11:20 22 Wrzesień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
7432
Subskrybuj nas na

Media odnotowały, że były szef resortu zdrowia, który 18 sierpnia odszedł z rządu, udał się na długo wyczekiwany urlop i to nie byle gdzie, a na Kanary. I generalnie nic w tym złego, jednak portal RMF24.pl przypomniał wypowiedzi polityka, w których ten przestrzegał przed wyjazdami za granicę podczas pandemii.

Niezawodny „SuperExpress” namierzył Łukasza Szumowskiego na jachcie. Były minister udał się na wyspę Fuerteventurę – jedną z Wysp Kanaryjskich należących do Hiszpanii.

Jeszcze niedawno odbywał urlop na Suwalszczyźnie, teraz postawił na wyjazd w nieco bardziej egzotyczne rejony. Sęk w tym, że jak przypomina RMF24.pl pod koniec lipca w Polsacie ówczesny minister przyznawał, że „jadąc za granicę, trochę ryzykujemy. Może się zdarzyć, że epidemia gdzieś wybuchnie i będziemy zamykali powroty; takie jest ryzyko wyjazdów w czasie pandemii”. Portal przypomniał także wypowiedź z połowy kwietnia: „O takich wakacjach, jakie mieliśmy do tej pory, możemy zapomnieć”.

„Nie ma żadnych danych naukowych, które mówią, że epidemia wygaśnie latem. Na świecie, gdzie temperatury są dużo wyższe, niż w Polsce, wirus jest obecny. Z epidemią będziemy borykać się przez rok. Tyle w mojej ocenie będzie trwała epidemia” – miał również mówić Łukasz Szumowski.

Plaża w Ustce
© Fotolia / Stepmar
Natomiast chwilę po opuszczeniu resortu w rozmowie z redaktorem RMF FM, pytany o to w jaki sposób spędzi wakacje, miał odpowiedzieć tak: „Zobaczymy. Samotne, bez kontaktu z ludźmi, to jest dla mnie w tej chwili kluczowe, bo te 4 lata mojej pracy w rządzie to był niezwykle intensywny czas kontaktu z ludźmi. I trochę potrzebuje takiej samotni, gdzie mógłbym psychikę swoją trochę zresetować”. Czy popularny kurort rzeczywiście zapewni politykowi taki poziom bezpieczeństwa?

Wiemy natomiast, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych od 1 września do listy kierunków zakazanych, które zostaną objęte zakazem lotów dodane zostać mogą takie kraje jak Albania, Andora, Aruba, Belgia, Belize, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Chorwacja, Filipiny, Francja, Gambia, Gibraltar, Guam, Hiszpania, Indie, Liban, Libia, Malta, Maroko, Monako, Palestyna, Paragwaj, Polinezja Francuska, Portoryko, Rumunia, Saint-Martin, Trynidad i Tobago, Ukraina, Wenezuela, Wyspy Owcze, Wyspy Turks i Caicos.

Lista miała zostać rozszerzona już 26 sierpnia, jednak z uwagi na trwające jeszcze wakacje uznano, że rodacy będą jeszcze w ciągu tego tygodnia wracać do kraju.

W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną na świecie MSZ zaleca „daleko idącą wstrzemięźliwość w planowaniu wyjazdów zagranicznych”. I uprzedza, że ci którzy wyjadą przed 1 września mogą mieć trudności z powrotem do kraju, ze względu na ograniczenia w ruchu lotniczym, a także mogą być zobowiązani do poddania się kwarantannie lub samoizolacji lub przeprowadzenia dodatkowych badań lekarskich „na zlecenie władz miejscowych” – czytamy na portalu turystyka.rp.pl.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ekologiczna katastrofa na rzece Nidzie. Zajmie się nią prokuratura
Odszedł z ministerstwa w geście protestu. „Nagonka na osoby LGBT”
Szumowski zdradził, kiedy dostępna będzie szczepionka przeciw COVID-19
Byłe pierwsze damy zabierają głos
„Nekrologi LGBT”. Mocna akcja aktywistów z Krakowa
Tagi:
Wyspy Kanaryjskie, RMF FM, Łukasz Szumowski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz