17:30 23 Listopad 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (32)
6111
Subskrybuj nas na

Projekt PiS po pierwszym czytaniu trafił do komisji rolnictwa. Jej posiedzenie rozpoczęło się w środę o godz. 20.00 i trwało… aż do rana. Prace starali się opóźniać nieprzychylni zmianom posłowie Konfederacji. Jednak ostatecznie projekt trafi dziś do drugiego czytania.

Na razie wykreślono z niego zapisy o uboju rytualnym, lecz wygaszenie ferm futrzarskich pozostało.

W środę w Sejmie debatowano również nad projektem Koalicji Obywatelskiej o zakazie wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych oraz przepisach na rzecz zwierząt wycofywanych ze służby. Jednak to politycy biorący udział w posiedzeniu komisji rolnictwa najdotkliwiej odczuli opór, jaki wśród parlamentarzystów wywołały zapisy prozwierzęcego pakietu PiS. Po całonocnych obradach, podczas których Konfederacja wywalczyła wykreślenie z ustawy uboju rytualnego, „piątka” jednak „przeszła dalej”.

Czy ma szansę zostać ostatecznie przegłosowana? Pamiętajmy, że przeciwnych jej było aż 35 posłów PiS. Stanisław Karczewski twierdzi jednak, że nie ma mowy o sprzeciwie, a jedynie „o debacie”.

– Są pewne detale, które trzeba dopracować. Myślę, że wszyscy zagłosujemy za ustawą, powiedział, dodając, że „ustawa jest potrzebna ponieważ zmienia nasz stosunek nie tylko do zwierząt, ale tak naprawdę i do świata”.

Prawdopodobnie zaraz po drugim czytaniu nastąpi trzecie – partii rządzącej zależy na czasie. Możliwe więc, że dziś wieczorem losy „piątki” rozstrzygną się ostatecznie.

– W czasie II czytania ponownie zostanie zgłoszona do ustawy poprawka ograniczająca ubój rytualny (zakazany miałby być eksport mięsa pochodzącego z uboju rytualnego) – zapowiedział Marek Suski. Jednocześnie zapowiedział zgłoszenie poprawki mówiącej o rekompensacie dla hodowców zwierząt, których dotknie ograniczenie uboju. Obrońcom praw zwierząt bardzo zależy na tym zapisie.

Jeśli „piątka” zostanie przegłosowana, wkrótce trafi na biurko prezydenta. Czy Andrzej Duda ją podpisze, próbowali dowiedzieć się od Pawła Muchy dziennikarze Polskiego Radia.

– Prezydent zawsze wypowiada się wtedy, kiedy ustawa ma już ostateczny kształt. No nie sposób w toku prac parlamentarnych antycypować decyzji pana prezydenta – odpowiedział im tajemniczo prezydencki minister.

Przeciwny wprowadzeniu zapisów „piątki”, zwłaszcza zamknięciu branży futrzarskiej jest wicemarszałek Sejmu z PSL, Piotr Zgorzelski, który mówił o „bolszewickich metodach” wdrażania projektu. Według niego branża sama wygaśnie w naturalny sposób wraz ze spadkiem popytu na futra.

– Nie można stosować metod bolszewickich – ludzie, którzy prowadzą biznesy od wielu pokoleń dowiadują się, że w ciągu roku muszą zamknąć działalność – mówił. – Tam jest wiele zapisów, które – w dużo większym stopniu – dotyczą większej liczby rolników niż przedstawiciele branży futerkowej.

Drugie czytanie projektu rozpoczyna się o godzinie 13.00.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (32)

Zobacz również:

„Piątka PiS dla zwierząt” wywołuje skrajne emocje
„Piątka dla zwierząt”. Które partie poprą Kaczyńskiego?
Władze unieważniły paszport zwierzchnika białoruskich katolików
Tagi:
ustawa, Sejm RP, Sejm, zwierzęta, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz