20:56 20 Wrzesień 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Kolejna awaria warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” (15)
19132
Subskrybuj nas na

Robert Biedroń oraz Krzysztof Śmiszek skrytykowali prezydenta Warszawy za kolejną awarię oczyszczalni Czajka i stwierdzili, że „ciężko to obronić”. Rafał Trzaskowski twierdzi, że zarówno wydarzenia z ostatnich dni, jak i ubiegłoroczna awaria Czajki to efekt zaniedbań, ale jeszcze ekipy Lecha Kaczyńskiego, gdy ten pełnił funkcję prezydenta stolicy.

„Ciężko bronić kolejnej awarii. Ewidentnie jest problem z zarządzaniem Warszawą” – napisał na Twitterze europoseł Robert Biedroń.

​Do krytyki przyłączył się Krzysztof Śmiszek:

To, co dzieje się od wczoraj w Warszawie to nie tylko katastrofa ekologiczna. To ewidentny przykład zaniedbania, braku troski o dobro wspólne, dezynwoltury – napisał w Internecie, podkreślając, że bynajmniej nie jest to atak polityczny.

​Trzaskowskiemu za awarię, o której poinformował 29 sierpnia, dostało się także od posła Lewicy Macieja Gduli, który ewidentnie wsadził prezydentowi stolicy szpilę:

„Oj, ma pecha Trzaskowski z Czajką. Naprawa kosztowała 40 mln. a ścieki znowu trafiają do Wisły. Chyba tylko potężny ruch społeczny mógłby tu pomoc!”.

​A jak broni się Rafał Trzaskowski? Uważa, że po prostu miał pecha. Poinformował, że zaniedbania absolutnie nie są sprawą nową.

„Nie znamy dokładnych przyczyn awarii, ale wszystko wskazuje na to, że cały projekt tego rurociągu, jego wykonanie i – być może materiały użyte do budowy – były wadliwe. Ze wstępnych informacji wynika bowiem, że do awarii doszło na starym odcinku rur, a nie na tym, który w ubiegłym roku wymieniliśmy. Dziś ponosimy konsekwencje błędnej decyzji, podjętej w 2005 roku – o tym, że nie będzie budowana nowa oczyszczalnia na lewym brzegu Wisły” – czytamy na oficjalnym Facebooku prezydenta Warszawy.

W 2005 roku, gdy stolicą zarządzał Lech Kaczyński, miała zapaść decyzja o tym, by rozbudować Czajkę zamiast budować nową oczyszczalnię.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, umowę na projekt kolektora w pierwszych dniach swojego urzędowania podpisał Mirosław Kochalski, komisarz, którego po wygranych przez Lecha Kaczyńskiego wyborach prezydenckich mianował ówczesny premier Kazimierz Marcinkiewicz. „Plany rozbudowy Czajki i budowy kolektora podtrzymała jednak i zrealizowała ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz” – przyznaje uczciwie gazeta.

Trzaskowski bronił się także na konferencji prasowej, że wcale nie jest tak, że w ubiegłym roku coś zostało zaniedbane czy pozostawione samo sobie:

Wbrew temu, co sugerują media rządowe, nie zlekceważyliśmy jakichkolwiek zaleceń. Już po zakończeniu ubiegłorocznej naprawy rurociągu prowadziliśmy jego przeglądy – wykonywane przez niezależnych ekspertów. Ostatni z nich zakończył się przedwczoraj i nie wykazał jakichkolwiek anomalii. Tym większym zaskoczeniem była dla nas wszystkich informacja o sobotniej awarii. Bo jeszcze dzień wcześniej, zdaniem ekspertów, nic jej nie sygnalizowało – mówił.

Ewidentnie obecny prezydent Warszawy nie ma szczęścia do Czajki, zabrakło mu go również w ostatnich wyborach prezydenckich.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Kolejna awaria warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” (15)

Zobacz również:

Media: Łukasz Szumowski wypoczywa na Kanarach. Czy to nie ryzykowne?
Tomasz Karolak versus IKEA. Poszło o brak maseczki
Byłe pierwsze damy zabierają głos
Gęba na kłódkę, doktorze
Ekologiczna katastrofa na rzece Nidzie. Zajmie się nią prokuratura
Tagi:
Warszawa, Lech Kaczyński, Rafał Trzaskowski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz