19:25 27 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
II tura wyborów prezydenckich w Polsce (78)
503
Subskrybuj nas na

Minęła godzina 21, zamknięte zostały lokale wyborcze – opublikowano pierwsze sondażowe wyniki wyborów prezydenckich. Margines błędu w tym badaniu wynosi 2 punkty procentowe. W tym roku przeprowadzaniem ankiet zajmuje się instytut IPSOS. Ale do rzeczy. Pierwsze badania sugerują sytuację bez precedensu, czyli… brak zwycięzcy!

Takiej sytuacji jeszcze nie było w historii: mamy 49,6 proc. kontra 50,4 dla Andrzeja Dudy. Ale prowadzący telewizyjne wieczory wyborcze mówią, że jeszcze nie wiadomo, który dokładnie sztab może otwierać szampana. Przy badaniu exit poll różnica może wynieść nawet 2 punkty procentowe. Ale za to wiemy już na pewno, że zwycięzca wygra dosłownie o włos.

Sztaby dziękują zaangażowanym

Prezydent Andrzej Duda podziękował przede wszystkim swojej rodzinie, ale również sztabowcom i całemu rządowi PiS: dwóm składom ekipy Mateusza Morawieckiego oraz politykom tworzącym rząd Beaty Szydło. Wyglądał jednak na pewnego zwycięstwa. Na 23.00 zaprosił swojego kontrkandydata do Pałacu Prezydenckiego, by razem czekać na wyniki late poll.

​Podobną narrację prezentował Rafał Trzaskowski. Po ogłoszeniu wyników exit poll stwierdził:

Wystarczy tylko policzyć głosy, na pewno wygramy!

Jednak na bardziej wiarygodne sondaże late poll trzeba będzie poczekać jeszcze około dwóch-trzech godzin.

Cezary Tomczyk ze sztabu kandydata PO w rozmowie z TVN 24 powiedział, że jego zdaniem ostateczne zwycięstwo należy do Rafała Trzaskowskiego, lecz rząd powinien odpowiedzieć za wszystkie niejasności przy wyborach organizowanych za granicą. Miał również pretensje do Telewizji Polskiej za promowanie wyłącznie jednego kandydata.

Wybory prezydenckie w Polsce 2020
© Sputnik . Aleksiej Witwickij
Borys Budka wręcz zażądał dymisji szefa dyplomacji – argumentując, iż wielu Polaków nie dostało kart wyborczych lub dostali niekompletne, w związku z tym uniemożliwiono im głosowanie.

Natomiast Radosław Fogiel ze sztabu Andrzeja Dudy, wicerzecznik PiS oświadczył, że w zasadzie jest zadowolony z tej kampanii, choć była „najdziwniejsza” od wielu lat i w warunkach pandemii trudno było zrealizować niektóre jej zadania.

Adam Bielan, rzecznik sztabu Andrzeja Dudy był usatysfakcjonowany z rekordowej frekwencji.

W studiu TVP Info gościli m.in. Tomasz Sakiewicz oraz Paweł Lisicki. Obaj obstawiali zwycięstwo obecnego prezydenta. Redaktor Lisicki postawił tezę, iż wysoka frekwencja zaprzeczyła wszystkim głosom, które mówiły o braki demokracji w Polsce.

​Jedne z trudniejszych wyborów

Badanie exit poll odzwierciedla ankiety przeprowadzone w 50 procentach lokali wyborczych. Ankieterzy IPSOS pracują przed 500 losowo wybranymi komisjami wyborczymi. Ankiety są wypełniane w formie elektronicznej, dlatego na bieżąco trafiają do bazy. Sondażowe wyniki są sporządzane na podstawie 50 tys. ankiet.

​To mogą być jedne z trudniejszych wyborów, w jakich prowadziliśmy sondaż exit poll. Nasz stres nie wynika z braku zaufania do narzędzi, jakimi się posługujemy, ale z tego, że wynik, jaki podamy w niedzielę o 21.00, może być niekonkluzywny. Wyjdzie nam np. 50,5 proc. głosów na Rafała Trzaskowskiego i 49,5 proc. na Andrzeja Dudę (lub odwrotnie) i odbiór medialny będzie od razu taki, że wygrał ten lub tamten – powiedział Paweł Predko, dyrektor IPSOS, pytany o to, czy już o 21 tuż po zakończeniu głosowania.

12 lipca zagłosowało prawie 70 procent uprawnionych.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
II tura wyborów prezydenckich w Polsce (78)

Zobacz również:

Nie daj się nabrać, cz. 2714683. Uwaga na bankowych hakerów!
Duda o Trzaskowskim: „jak mu pękła rura, to musiał wojsko wzywać”
KBW ściga wyborczy fejk
Tarcza antykryzysowa zabija chwilówki
Kampanijne hity
Tagi:
Andrzej Duda, exit poll, wybory prezydenckie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz