Piszą dla nas
Krótki link
Autor
262
Subskrybuj nas na

Trudno w to uwierzyć, ale CBOS, pracownia finansowana z budżetu państwa, nad którą nadzór pełni premier i która ma dedykowaną sobie ustawę – przegrała przetarg na badania społeczne dla rządu, ponieważ… zapomniano dołączyć kluczowych dokumentów.

Kancelaria Rady Ministrów jeszcze przed wakacjami ogłosiła publiczny przetarg na „Wykonanie badań społecznych" na potrzeby rządu. Okazało się, że wzięły w nim udział CBOS, Kantar, IPSOS, ARC Rynek i Opinia. Tylko oferta Centrum Badania Opinii Społecznej została odrzucona. Dlaczego? Brakowało kluczowych dokumentów dotyczących zakresu cen wykonywanych przez pracownię badań sondażowych.

„Oferta wykonawcy Fundacja Centrum Badania Opinii Społecznej składa się z dwóch plików (rekomendacje oraz dowód wniesienia wadium) oraz czterech plików zawierających kwalifikowany podpis elektroniczny (tzw. podpis zewnętrzny), do których należało dołączyć pliki z dokumentami, które zostały podpisane. Oferta tego wykonawcy nie zawiera jednak żadnych dokumentów, na podstawie których komisja mogłaby stwierdzić m.in., jaka jest cena oferty i w jakim stopniu spełnia ona kryteria oceny" – głosi uzasadnienie odrzucenia oferty, które cytuje „Rzeczpospolita”.

CBOS tłumaczył, że to błąd pracownika odpowiedzialnego za skompletowanie dokumentów.

Jeszcze nie znamy zwycięzcy, ale CBOS nie ma już szans, nawet nie próbuje się odwoływać.

„Potwierdzamy, że Fundacja CBOS złożyła ofertę na wykonanie części badań określonych w ofercie KPRM. CBOS nie byłby w stanie zrealizować w całości zamówienia KPRM. Trzeba przyznać, że przez błąd pracownika nie zostały dołączone wymagane dokumenty, dlatego też nie składaliśmy odwołania" – odpowiedziała na pytania zadane przez dziennikarzy „Rz” prof. Mirosława Grabowska, dyrektorka CBOS.

CBOS nie jest organem państwowym, choć ma szczególny status: ma dedykowaną sobie ustawę, od 1997 roku decyzją Sejmu jest niezależną fundacją, ale czuwa nad nią 11-osobowa Rada, w której skład wchodzą przedstawiciele Prezydium Sejmu i Senatu, Kancelarii Premiera i Prezydenta, naukowcy.

Nie wszyscy wierzą jednak w przypadek.

– Nie dołączyli dokumentów? Trudno w to uwierzyć. Może CBOS tak chce bronić swej niezależności, by nie czyniono mu zarzutów, że pracuje dla rządu – miał powiedzieć dziennikowi jeden z byłych członków Rady, zastrzegając anonimowość.

KPRM w swoim przetargu zamierzał przeznaczyć na badania blisko 2,4 mln zł. CBOS składał oferty do pierwszej i trzeciej części przetargu: pierwsza miała objąć co najmniej tysiąc Polaków, trzecia na przeprowadzenie 9 wywiadów.

CBOS jednak wykonuje badania nie tylko dla rządu: również dla prywatnych firm i instytucji społecznych. Wśród klientów są m.in. Poczta Polska oraz Polska Izba Książki.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polscy ratownicy podziękowali Rosji za pomoc w Bejrucie
Polska polityka wobec Białorusi: MSZ mówi o błędach poprzedników
Polski europoseł wzywa do sankcji przeciwko Rosji
Tagi:
portale społecznościowe, społeczeństwo, badanie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz