06:00 31 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
141071
Subskrybuj nas na

Dziesiątki tysięcy misji bojowych, pokonane grupy terrorystyczne i ocalony kraj. W 2015 roku Rosja rozpoczęła jedną z najbardziej udanych operacji wojskowych w historii.

W ciągu kilku miesięcy aktywnych działań wojennych udało się zasadniczo odwrócić losy na korzyść armii Asada. Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji dokonały pierwszych ataków rakietowych i bombowych na cele ekstremistów w Syrii. O szczegółach operacji w Syrii w materiale Sputnika.

Ostatnia nadzieja

Jesienią 2015 roku mijał już czwarty rok wojny w Syrii. Większość kraju zajęli bojownicy organizacji terrorystycznych „Państwo Islamskie”, „Al-Kaida” i „Dżabhat al-Nusra” (organizacje terrorystyczne zabronione w Rosji - red.). Siły rządowe kontrolowały tylko osiem procent terytorium Syrii. Prezydent Baszar al-Asad był zmuszony do zwrócenia się o pomoc do Rosji, której zaczęto udzielać dokładnie od 30 września 2015 roku.

Jako bazę dla rosyjskich samolotów i helikopterów wybrano małe lotnisko w pobliżu Latakii, gdzie w ciągu zaledwie kilku miesięcy utworzono bazę wojskową Hmeimim. Przeniesiono tu około pięćdziesięciu samolotów szturmowych, bombowców oraz śmigłowców transportowych i uderzeniowych. Później grupa się powiększyła - stała się jedną z najpotężniejszych w regionie.

Już w pierwszym miesiącu kampanii rosyjscy piloci wykonali około 1500 lotów bojowych, niszcząc 1600 celów terrorystycznych. Przede wszystkim atakowano bojowe obozy szkoleniowe, stanowiska dowodzenia, magazyny broni i amunicji. Atakowano także pola naftowe przejęte przez terrorystów, konwoje tankowców przewożących czarne złoto na sprzedaż za granicę.

Bombowce i samoloty szturmowe latały bez przerwy, w dzień i w nocy. W listopadzie 2015 roku grupa lotnicza ustanowiła rekord: 134 loty w ciągu doby, a pod koniec 2015 roku do operacji dołączyły maszyny „wagi ciężkiej” - strategiczne Tu-160, Tu-95 i Tu-22M3 dalekiego zasięgu. „Stratedzy” i „dalekosiężni” z wielkich wysokości pokonali zgromadzone siły ludzkie, stanowiska dowodzenia i bojowe obozy szkoleniowe w prowincjach Idlib i Aleppo.

Dni powszednie rosyjskiego wojska w Syrii

W operacjach brała również udział Flota Marynarki Wojennej. Po raz pierwszy do bitwy wszedł lotniskowiec "Admirał Kuzniecow", a małe statki rakietowe z Morza Kaspijskiego ostrzelały bojowników pociskami manewrującymi "Kaliber". Niektóre pozycje terrorystów zostały zniszczone przez przybrzeżne systemy rakietowe "Bastion".

Barbarzyńcy XXI wieku

Po interwencji Rosji sytuacja w Syrii uległa zmianie. Dzięki wsparciu lotnictwa siły rządowe działały znacznie lepiej. Jedna po drugiej miejscowości przechodziły w ręce nacierającej regularnej armii.

Rosja pomagała sojusznikom nie tylko z powietrza, ale także z ziemi. W wyniku wspólnej operacji na dużą skalę wyzwolono starożytną Palmyrę.

Bojownicy Państwa Islamskiego wkroczyli do miasta w maju 2015 roku. Zabili setki wojskowych i cywilów, zorganizowali demonstracyjne egzekucje i zniszczyli zabytki architektury - wysadzili słynny Łuk Triumfalny z kolumnadą, świątynię Baalszamina z II wieku, sanktuarium poświęcone najwyższemu semickiemu bóstwu Bel, splądrowali muzeum narodowe i nekropolię.

W połowie marca 2016 roku armia syryjska, przy wsparciu samolotów i śmigłowców rosyjskich Sił Powietrznych, osiągnęła przewagę na obrzeżach Palmyry. Bojownicy zaciekle stawiali opór, ale pod koniec miesiąca wojska Asada odbiły większą część miasta. 28 marca szef rosyjskiego sztabu generalnego Walerij Gierasimow ogłosił, że dzięki pomocy rosyjskich pilotów i jednostek Sił Operacji Specjalnych myśliwce syryjskiego lotnictwa całkowicie przejęły kontrolę nad Palmyrą.

To zwycięstwo jest uważane za punkt zwrotny w wojnie. Miasto położone jest praktycznie w samym centrum kraju, na skrzyżowaniu ważnych arterii komunikacyjnych. Po jego wyzwoleniu regularna armia Syrii ruszyła w kierunku innych bastionów bojowników, a rosyjscy saperzy zajęli się licznymi minami pozostawionymi przez bojowników.

Zachód słońca w Palmirze
© Sputnik . Ministry of defence of the Russian Federation
Terroryści zaminowali około dwustu hektarów Palmyry i okolic. Tylko pierwszego dnia odkryto i rozbrojono sto pięćdziesiąt ładunków wybuchowych. Stopniowo specjaliści z Międzynarodowego Centrum Przeciwminowego całkowicie oczyścili historyczną część miasta i obszary mieszkalne ze śmiertelnych pułapek.

W grudniu 2016 roku ekstremiści ponownie zajęli Palmyrę, ale nie utrzymali się w niej długo - na początku marca 2017 roku armia syryjska, przy wsparciu rosyjskich doradców wojskowych i lotnictwa, ostatecznie wyparła bojowników z miasta.

Odeszli z tarczą

Zimą 2016 roku jednostki syryjskiej armii wyzwoliły Aleppo, a następnie oczyściły Dajr az-Zaur. Prezydent Baszar al-Asad i zbrojna opozycja podpisali porozumienie o zawieszeniu broni. Walki nie ustały całkowicie, ale przeniosły się na południe kraju, a sukcesy syryjskich wojsk przyczyniły się do rozpoczęcia szeregu międzynarodowych negocjacji mających na celu rozwiązanie sytuacji w Syrii.

Samolot Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji dostarczył Syrii 34 tony pomocy humanitarnej

Rok później, 11 grudnia 2017 roku, prezydent Rosji Władimir Putin zarządził zakończenie operacji Sił Powietrzno-Kosmicznych i wycofanie lotniczej grupy uderzeniowej z kraju. Baza lotnicza w Hmeimim i centrum logistyczne Marynarki Wojennej w Tartusie pozostały na stałe w Syrii. Do końca 2018 roku większość kontyngentu Sił Zbrojnych Rosji opuściła kraj. Obecnie pracują tam tylko doradcy wojskowi, żołnierze Sił Specjalnych, specjaliści Centrum Pojednania Walczących Stron oraz jednostki żandarmerii.

Siły rządowe przejęły kontrolę nad prawie całym terytorium. Resztki bandyckich formacji zbrojnych zablokowano na północnym zachodzie - w prowincji Idlib, skąd okresowo napadają terroryści.

Sukces rosyjskiej kampanii został doceniony nawet na Zachodzie. Amerykańscy analitycy przedstawili niedawno Kongresowi raport potwierdzający, że bez pomocy Rosji Asad nie poradziłby sobie z bojownikami.

Syria stopniowo wraca do spokojnego życia: powracający uchodźcy są przesiedlani, realizowane są programy humanitarne. Odbudowywane są zniszczone obiekty przemysłowe, powstają nowe przedsiębiorstwa.

Operacja w Syrii pokazała całemu światu możliwości najnowszej rosyjskiej broni i jest żywym przykładem efektywnego wykorzystania samolotów wojskowych i floty. Zniszczono około 122 tysięcy obiektów terrorystycznych i zlikwidowano ponad 133 tysiące bojowników, wyzwolono półtora tysiąca miejscowości. W sumie samoloty rosyjskich sił powietrznych wykonały czterdzieści tysięcy lotów bojowych, a statki i okręty podwodne Marynarki Wojennej wykonały prawie dwieście kampanii wojskowych do wybrzeży Syrii.

Syryjska pustynia stała się swego rodzaju poligonem do testowania technologii wojskowych w warunkach bojowych i szkolenia personelu. Przez Syrię przeszły 63 tysiące żołnierzy, w tym 25 tysięcy oficerów i ponad czterystu generałów. Wszyscy dowódcy okręgów wojskowych i armii, dowódcy dywizji, brygad i pułków zdobyli doświadczenie w dowodzeniu i kierowaniu wojskami w bitwie.

Eksperci przetestowali 231 próbek zmodernizowanej i zaawansowanej broni w rzeczywistych warunkach bojowych - pocisków manewrujących morskiego i powietrznego bazowania, broni precyzyjnej, samolotów i helikopterów, sprzętu obrony powietrznej i broni do walki radioelektronicznej.

Tu-22M3 po zakończeniu operacji Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej w Syrii wróciły do obwodu murmańskiego

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ambasador Rosji przy ONZ: Syria ma prawo do likwidacji terrorystów w Idlibie
Syria: Rosja rozbuduje bazę lotniczą Hmeimim
Tagi:
Rosja, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz