16:56 04 Sierpień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
123
Subskrybuj nas na

Na nocnym posiedzeniu komisji zdrowia przegłosowano poprawkę do ustawy dotyczącej zwalczania epidemii COVID-19, na podstawie której Poczta Polska będzie mogła wystąpić o rekompensatę za przygotowanie wyborów prezydenckich 10 maja. Rekompensata wynieść ma około 70 mln zł.

Do rządowego projektu ustawy „o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu” poprawkę złożył około godz. 22.00 przewodniczący komisji zdrowia Tomasz Latos z partii rządzącej.

To jej fragment:

„Podmioty, które w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, zrealizowały polecenie Prezesa Rady Ministrów związane bezpośrednio z przeprowadzeniem wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku z możliwością głosowania korespondencyjnego (…) mogą wystąpić do Szefa Krajowego Biura Wyborczego o przyznanie jednorazowej rekompensaty na pokrycie zasadnie poniesionych kosztów, związanych bezpośrednio z realizacja polecenia, zwanej dalej rekompensatą. (…) rekompensata jest udzielana z części budżetu państwa, której dysponentem jest Szef Krajowego Biura Wyborczego (…) rekompensata nie obejmuje zasadnie poniesionych kosztów w przypadku gdy zostały one poniesione na zakup środków trwałych, wyposażenia lub na inne wydatki, które mogą być wykorzystane w bieżącej działalności podmiotu”.

Opozycja: „Sasinalia bez trybu”

Poprawkę poparło 15 członków komisji, 12 było przeciw. Podczas obrad komisji zdrowia wywiązała się zażarta dyskusja pomiędzy posłami partii rządzącej i opozycji, która jednoznacznie wyraziła sprzeciw.

„To nie są nielegalnie wydane pieniądze. Przez ileś miesięcy nie było do tego podstawy prawnej. Państwo dzisiaj robicie tak zwaną dupokrytkę” – mówiła Krystyna Skowrońska z KO. „Jeszcze żaden premier nie zadysponował wydania 70 mln zł bez podstawy prawnej” – dodała.

Odpowiedział jej na to Czesław Hoc z PiS:

10 maja był konstytucyjny termin wyborów. Co robiła tzw. totalna opozycja? Dziś powinniście skorzystać z okazji i cicho siedzieć. Kto mówił o listonoszach śmierci?.

(Gwoli ścisłości: na portalu newsweek.pl ukazał się artykuł autorstwa Elżbiety Turlej pod tytułem: Zwolnienia przychodzą pocztą. „Patrzą na mnie jak na posłańca śmierci, niektórzy płaczą” – wyrażenie to uznane zostało przez wiceprezesa Poczty za krzywdzące, jednak jego autorami nie są politycy).

Posłanka Katarzyna Lubnauer uznała natomiast, że poprawka jest niekonstytucyjna, bo ustawa dotyczy funkcjonowania ochrony zdrowia, a nie wyborów.

​Może nie przejść w Senacie

„Komisja Zdrowia winna zajmować się ratowaniem służby zdrowia! Ale nie! Dziś w białych rękawiczkach poprawkami PIS ratuje ministra Sasina, który z pogwałceniem prawa wydrukował pakiety wyborcze za 70 mln publicznych pieniędzy na kopertowe pseudowybory, które się nie odbyły” – napisała posłanka KO Monika Wielichowska na Twitterze.

​Do sprawy odniósł się także Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który zapowiedział już, że poprawka ta, nawet jeśli zostanie zatwierdzona przez Sejm, nie znajdzie poparcia w Izbie Wyższej.

„Te pieniądze zostały wyrzucone na makulaturę” – przekonywał Grodzki. „Trudno to nazwać brakiem odpowiedzialność” – powiedział.

Rządzący robią paniczne ruchy po to, by uratować swoich akolitów od odpowiedzialności. Jeżeli tak kuriozalna poprawka przejdzie w Sejmie, nie zyska powodzenia w Senacie – dodał.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Koronawirus w Polsce: Praca za milczenie
Sekretarz Noblistki wyjaśnia „ostry cień mgły”
Branża weselna cierpi z powodu wirusa
Pozwał firmę za opóźniony autobus. Wygrał w sądzie
Maseczki powrócą jesienią?
Misiek Koterski zagra Edwarda Gierka
Tagi:
wybory prezydenckie, Poczta Polska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz