15:08 22 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
11702
Subskrybuj nas na

Rozwiązywanie zadań obrony powietrznej dalekiego zasięgu jest szczególnie ważne dla Rosji ze względu na jej położenie geograficzne. Wysoce precyzyjny pocisk powietrze-powietrze o imponujących właściwościach jest testowany na myśliwcu Su-35S. Opowiadamy jego historię.

W nagraniu rozpowszechnianym przez Ministerstwo Obrony Rosji z okazji 100-lecia Państwowego Centrum Testów Lotów Ministerstwa Obrony Rosji im. Czkałowa po raz pierwszy pokazano próbny start z myśliwca Su-35S nowego pocisku powietrze-powietrze dalekiego zasięgu – R-37M.

Może nie jest to pierwszorzędna sensacja, ale wydarzenie jest jednak dość głośne. I oto dlaczego:

MiG-31 i jego cztery pociski

W rzeczywistości rakieta R-37M jest znana wielu ekspertom pod nazwą RVV-BD. Pod tą nazwą model rakiety został po raz pierwszy zaprezentowany na targach lotniczych MAKS w sierpniu 2011 roku. Ale, co ciekawe, jego historia zaczyna się jeszcze wcześniej – w latach 80. XX wieku. W 1981 roku do służby przyjęto wówczas najbardziej zaawansowany myśliwiec przechwytujący dalekiego zasięgu MiG-31, wyposażony w pociski powietrze-powietrze dalekiego zasięgu R-33.

Przeciwlotniczy system rakietowy S-400 Triumf pułku obrony przeciwlotniczej w Teodozji, Krym. Zdjęcie archiwalne
© Sputnik . Sergey Malgavko
Pocisk miał zasięg do 120 km i prędkość lotu niemal hipersoniczną – do 4,5 prędkości dźwięku. MiG-31 mógł jednocześnie wystrzelić cztery pociski do czterech celów i miał stać się głównym samolotem przechwytującym, przeznaczonym do odparcia nalotu na terytorium ZSRR w Arktyce, dokonując przechwycenia amerykańskiego samolotu z rakietami manewrującymi, czyli zniszczenia samolotu, zanim zdąży je wystrzelić.

Drugim celem MiG-31 z pociskami R-33 były te pociski, które wróg zdążył wystrzelić. Przechwytywacze miały je zniszczyć nad północną częścią ZSRR – na drodze pocisków do celów w głębi kraju.

„Wystrzel i zapomnij”: Co jeszcze wiadomo o K-37?

W tym samym 1981 roku po raz pierwszy zaprezentowano koncepcję projektu bardziej zaawansowanej modyfikacji przechwytywacza dalekiego zasięgu – MiG-31M z nowymi pociskami K-37. Nowy pocisk miał mieć zasięg od 200 do 300 kilometrów (w zależności od modyfikacji) i najbardziej zaawansowany system naprowadzania.

Projekt rozpoczęto w 1983 roku, a sześć lat później wystrzelono rakietę K-37.

Rakieta sterowana była systemem inercyjnym z możliwością zmiany celu po starcie i dostosowywania kierunku lotu na komendy samolotu nośnego. Po przejęciu celu przez aktywną głowicę naprowadzającą radar, pocisk stawał się całkowicie niezależny i samoczynnie trafiał do celu bez udziału pilota operatora. Tak więc K-37 stał się jednym z pierwszych radzieckich pocisków powietrze-powietrze z radarowym systemem naprowadzania, w którym realizowana była zasada „wystrzel i zapomnij". Istota zasady polega na tym, że strzelec mógł wybrać cel, wystrzelić do niego i przełączyć się na poszukiwanie nowego celu, nie czekając, aż wystrzelony pocisk trafi w niego. W radarowych systemach naprowadzania poprzednich generacji piloci myśliwców musieli utrzymywać cel w zasięgu wzroku, dopóki pocisk go nie osiągnął.

Kryzys kompleksu wojskowo-przemysłowego na Ukrainie nie przeszkodził rosyjskiemu projektowi

MiG-31M miał przenosić aż 6 pocisków K-37, co przy uwzględnieniu nowego systemu naprowadzania pozwoliło nowemu kompleksowi przechwytującemu osiągnąć najwyższe wskaźniki skuteczności bojowej, zasięgu i celności trafienia w cele powietrzne.

W marcu 1992 roku, po rozpadzie ZSRR, nowy samolot z rakietą został po raz pierwszy publicznie pokazany w bazie lotniczej pod Mińskiem, gdzie zorganizowano pokaz osiągnięć radzieckiego kompleksu wojskowo-przemysłowego dla przywódców WNP. W kwietniu 1994 roku prezydent Rosji Borys Jelcyn pogratulował twórcom rakiety udanego pokonania celu powietrznego na dystansie 304 km – to rzeczywiście był rekord. Ani jeden pocisk samolotowy na świecie nie strzelał nigdy z takiej odległości.

Ważne jest, aby zrozumieć, że pociski K-37 powstały we współpracy z Ukrainą. Jednak po 1997 roku kryzys kompleksu wojskowo-przemysłowego tego kraju stał się absolutnie oczywisty – zakłady obronne zaczęły przekształcać się w kierunku produkcji dla celów cywilnych, zatem zdecydowano się rozwijać te pociski wyłącznie z rosyjskich komponentów.

W połowie pierwszej dekady XXI wieku ogłoszono, że do testów trafi nowy pocisk RVV-BD (pocisk powietrze-powietrze dalekiego zasięgu), będący całkowicie rosyjską i nieco bardziej zaawansowaną modyfikacją samego K-37.

Zastosowanie żyroskopu optycznego i hiperdźwięk

Samonaprowadzająca głowica nowej modyfikacji pocisku RVV-BD wykorzystuje miniaturowy cyfrowy procesor sygnałowy o dużej pojemności pamięci i zwiększonej wydajności. Zamiast konwencjonalnych żyroskopów mechanicznych, system kontroli rakiet wykorzystuje bardziej zaawansowane żyroskopy optyczne – są one lżejsze, tańsze i dokładniejsze. Prawdopodobnie pocisk wyposażony jest również w nowy silnik na paliwo stałe, a więc może mieć większy niż wcześniej zakładano zasięg działania – być może ponad 300 kilometrów. Według danych z otwartych źródeł prędkość lotu nowej rakiety powinna wynosić co najmniej 6 M, a to już jest hipersoniczna prędkość! Będzie w stanie trafić prawie wszystkie cele aerodynamiczne na wysokości od 15 metrów do 25 kilometrów.

W 2014 roku ogłoszono, że nowy pocisk dalekiego zasięgu został przyjęty przez rosyjskie siły powietrzne. Teraz znamy ten pocisk pod trzema nazwami: R-37M, RVV-BD i „produkt 620”. W tej chwili jest instalowany na myśliwcu Su-57 piątej generacji i na naddźwiękowym myśliwcu przechwytującym MiG-31BM. Teraz przyszedł czas na myśliwiec wielozadaniowy Su-35S czwartej generacji.

Zarówno MiG-31BM, jak i Su-35S są w stanie rozwiązywać misje obrony powietrznej dalekiego zasięgu, to znaczy mogą być używane np. w Arktyce i nad rozległymi obszarami Syberii i Dalekiego Wschodu. Obecność w ich arsenale wysoce precyzyjnego pocisku dalekiego zasięgu, zdolnego do uderzenia zarówno w konwencjonalne samoloty, jak i małe aparaty latające, takie jak pociski manewrujące, znacznie zwiększy ich potencjał bojowy.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosyjski Su-27 eskortował amerykański samolot nad Morzem Czarnym
Media: Indie przetestowały pocisk hipersoniczny „Shaurya”
Rosja z powodzeniem przetestowała pocisk hipersoniczny „Cyrkon” – wideo
Tagi:
Su-27, Su-57, Su-34, myśliwce, Rosja, pocisk
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz