15:32 30 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
25684
Subskrybuj nas na

Aby bronić swoich szerokich granic, Rosja potrzebuje nowej generacji myśliwców przechwytujących – z technologią „stealth”, prędkością pocisków hipersonicznych i możliwością zdalnego sterowania. A może nie jest to potrzebne i sprawdzone środki wystarczą?

Niedawno w dobrze znanej publikacji internetowej Air Recognition napisano, że Rosja kontynuuje prace nad MiG-41, zwanym również PAK DP, „nowym bombowcem dalekiego zasięgu”. 

Rodzina PAK – o co tu chodzi

Zgadza się, tylko renomowani koledzy trochę się pomylili: PAK DP to myśliwiec przechwytujący, a bombowiec to PAK DA. Najprawdopodobniej przyczyna błędu polega na tym, że więcej mówi się o obiecującym bombowcu niż o myśliwcu. A wiadomości o tym samolocie, zwanym niekiedy MiG-41, nie ma wiele. W sierpniu 2018 roku Ilja Tarasenko, dyrektor generalny rosyjskiego koncernu lotniczego MiG, poinformował o rozpoczęciu prac rozwojowych nad stworzeniem PAK DP. A 16 lipca br. już w randze szefa dwóch gigantów rosyjskiej branży lotniczej – MiGa i Suchoj – Tarasenko powiedział Sputnikowi, że pod koniec ubiegłego roku komisja Ministerstwa Obrony FR wybrała najbardziej obiecujące projekty tego kompleksu lotniczego i prace w tej dziedzinie trwają.

Więc o czym mówimy? W 2000 roku w Rosji rozpoczął się rozwój kilku projektów technologii lotniczej przyszłości, które łączyła koncepcja „obiecującego kompleksu lotniczego” (PAK). Najbardziej znanym był PAK FA – obiecujący lotniczy kompleks lotnictwa frontowego – samolot, który wszyscy znamy jako Su-57. Ten samolot jest już testowany.

Oprócz PAK FA rozpoczęły się kolejne perspektywiczne projekty – PAK DA (lotnictwo dalekiego zasięgu) – projekt ciężkiego strategicznego bombowca, PAK TA (lotnictwo transportowe) – projekt przyszłego samolotu transportowego, który zastąpi An-124 Rusłan oraz wreszcie PAK DP (dalekosiężne przechwycenie) – można by rzec, rosyjska odpowiedź na amerykański SR-72 Aurora, projekt obiecującego myśliwca przechwytującego, który do końca lat 20. XXI wieku powinien zastąpić MiG-31.

Rosyjska Północ słabym punktem

Położenie geograficzne Rosji miało decydujący wpływ na powstawanie myśliwców przechwytujących dalekiego zasięgu. Rozległe, niezamieszkane obszary Dalekiej Północy bez systemu obrony przeciwlotniczej umożliwiały bombowcom międzykontynentalnym potencjalnych rywali swobodne penetrowanie centralnych regionów kraju. Umieszczenie sieci radarów na północy mogłoby rozwiązać problem wykrywania ataku lotniczego. Rozważano dwie opcje jego odparcia:

  • instalację dużej liczby systemów rakiet przeciwlotniczych (aczkolwiek z oczywistą wadą – ich ograniczony zasięg);
  • stworzenie samolotu przechwytującego o długim czasie lotu, który mógłby pozostawać w pogotowiu przez długi czas i przechwycić je w przypadku wykrycia bombowców wroga.
Pod koniec lat pięćdziesiątych XX wieku w ZSRR pojawił się projekt ciężkiego myśliwca dalekiego zasięgu Tu-128, który miał zasięg lotu ponad 2500 kilometrów i przenosił cztery pociski „powietrze-powietrze”. W latach 80. XX wieku Tu-128 na północy zaczęto zastępować najbardziej zaawansowanym wówczas myśliwcem przechwytującym dalekiego zasięgu MiG-31.

Ten samolot jest wyjątkowy na swój sposób. Prędkość do 3000 kilometrów na godzinę, długi czas lotu, możliwość prowadzenia bitwy powietrznej z dowolnym nowoczesnym samolotem, a także funkcje „latającego radaru” oraz centrum dowodzenia, które może nakierować na cele powietrzne wroga inne statki powietrzne. Cztery MiG-31 mogą kontrolować do 1000 kilometrów frontu powietrznego za pomocą pola radarowego.

Ten samolot ma nową modyfikację MiG-31BM, dzięki czemu maszyny mogą pozostać aktualne przez dłuższy czas. Problem w tym, że MiG-31 nigdy nie był „stealth” i trudniej będzie walczyć z samolotami piątej generacji z jego pomocą. Z tego powodu flota powietrzna wymaga odnowienia.

Im mniej pilotów, tym lepiej

PAK DP (MiG-41), który powstaje w celu zastąpienia MiG-31, powinien nie tylko przejąć od niego wszystkie wysokiej jakości rozwiązania z przeszłości, ale także uzyskać kilka nowych funkcji.

Po pierwsze, PAK DP faktycznie stanie się myśliwcem szóstej generacji. Obecnie uważa się, że taki samolot może być używany zarówno w wersji załogowej, jak i bezzałogowej. Cyfrowy inteligentny system nowego statku powietrznego powinien zapewniać możliwość korzystania z niego poprzez zdalne sterowanie z ziemi lub z innego statku powietrznego, a także możliwość samodzielnych działań bezzałogowych. Oczywiście znacznie ułatwi to pilotowi kontrolę nad statkiem powietrznym, który będzie mógł poświęcić więcej uwagi pracy z kompleksem monitoringu powietrza i systemami uzbrojenia.

Nawiasem mówiąc, prawdopodobnie dzięki takim możliwościom MiG-41, w przeciwieństwie do MiG-31 i Tu-128, stanie się samolotem jednomiejscowym, podczas gdy poprzednie przechwytywacze dalekiego zasięgu były zawsze sterowane przez dwóch pilotów – pilota i nawigatora-operatora stacji radarowej i systemu rakietowego.

PAK DP: zaskoczy szybkością i odpornością na ciepło

Szacunkowa wysokość lotu PAK DP to ponad 30 kilometrów, prędkość do 4 Machów i więcej. Teraz tylko pociski balistyczne i hipersoniczne latają z taką prędkością. Oczywiście osiągnięcie takich prędkości jest niemożliwe bez nowych silników i specjalnej konstrukcji samolotu, która musi być wykonana w taki sposób, aby maksymalnie zmniejszyć opór powietrza, oraz z materiałów, które są w stanie wytrzymać nagrzewanie termiczne towarzyszące ruchowi w atmosferze przy takich prędkościach.

Konstrukcja samolotów takich jak MiG-25, MiG-31 czy amerykański SR-71 Blackbird z reguły nie tylko miała nietypowy kształt, ale również była wykonywana przy użyciu specjalnych żaroodpornych stopów stali. Myślę, że teraz stal zostanie w takiej maszynie, ale duża część konstrukcji zostanie wykonana z nowych materiałów kompozytowych.

Jak dotąd brak jakichkolwiek „oficjalnych” ilustracji przyszłego wyglądu PAK DP, co daje ogromne pole do popisu dla wyobraźni mistrzów „Photoshopa”.

​Można tylko przypuszczać, że jeśli konstruktorzy chcą uzyskać optymalną niewidzialność samolotu, to powinien on być pozbawiony kilów i posiadać minimalną ilość wystających części, a także należy zadbać o maksymalnie skośne skrzydło. Oczywiste jest, że broń powinna znajdować się również w przedziałach wewnętrznych.

MiG-41, analogicznie do MiG-31, będzie musiał przenosić uniwersalne pociski przechwytujące dalekiego zasięgu, które zapewnią niszczenie celów powietrznych na dystansie do 300 kilometrów, a prawdopodobnie i więcej. Ten samolot mógłby stać się uniwersalną platformą do przechwytywania nie tylko klasycznych celów powietrznych, ale także celów hipersonicznych, a nawet kosmicznych. Poza tym nie wykluczałbym możliwości modyfikacji ofensywnej takiego samolotu, czyli wyposażenia go w pociski „powietrze-ziemia”.
Wyjątkowa maszyna, ale czy to konieczne?

Według oświadczeń szefów rosyjskiego przemysłu lotniczego prace nad projektem prawdopodobnie nie zakończą się przed 2025 rokiem. A pod koniec lat 20. XXI wieku mogą rozpocząć się pierwsze dostawy nowych samolotów dla rosyjskich sił powietrznych. Jest to zgodne z optymistycznym scenariuszem rozwoju wydarzeń i pod warunkiem, że wszystkie problemy techniczne na drodze do stworzenia nowego samolotu zostaną pomyślnie rozwiązane. Ale poza czysto technicznymi wyzwaniami, przed którymi stoją twórcy nowego samolotu, jest jeszcze jeden problem: nie jest jeszcze do końca jasne, czy wojsko w ogóle potrzebuje tak wyjątkowego i drogiego samolotu.

W światowym lotnictwie wojskowym w zasadzie istnieje tendencja do uniwersalizacji samolotów i prędzej czy później wszyscy konstruktorzy dojdą do tej koncepcji, ponieważ z każdą generacją tworzenie nowego samolotu będzie droższe. Coś podobnego widzimy już w amerykańskich F-35 i rosyjskich Su-57 – mogą one równie skutecznie wykonywać misje uderzeniowe, jak i prowadzić walki powietrzne. PAK DP nie stanie się maszyną uniwersalną. Można nazwać go elitarnym „rycerzem”.

Nie zapominajmy, że wiele „luk” w obronie można zniwelować tańszymi i sprawdzonymi już systemami rakiet przeciwlotniczych, nawet pomimo ich wad. Ale jeśli projekt PAK DP dostanie zielone światło, to jest szansa, że w najbliższej dekadzie będziemy świadkami nowego jakościowego przełomu w rozwoju lotnictwa.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Zabójca” F-35A wkradł się niezauważony. I jest Skandynawem
Rosyjski samolot Be-200: od gaszenia pożarów po wsparcie sił jądrowych
System rakietowy „Kindżał”: Superszybki zabójca lotniskowców
Rosja i USA mają taktyczną broń nuklearną - jak to ma pomóc w uniknięciu globalnej wojny?
Aby dogonić Amerykę, Rosja potrzebuje nowego „Premiera”
„Nocne życie” legendarnego śmigłowca Mi-24
Tagi:
stealth, Rosja, MiG, samolot
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz