjonalnej broni strzeleckiej.

Głównym zachodnim konkurentem OSV-96 jest amerykański karabin Barret M82. Jego celem było nie tyle zwalczanie siły wroga, co uszkodzenie lub zniszczenie lekko opancerzonych pojazdów.

Są też ciche naboje. Są również nazywane poddźwiękowymi. W rzeczywistości jest to standardowa amunicja o zmniejszonym ładunku prochowym. Podczas strzelania nimi z karabinu snajperskiego z tłumikiem strzał jest prawie niesłyszalny. Ale ze względu na małą moc i brak penetracji takie naboje nadają się tylko do pracy na krótkim dystansie.

Pod koniec lat 80. XX wieku krajowi projektanci opracowali cały kompleks do cichego strzelania, który obejmuje zarówno amunicję, jak i same karabiny. Uderzającym przykładem jest dziewięciomilimetrowy karabin snajperski VSS Wintorez. Dość masywna kula o wadze 16 gramów jest w stanie trafić cele w odległości do 400 metrów. Wersja przebijająca pancerz pewnie przeszywa pancerze z odległości trzystu metrów.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Zauważysz, ale nie przechwycisz: przeciw tej broni obrona powietrzna jest bezsilna – foto
Niszczy cele w odległości 1,5 tys. km: system A-235 Nudol na straży Moskwy – foto
Atak z otchłani. Jakie zagrożenie dla Rosji stwarza podwodna broń hipersoniczna USA
„Nie każdy to wytrzyma”: jak testuje się rosyjskie czołgi
Rosja stawia na broń antysatelitarną: Co wiadomo o nowym kompleksie Burewiestnik?
Tagi:
karabin, Rosja, broń
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz