04:44 20 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
0 1113
Subskrybuj nas na

Naukowcy odkryli, że można w naturalny sposób pozbyć się siwych włosów. Pojedyncze przypadki takich przemian znane były już wcześniej. Ale, jak wynika z najnowszych badań, prawie każda osoba wcześnie siwiejąca jest do tego zdolna. Teraz eksperci próbują zrozumieć mechanizm tego procesu.

Każdy siwieje

Zwykle ludzie zaczynają siwieć po 35 roku życia, ale wiele zależy od predyspozycji genetycznych i płci. W przypadku kobiet głowa bieleje później niż u mężczyzn, a u Europejczyków pierwsze siwe włosy mogą pojawić się prawie 20 lat wcześniej niż u imigrantów z Afryki i Azji. Niemniej jednak, między 45 a 65 rokiem życia, siwe włosy są już zauważalne u prawie każdego. Według naukowców u 74 procent osób w tym wieku zajmują one prawie jedną trzecią głowy.

Najczęstszym wyjaśnieniem jest starzenie się. Uważa się, że wraz z wiekiem włosy tracą kolor na skutek ubytku mieszków włosowych, a dokładniej wymierania znajdujących się w nich melanocytów – komórek wytwarzających dwie formy barwnika melaniny – eumelaniny i feomelaniny. Od nich zależy, czy dana osoba będzie miała blond, ciemne czy rude włosy.

Czasami siwe włosy są związane ze stanem zdrowia lub stresem. Udowodniono, że brak witaminy B12, bielactwo – naruszenie pigmentacji w niektórych obszarach skóry – i choroby tarczycy przyczyniają się do powstawania siwych pasem. Ponadto wrodzone zaburzenia odporności mogą przyspieszyć ten proces.

Jeszcze w latach osiemdziesiątych biolodzy odkryli, że jeśli myszy w macicy zostaną zakażone wirusem mysiej białaczki, po urodzeniu bardzo szybko siwieją. Oznacza to, że problemy z pigmentacją w jakiś sposób korelują z wrodzoną odpornością, ale jak dokładnie nie było wiadomo.

Dopiero w 2018 roku amerykańscy naukowcy odkryli, że jedno z białek, MITF, które reguluje produkcję melaniny w melanocytach, jest również powiązane z genami kontrolującymi wrodzony układ odpornościowy. W doświadczeniach na myszach, w melanocytach których nie było tego białka, zsyntetyzowano zbyt wiele interferonów. Substancje te wywołują odpowiedź immunologiczną, gdy wirus dostanie się do komórki. Ich nadmiar zakłócał produkcję samych melanocytów, w wyniku czego myszy zaczynały siwieć.

Pod wpływem stresu

Pomimo sceptycyzmu niektórych specjalistów, naukowcy opisali kilka przypadków, kiedy ktoś osiwiał w ciągu jednej nocy. Według badaczy z Uniwersytetu Harvarda (USA), najprawdopodobniej stres przyczynia się do utraty prekursorowych komórek macierzystych melanocytów, które są zawarte w mieszkach włosowych. W rezultacie pigment przestaje być produkowany, a włosy tracą kolor.

Biolodzy wstrzyknęli czarnym myszom laboratoryjnym toksynę, która powoduje u nich silny stres fizjologiczny. Po zastrzykach poziom kortykosteronu u gryzoni wzrósł trzykrotnie, a norepinefryny – dziesięciokrotnie. Oba te hormony są intensywnie produkowane w stresujących sytuacjach.

Jednocześnie myszy, które otrzymały toksynę razem ze środkiem przeciwbólowym, miały taki sam poziom kortykosteronu i noradrenaliny jak zwierzęta z grupy kontrolnej – nie wstrzyknięto im toksyny.

Po zastrzyku gryzonie ogolono, aby przyspieszyć wzrost włosów. Po kilku tygodniach pojawiła się nowa sierść, ale prawie w 30 procentach siwa. Dalsze eksperymenty wykazały, że w warunkach stresowych komórki prekursorowe melanocytów znikały z mieszków włosowych, co powodowało szybkie siwienie. Pośrednikiem była noradrenalina.

Jak sugerują autorzy pracy, w sytuacjach stresowych w organizmie uwalnia się noradrenalina, zmuszając komórki macierzyste, które powinny przekształcić się w melanocyty, do dzielenia się i migrowania. Zwykle komórki te rzadko się rozmnażają, ale gdy proces przyspiesza, ich zasoby szybko się wyczerpują. Ponadto komórki macierzyste mogą całkowicie opuścić mieszek włosowy lub nie być w stanie uzupełnić zapasów melanocytów. Najwyraźniej prowadzi to do utraty pigmentacji i siwizny.

Bez konserwantów i sztucznych barwników

Jednak właśnie to stresowe siwienie jest odwracalne, przekonują naukowcy z Uniwersytetu Columbia (USA). Przebadali 397 pojedynczych włosów pobranych od 14 zdrowych ochotników w różnym wieku i o różnym pochodzeniu. Niektóre próbki były całkowicie siwe, inne tylko częściowo.

Naukowcy, skupiając się na średnim tempie wzrostu włosów – około centymetra w miesiąc, porównali kolorystykę poszczególnych obszarów z określonymi okresami życia ich właścicieli i wydarzeniami, które miały w tym czasie miejsce.

Okazało się, że w stosunkowo młodym wieku siwe włosy często pojawiają się pod wpływem stresu. A gdy tylko sytuacja wróci do normy, włosy wracają do swojego pierwotnego koloru. Stało się tak z 35-letnim Europejczykiem, którego włosy były badane w tej pracy.

Ponadto eksperci odkryli podobny związek, analizując dwukolorowe włosy trzydziestoletniej kobiety pochodzenia azjatyckiego. Powstanie siwego obszaru o długości dwóch centymetrów zbiegło się w czasie z konfliktami w jej rodzinie, rozwodem i przymusową przeprowadzką. Po powrocie do normalnego życia kolor włosów powrócił do normy.

Łącznie naliczono ponad dziesięć przypadków takiego odwracalnego siwienia u osób w wieku od 9 do 39 lat. Powrót do pierwotnego koloru zajął średnio tyle samo czasu co jego utrata - około trzech miesięcy. I to nie tylko na głowie, ale także na reszcie ciała.

Zdaniem autorów pracy inne mechanizmy starzenia się człowieka mogą być częściowo odwracalne. Ale aby się tego dowiedzieć, należy najpierw zrozumieć, jak i dlaczego włosy wracają do swojego pierwotnego koloru. To właśnie będą badać naukowcy w najbliższych latach.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Tajemnica kaukaskiej długowieczności: mięso musi zawierać ten składnik
Naukowcy ustalili przyczynę globalnych zlodowaceń
Rosyjscy naukowcy opracowali ukierunkowany lek przeciwnowotworowy
Tagi:
choroby, kolor, włosy, stres
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz