20:05 26 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
16542
Subskrybuj nas na

Lekki, szybki, uzbrojony w broń ciężką i śmiercionośny – BMD-4M przeszedł swój „chrzest podniebny” podczas manewrów „Kaukaz 2020”.

Dziesięć zmodernizowanych „czwórek” zostało wyrzuconych ze spadochronem z wojskowego samolotu transportowego bezpośrednio na poligon Kapustin Jar. Pojazdy te weszły do służby w wojskach powietrznodesantowych całkiem niedawno, ale już zyskały opinię niezawodnego i skutecznego sprzętu wojskowego. Więcej o nich - w materiale Sputnika.

Lekki czołg

„Skrzydlata piechota” przeprowadziła desant kompanii składającej się z dziesięciu wozów bojowych wojsk powietrznodesantowych BMD-4M. Najnowsze systemy spadochronowe PBS-950U i MKS-350, stworzone specjalnie dla „czwórki”, zadziałały prawidłowo. Na ziemi załogi w ciągu kilku minut doprowadziły sprzęt do stanu gotowości bojowej i ruszyły do „walki”. To właśnie możliwość przystąpienia do działań zbrojnych natychmiast po wylądowaniu jest główną zaletą BMD-4M. Konstrukcja umożliwia zrzucenie pojazdu wraz z załogą.

© Sputnik . Vitaly Timkiv
Wóz bojowych wojsk powietrznodesantowych BMD-4M

W rzeczywistości jest to czołg lekki. Ważąca zaledwie 13,6 ton „czwórka” dysponuje imponującym arsenałem. Główną bronią jest działo 2A70 kalibru 100 mm z automatem ładowania o zasięgu do siedmiu kilometrów i szybkostrzelnością do dziesięciu pocisków na minutę.

Skutecznie przebija kadłub boczny nawet nowoczesnych czołgów. Broń ta jest połączona z automatyczną armatą 2A72 kalibru 30 mm, przeznaczoną do niszczenia siły żywej wroga na odległość do czterech kilometrów. Ponadto załoga ma do dyspozycji karabin maszynowy PKTM kalibru 7,62 mm i cztery kierowane pociski przeciwpancerne Arkan. Wystrzeliwane są z głównego działa.

Nowoczesny system kierowania ogniem: celownik dowódcy z dalmierzem, kanały dzienne i nocne, celownik działonowego z wydzielonym kanałem do sterowania PPK i termowizorem, stabilizator broni w dwóch płaszczyznach, komputer balistyczny i urządzenie do automatycznego śledzenia celu. Wszystko to działa w ścisłej interakcji w oparciu o ujednolicony system informacyjny, uzupełniony o czujniki do pozyskiwania zewnętrznych danych o środowisku.

Korpus BMD-4M wykonany jest z aluminium, a wieża ze stali. Pojazd jest kuloodporny. Grubsza „skóra” obciążyłaby pojazd, uniemożliwiając desant z powietrza. BMD-4M jest wystarczająco lekki, aby samodzielnie pokonywać przeszkody wodne. Silnik wysokoprężny UTD-29 z chłodzeniem cieczą o mocy 500 koni mechanicznych rozpędza pojazd do 70 kilometrów na godzinę. Jego zasięg wynosi 500 kilometrów. Zawieszenie hydropneumatyczne pozwala na zmianę prześwitu ze 190 na 590 milimetrów.

Trudny los

Do głównych zadań BMD-4M należy transport wojsk powietrznodesantowych na bliskie i operacyjne tyły, ich ochrona przed ogniem z broni strzeleckiej i odłamkami, niszczenie punktów ostrzału, pojazdów opancerzonych, fortyfikacji i siły żywej wroga.

Oddziały powietrznodesantowe dysponują obecnie 275 pojazdami tego typu. Produkcja seryjna rozpoczęła się w 2016 roku, ale pierwsze egzemplarze pojawiły się znacznie wcześniej i przeszły dość trudną drogę. Maszyna poprzedniej generacji - BMD-3 - nie przypadła do gustu wojskowym pod względem uzbrojenia.

Ministerstwo Obrony chciało uzyskać platformę desantową z armatą 100 mm, taką jak w BMP-3, ale nie udało się jej wykonać przy ścisłych ograniczeniach wagowych. W rezultacie „trójka” trafiła na służbę z 2A42 kalibru 30 mm.

© Sputnik . Maksim Blinov
Wóz bojowych wojsk powietrznodesantowych BMD-3

Niemniej jednak w 2004 roku konstruktorzy przedstawili zamawiającemu BMD-4 z przedziałem bojowym Bachcza-U i uzbrojeniem jak w BMP-3. Po długich i trudnych negocjacjach wagę pojazdu ustalono na 13,6 tony. BMD poprzedniej generacji był prawie tonę lżejszy, ale fizycznie niemożliwe było zamontowanie w nim działa o kalibrze 100 mm z amunicją bez obciążanie platformy.

Bankructwo producenta - Wołgogradzkiej Fabryki Traktorów- w 2005 roku o mały włos nie doprowadził do zamknięcia projektu. Przekazano go twórcy

BMP-3 Kurgańskim Zakładom Produkcji Maszyn (Kurganmaszzawod). KMZ znacznie zmieniły projekt, przybliżając geometrię kadłuba do pojazdu bojowego desantu z wojsk zmotoryzowanych. Maksymalne ujednolicenie BMD-4 z BMP-3 znacznie uprościło i zmniejszyło koszty produkcji. Prototyp maszyny BMD-4M został po raz pierwszy zaprezentowany w 2008 roku.

Przyszłość „czwórki”

Zgodnie z planem wojska miały otrzymać do dwóch tysięcy BMD-4M. Jednak pojazd został nieoczekiwanie skrytykowany przez wojskowych. Szczególne niezadowolenie wzbudziły przede wszystkim niski poziom bezpieczeństwa oraz dość wysoka cena.

© Sputnik . Vladimir Astapkovich
Bojowy pływający wóz BMD-4M

W kwietniu 2010 roku wiceminister obrony Władimir Popowkin oświadczył, że wojska powietrznodesantowe rezygnują z BMD-4M. W lutym 2012 roku naczelnik Sztabu Generalnego generał armii Nikołaj Makarow krytycznie wypowiadał się na temat konstrukcji maszyny. Jednak żołnierze desantu murem stanęli za „czwórką”.

„Pierwsza wersja BMD-4 miała surową, zawodną bazę” - wyjaśnił dowódca sił powietrznodesantowych, generał Władimir Szamanow w maju 2012 roku.

Ale zmodernizowana wersja „czwórki” wyprodukowana w Kurganie - BMD-4M - absolutnie nam odpowiada. Oczywiście pewnego dnia pojawi się lepsza maszyna. Ale w ciągu najbliższych siedmiu do dziesięciu lat przemysł jej nie zaoferuje. Żołnierze desantu będą w niej walczyć i nikt nie wie lepiej niż my, jaka powinna być taka maszyna

– podkreślił.

Wysłuchano spadochroniarzy i BMD-4M trafił do produkcji seryjnej. Równolegle tworzono inny pojazd powietrznodesantowy na bazie tej maszyny. W ubiegłym roku Ministerstwo Obrony testowało samobieżne działo Sprut-SDM1 - poważny argument „skrzydlatej piechoty” w konfrontacji z czołgami wroga. Działo samobieżne otrzymało podwozie i skrzynię biegów oparte na BMD-4M i tym samym silniku o mocy 500 koni mechanicznych.

Podwozie BMD-4M zostało również wykorzystane w projekcie innego samobieżnego działa artyleryjskiego 2S42 Lotos, po raz pierwszy zaprezentowanego na forum „Armia-2017”. Pojazdy te, przeznaczone do wsparcia artyleryjskiego wojsk powietrznodesantowych, docelowo zastąpią w wojsku weterana, haubice 2S9 Nona. Ponadto do 2022 roku siły powietrznodesantowe czekają na przeciwlotniczy zestaw rakietowy Pticełow, stworzony na podwoziu gąsienicowym BMD-4M.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Walka o ocean: najnowocześniejsze okręty wojenne Rosji - foto
Ość w gardle Amerykanów: radziecki MiG-17 na straży nieba
Załoga rozumie się bez słów: jak w bitwie kierować nowoczesnym czołgiem – foto, wideo
Tagi:
uzbrojenie, BMD-5, technologie, sprzęt wojskowy, siły powietrznodesantowe, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz