23:19 03 Sierpień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
180
Subskrybuj nas na

Stołeczne schronisko na Paluchu ma w tej chwili pod opieką 366 psów i 66 kotów. To oznacza, że trwa adopcyjny boom. W schronisku przebywa najmniej osób w historii.

W zeszłym roku aż 1787 psów i 1184 kotów z Palucha znalazło nowy dom. W 2020 pomimo pandemii warszawiacy również często decydowali się na adopcje zwierząt. To trend, który widoczny był wiosną na całym świecie. Media donosiły o spektakularnym „wyczyszczeniu” schronisk w Nowym Jorku oraz w Hiszpanii.

Schronisko na Paluchu w Warszawie podczas pandemii prowadziło adopcje przez telefon oraz online. W czasie lockdownu nie były możliwe spacery zapoznawcze, schronisko było zamknięte dla odwiedzających i wolontariuszy, z których część dała zwierzętom domy tymczasowe. Mimo realnych utrudnień, nie brakowało chętnych do adopcji psów i kotów.

Ten czas pozwolił nam wszystkim zastanowić się, jak wielkie znaczenie ma towarzystwo zwierząt w takich chwilach. Tak naprawdę to jest nasz przyjaciel i osobisty terapeuta – podkreślił w rozmowie z Radiem Kolor Henryk Strzelczyk, dyrektor warszawskiego schroniska.

Teraz „Paluch” ma tak dobrą sytuację, że może przyjąć część potrzebujących psów odebranych interwencyjnie ze schroniska w Radysach (skąd organizacje prozwierzęce zabrały 70 psów z prawie 2,5 tys. schroniskowych rezydentów. Wielu z nich było w bardzo złej kondycji).

W związku ze złą sytuacją w schronisku, które znajduje się w województwie warmińsko-mazurskim, zaoferujemy przyjęcie stu tamtejszych bezdomnych psów. Nasz Paluch ma ostatnio rekordowo małą liczbę podopiecznych, więc bez problemu znajdziemy miejsce dla potrzebujących zwierzaków – zapowiedział Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Zapowiedź prezydenta stolicy znalazła potwierdzenie w komunikacie Urzędu Miasta:

„Stolica jest otwarta na przyjęcie setki psów ze schroniska w Radysach, w którym interweniowały prokuratura i organizacje prozwierzęce. Decyzją prezydenta Trzaskowskiego potrzebujące czworonogi będą mogły być objęte opieką w warszawskim Schronisku „Na Paluchu”.

Chęć zaopiekowania się 30 psami w miejskim schronisku dla zwierząt zadeklarował na Facebooku inny prezydent miasta – Jacek Sutrk, włodarz Wrocławia. Oznajmił, że podjął tę decyzję we współpracy z kotem Wrockiem, przygarniętym przez wrocławski ratusz pupilem.

W mijającym tygodniu prokuratura poinformowała, że właściciel prywatnego schroniska w Radysach Zygmunt D. został aresztowany, ma odpowiedzieć na zarzuty znęcania się nad zwierzętami i posiadania amunicji bez zezwolenia.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Dżihadmobil”, pancerny schron: w Aleppo odkryto miejsce, gdzie terroryści liftingowali sprzęt
Psy z polskich schronisk „mają branie”. Czy po epidemii będą porzucane?
Tagi:
schronisko, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz