19:05 29 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
8107
Subskrybuj nas na

62 procent Polaków chciałoby zmian w sztandarowym programie PiS – tak wynika z badania na panelu Ariadna dla WP i money.pl. Na czym miałaby polegać zmiana? Świadczenie według badanych powinno przysługiwać tylko tym rodzinom, gdzie choć jeden z rodziców pracuje.

Z badania Ariadna dla WP i money.pl wynika, że 62 proc. ankietowanych Polaków poparłoby wprowadzenie zasady, aby 500 zł wypłacane od rządu na każde dziecko było jedynie tym rodzinom, w których co najmniej jeden rodzin pracuje. 43 procent powiedziało, że „zdecydowanie” poparłoby taką zmianę, 19 procent odpowiedziało, że „raczej”.

Sondaż pokazał, że za ograniczeniem 500 plus tylko do pracujących rodzin są zwolennicy zarówno PiS (56 proc. wyborców za, 22 proc. przeciw), jak i Koalicji Obywatelskiej (78 proc. za, 10 proc. przeciw).

Demograficzne starzenie się społeczeństwa zwiększa potrzebę profilaktyki chorób związanych z wiekiem, głównie demencji
© Fotolia / Narong Jongsirikul
Program PiS, który istnieje od 4 lat i w międzyczasie został rozszerzony z „drugiego i kolejnego” dziecka na każde (od 1 lipca 2019) nie jest zagrożony, a przynajmniej tak zapewniają rządzący.

– Żadne programy społeczne – zarówno te, które wspierają rodziny z małymi dziećmi, a także programy polityki senioralnej, nie są zagrożone – mówiła minister pracy i rodziny Marlena Maląg 7 września.

Wcześniej Jadwiga Emilewicz wyraziła nieśmiało opinię, że świadczenie mogłoby być wypłacane w formie bonu, ale spotkała się z ogromną krytyką. Wydawało się, że 500 plus to w Polsce „świętość” ale jednak wyniki sondażu na to nie wskazują. Również Związek Przedsiębiorców i Pracodawców uważa, że deficyt w przyszłorocznym budżecie (a jest to ponad 82 mld zł, wyjątkowo dużo) można ograniczyć o połowę za pomocą wprowadzenia obostrzeń w wypłatach 500+. 300+ oraz tzw. 13. emerytury.

Do tej pory do rodzin z dziećmi trafiło w ramach świadczenia ok. 121 mld zł. Na realizację świadczeń zarezerwowano również środki w przyszłorocznym budżecie państwa – a z każdym rokiem program, nie ma co ukrywać, robi się coraz bardziej kosztowny.

Według nowelizacji budżetu podpisanej w sierpniu 2020 roku koszt programu wynosi aż 41 mld zł. Jest o 4 proc. większy od zakładanego w pierwotnej wersji ustawy budżetowej – tymczasem nie widać skutków w postaci wzrostu urodzeń. W lipcu 2020 wskaźnik ten był najniższy od 15 lat.  Według GUS w minionych 12 miesiącach w Polsce zmarło o 40 tys. osób więcej, niż się urodziło. To największy deficyt urodzeń od czasów drugiej wojny światowej.

Według rządowych prognoz urodzeń uzasadniających wypłaty świadczenia, liczba urodzeń miała wynosić 380 tys. w ubiegłym roku – nie sprawdziła się. Prognoza na 2020 rok jest podobna, w 2021 roku powinno urodzić się 375 tys. dzieci. Nietrudno zgadnąć, że one również mają małe szanse na ziszczenie się. Tylko w 2016 roku na chwilę odnotowano wzrost urodzeń. Teraz jednak z pewnością nie pomoże w tym pandemia i strach Polaków o własne zdrowie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Koniec z 500 plus w postaci gotówki?
Problem z demografią pomimo 500 plus
Rząd powiększył budżet na 500 plus. Zabrakło prawie 2 mld zł
Tagi:
program 500, program, Polak, PiS, 500 plus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz