16:09 25 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
190
Subskrybuj nas na

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała we wtorek, iż w związku ze sprawą Sławomira Nowaka, byłego ministra w rządzie PO-PSL oraz byłego szefa Ukrawtodoru, zatrzymano trzy osoby (to prezes PKN Orlen Dariusz K., były członek zarządu PGE Wojciech T. oraz Leszek K.).

Jak podaje Onet, chodzi o podejrzenie wręczenia Nowakowi łapówek w zamian za pomoc związaną z objęciem przez nich korzystnych posad. Mężczyzn CBA zatrzymało około 6 rano we wtorek – trwa przeszukiwanie ich mieszkań, zaś sami mężczyźni mają zostać doprowadzeni do prokuratury na przesłuchanie.

Według TVP Info zatrzymań dokonali agenci z delegatury w Gdańsku, ale nadzór nad sprawą pełni Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Prokuratura: brał pieniądze za intratne posady

„Zatrzymani po zakończeniu przeszukań zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty łapownictwa czynnego, związane z podejrzeniem wręczenia Sławomirowi N. korzyści majątkowych w wysokości kilkuset tysięcy złotych w zamian za pomoc w kwestiach związanych z objęciem przez nich intratnych stanowisk”.

„Zarzuty dotyczą okresu, w którym Sławomir Nowak pełnił funkcję szefa gabinetu politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz okresu sprawowania przez niego urzędu ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej” – poinformowała prokurator Aleksandra Skrzyniarz.

Sławomir Nowak odniósł się do stawianych sobie zarzutów raz, w lipcu: stwierdził, iż sprawa przeciwko niemu jest polityczna i jest „ustawką”.

W tej chwili były polityk PO przebywa w areszcie: 22 lipca Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się z wnioskiem prokuratury i postanowił o tymczasowym aresztowaniu Sławomira Nowaka na trzy miesiące.

Dostali pracę w spółkach państwowych

Dariusz K. był prezesem PKN Orlen w latach 2008-2015. W ubiegłym roku już usłyszał prokuratorskie zarzuty: niedopełnienia obowiązków i wyrządzenia koncernowi szkody majątkowej w kwocie przekraczającej pół miliona złotych. Jednak, pomimo iż prokuratura chciała w 2019 aresztować Dariusza K., sąd nie wyrazi na to zgody i mężczyzna pozostał na wolności (kaucja była ogromna: 1 mln zł).

„Według prokuratury Dariusz K. za posadę w PKN Orlen miał zapłacić byłemu ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi w sumie prawie 200 tysięcy złotych. Łapówki – według śledczych – wręczał regularnie w latach 2012-2016” – czytamy na TVP Info. Miała je bezpośrednio przekazywać osoba trzecia, także zatrzymana. Jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie.

Natomiast według TVP drugi z zatrzymanych – Wojciech T., miał przekupić Sławomira Nowaka dwukrotnie (raz, aby załatwić sobie stanowisko w PGE, kolejny raz w zarządzie Energi).

Trwają przeszukania mieszkań Dariusza K., byłego członka zarządu PGE Wojciecha T. i Leszka K.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Klaudia Jachira krytykuje PO. „Dłużej nie mogę milczeć”
Czajka: kto zawinił?
Najnowsze sondaże: PSL i koalicjanci PiS poza Sejmem, Hołownia wysoko
Mateusz Kijowski skazany. Dostał rok w zawieszeniu
Tagi:
Sławomir Nowak, CBA, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz