04:48 21 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
6311
Subskrybuj nas na

Strategiczne wielozadaniowe okręty podwodne o napędzie atomowym, ciężkie krążowniki i pociski manewrujące – główną siłą militarną Rosji oraz regionu arktycznego była i jest Flota Północna. Ten związek operacyjny działa w najtrudniejszych warunkach klimatycznych i opanowuje najbardziej zaawansowaną broń, a jego okręty pływają po całym świecie.

Ponad 50% całej siły uderzeniowej

„Ze strategicznego punktu widzenia naszym potencjalnym przeciwnikiem na morzu są Stany Zjednoczone” – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem prezes Ogólnorosyjskiego Ruchu Wsparcia Floty, kapitan I rangi Michaił Nienaszew.

W przypadku zagrożenia atakiem nuklearnym najszybsza i najskuteczniejsza reakcja nastąpi z baz Floty Północnej. Ponadto okręty podwodne mogą prowadzić ostrzał bezpośrednio z miejsc cumowania – dodał.

Jak podkreślił, na Flotę Północną przypada łącznie ponad 50 procent całej siły uderzeniowej rosyjskiej marynarki wojennej. Do jej dyspozycji przekazano ponad czterdzieści okrętów podwodnych z napędem diesla i atomowym z pociskami manewrującymi i balistycznymi na pokładzie oraz tyle samo okrętów nawodnych do różnych celów. Na Północy działają potężne lotnictwo przeciwokrętowe i rozwinięty system obrony wybrzeża.

Flota Północna była pierwsza atomową i pierwsza rakietową, kierowano do niej w pierwszej kolejności duże okręty nawodne” – powiedział były dowódca morskiego związku operacyjnego admirał Wiaczesław Popow.

„Wynika to z jej lokalizacji. Na przykład Flota Bałtycka i Flota Czarnomorska działają na ograniczonym geograficznie teatrze. A Flota Północna ma bezpośredni dostęp do oceanu. Dlatego podczas II wojny światowej tylko ona przeprowadzała operacje morskie na Morzu Barentsa i Morzu Norweskim, na Atlantyku. Nie była ograniczona jak pozostałe, które uciekały się do wsparcia sił lądowych” – wyjaśnił.

Ponadto Północ jest optymalna do dotarcia najnowszych technologii morskich – są tam odpowiednie warunki, odpowiednie poligony do testowania atomowych okrętów podwodnych, a geografia umożliwia korzystanie z baz morskich przez cały rok. Ponadto infrastruktura testowa znajduje się stosunkowo blisko przedsiębiorstw naukowych i stoczniowych zlokalizowanych w Petersburgu i Siewierodwińsku.

Atomowy okręt podwodny projektu 955 Borei „Jurij Dołgorukij”
Press-service of JSC "PO "Sevmas"
Atomowy okręt podwodny projektu 955 Borei „Jurij Dołgorukij”

Cisi strażnicy Północy

Właśnie tutaj, na Północy, wypływają w morze najnowsze okręty podwodne o napędzie atomowym. Na przykład w 2013 roku trafił na uzbrojenie pierwszy okręt podwodny z napędem atomowym wyposażony w rakietowe pociski balistyczne projektu 955 Borei „Jurij Dołgorukij”.

Niedawno flocie przekazano zmodernizowany okręt podwodny projektu 955-A Borei-A – „Kniaź Władimir”. Ta strategiczna jednostka została jeszcze bardziej wyciszona, wyposażona w nowe środki sterowania, łączności i sonary. Każdy Borej został uzbrojony w 16 pocisków balistycznych z głowicami jądrowymi o sile rażenia 900 kiloton każdy.

Flota Północna nadal eksploatuje największy okręt podwodny na świecie – ciężki krążownik rakietowy z napędem atomowym „Dmitrij Donskoj”. Wyporność – około pięćdziesiąt tysięcy ton, długość – ponad 170 metrów, szerokość – 23 metry. „Dmitrij Donskoj” jest ostatnim z sześciu krążowników projektu 941 Akuła uzbrojonym w dwadzieścia nuklearnych pocisków balistycznych o wadze 90 ton każdy. Po rozpadzie ZSRR dwa okręty podwodne zostały zakonserwowane, a „Dmitrij Donskoj” zmodernizowany w celu testowania nowego systemu rakietowego Buława. Resztę okrętów zutylizowano.

Wśród okrętów podwodnych nowej generacji można wyróżnić wielozadaniowe jednostki z napędem atomowym projektu Jasień i Jasień-M. „Siewierodwińsk” jest flagowym okrętem z tej serii, przekazanym flocie w 2014 roku. Drugi obecnie jest testowany.

Jasienie są bardzo uniwersalne. W swoim arsenale mają pociski manewrujące Kalibr, potężne przeciwokrętowe P-800 Oniks do niszczenia szczególnie dużych jednostek pływających oraz torpedy. Ponadto broń rakietową można łączyć – okręty podwodne mogą działać jednocześnie przeciwko jednostkom nawodnym, podwodnym i celom naziemnym.

Od radzieckich okrętów podwodnych Jasienie różnią się tym, że emitują mało szumu. Dlatego są idealnymi zwiadowcami i łowcami lotniskowców.

Okręt podwodny z napędem atomowym „Kniaź Władimir”
© Sputnik . Oleg Kuleshov
Okręt podwodny z napędem atomowym „Kniaź Władimir”

Atomowi giganci

Flagowym okrętem Floty Północnej jest ciężki atomowy krążownik rakietowy „Piotr Wielki” projektu 1144 Orlan. To największy okręt wojenny na świecie, większe są tylko lotniskowce. Całkowita wyporność – 25,8 tys. ton, długość – 250 metrów, szerokość – ponad 28 metrów. Gigantem steruje prawie 800 marynarzy. Ta pływająca forteca jest uzbrojona w dwadzieścia wyrzutni naddźwiękowych pocisków przeciwlotniczych Granit, systemy przeciwlotnicze Osa i Kindżał, system dalekiego zasięgu S-300F, artyleryjski Kortik i AK-630, torpedy przeciwokrętowe i bomby rakietowe.

Tego samego typu co „Piotr Wielki” „Admirał Nachimow” przechodzi głęboką modernizację. Planuje się, że zostanie przekazany flocie do 2023 roku. W rzeczywistości Flota Północna otrzyma inny okręt: całkowicie zostaną wymienione systemy podtrzymywania życia, broń radiotechniczna i elektronika. Przestarzała broń rakietowa i artyleryjska zostanie zastąpiona nowoczesną. „Nachimow” będzie jednym z pierwszych w marynarce wojennej okrętów przenoszących nowoczesne pociski hipersoniczne Cyrkon.

Dla Floty Północnej budowane są fregaty projektu 22350, najbardziej zaawansowane pod względem urządzeń radioelektronicznych. Pierwszą taką jednostkę – „Admirał Gorszkow” – przekazano flocie w 2018 roku. Wszystkie systemy sterowania na fregacie są cyfrowe.

Okręt jest w stanie wykonywać misje bojowe prawie niezależnie i przy minimalnym zaangażowaniu człowieka. Pokładowy system informacyjno-kontrolny łączy wszystkie urządzenia w jedną sieć, a kompleks radioelektroniczny naświetlania sytuacji nadwodnej i podwodnej wykrywa wroga oddalonego o setki kilometrów.

Główną bronią uderzeniową są pociski manewrujące Kalibr. Cele powietrzne niszczy kompleks przeciwlotniczy „Poliment-Redut” oraz system rakietowy Pałasz, a także działa artyleryjskie kalibru 130 mm i wyrzutnie torped. Według Ministerstwa Obrony fregaty „serii admiralskiej” też zostaną uzbrojone w Cyrkony. W sumie Flota Północna otrzyma trzy takie okręty: „Admirał Kasatonow” zostanie przyjęty do uzbrojenia w tym roku, „Admirał Gołowko” jest dobudowywany w stoczni.

Krążownik atomowy „Admirał Nachimow” projektu 1144 Orłan
© Sputnik . Oleg Lastochkin
Krążownik atomowy „Admirał Nachimow” projektu 1144 Orłan

Arktyka – strategiczny kierunek

Na początku lat 30. XX wieku ZSRR zintensyfikował działania badawcze w Arktyce. Jednocześnie rozwijano na Północy infrastrukturę wojskową. Powstała Flotylla Oceanu Północnego, a kilka lat później przeorganizowano ją we flotę. Ale dopiero w okresie powojennym Flota Północna zaczęła się rozwijać.

Podczas zimnej wojny Flota Północna zyskała strategiczne znaczenie. Przez północne szerokości geograficzne przebiegały trajektorie międzykontynentalnych pocisków balistycznych i trasy bombowców strategicznych. Musiały być niezawodnie chronione i jednocześnie chronić kraj przed możliwym atakiem rakietowym. Właśnie dlatego najbardziej zaawansowane technologie trafiały na Północ. Na przykład Flota Północna jako pierwsza w Związku Radzieckim dostała atomowy okręt podwodny („Leninskij Komsomoł”) i okręt podwodny z balistycznymi pociskami nuklearnymi.

„Tutaj trafiają największe okręty strefy oceanicznej i broń rakietowa, bo tutaj jest gdzie strzelać – powiedział Popow. – Okręty Floty Bałtyckiej nawet teraz przekazywane są Flocie Północnej na czas szkolenia bojowego” – wyjaśnił.

Arktyka była i jest strategicznie ważna, region ten ma ogromne znaczenie militarne i polityczne. Jeśli sto lat temu zagrożenie nie pochodziło stamtąd, ponieważ nie było takiej broni dalekiego zasięgu, to teraz kierunek arktyczny jest najważniejszy dla zapewnienia bezpieczeństwa kraju.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Niszczy cele w odległości 1,5 tys. km: system A-235 Nudol na straży Moskwy – foto
Kaliningrad i Polska: Dopóki „Smiercz” nas nie rozłączy
„Nie każdy to wytrzyma”: jak testuje się rosyjskie czołgi
System rakietowy „Kindżał”: Superszybki zabójca lotniskowców
O kilka minut bliżej Rosji. Do czego doprowadzi rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce?
Tagi:
okręt podwodny, marynarka wojenna, Rosja, Flota Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz