06:06 31 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (28)
9115
Subskrybuj nas na

Od godziny 10 rano rolnicy opanowali rondo Zawiszy w Warszawie. Przyjechało ich kilkanaście tysięcy. To nie tylko AgroUnia, ale i inne organizacje rolnicze, z których każda jest organizatorem marszu pod Sejm. Mówią, że w obronie swojego życia w końcu się zjednoczyli.

Wśród zgromadzonych są członkowie i sympatycy m.in. AgroUnii, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych, stowarzyszeń hodowców zwierząt futerkowych.

Protestujący mają ze sobą biało-czerwone flagi, transparenty z logiem AgroUnii, a także z hasłami m.in.: „Nie dla »piątki Kaczyńskiego«”, „Chcemy hodować w spokoju”, „Ani Stalin, ani Lenin nie wymyślił co PiS zmienił”. Podczas wiecu na placu Zawiszy rolnicy odmówili „Ojcze nasz” i zaśpiewali Rotę.

W obiecywane rekompensaty mało kto wierzy

Rolnicy nie godzą się na likwidację żadnego z działów produkcji rolnej. Do Warszawy przyjechali nie tylko hodowcy zwierząt futerkowych ale i bydła, świń, drobiu, ryb, a także producenci zbóż. Producenci zbóż mówią, że 80% ich produkcji idzie na pasze. Gdy zakaże się w Polsce uboju rytualnego, oni nie będą mieli komu sprzedawać swojej produkcji.

Producenci mięsa wołowego z kolei twierdzą, że blisko 80% ich produkcji to produkcja na eksport. Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej cena wołowiny zdrożała kilkukrotnie, a wraz z tym spadło dramatycznie jej spożycie w kraju. Z tych 80% mięsa wołowego na eksport, aż 50% to wysyłka do krajów, gdzie wymaga się, by mięso było halal, czyli produkowane w procesie uboju rytualnego.

Rolnicy nie wierzą w obiecywane rekompensaty, które zresztą miałyby być wypłacane dopiero za rok.

Oni myślą, że my jesteśmy głupcami. /.../ Premier myśli, że jak powie, że dostaniemy pieniądze, to my w to uwierzymy. Nie dostaniemy - mówiła Renata Beger.

Michał Kołodziejczak podczas protestów w Warszawie
© Sputnik . zrzut ekranu
Twierdzą, że są jedyną faktyczną opozycją dla obecnych rządów PiS, a w Sejmie nie mają swojej reprezentacji.

Taksówkarze solidarni z rolnikami

Z ronda Zawiszy rolnicy wyruszyli pod Sejm rozmawiać z premierem Morawieckim. Na czole pochodu toczyli plastikową krowę. Inne nie warto, bo ci w Sejmie i tak nie wiedzieliby jak oporządzić.

Wcześniej, na znak solidarności z rolnikami, taksówkarze zablokowali m.in. Aleje Jerozolimskie.
Policja ze względu na zaostrzone ostatnio przepisy dotyczące demonstracji, podzieliła demonstrację na wiele kilkuosobowych grup. Według nowych ograniczeń ma to zapewnić nie rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (28)

Zobacz również:

Zmiany w „Piątce dla zwierząt”: „Życie ludzkie zawsze jest nad życiem zwierzęcym”
Minister rolnictwa o „piątce dla zwierząt”: Większość Polaków popiera działania PiS
„Ważna poprawka” w piątce dla zwierząt. Chodzi o odszkodowania dla rolników
Tagi:
AGROunia, Sejm RP, protest, marsz, rolnictwo, Warszawa, Jarosław Kaczyński
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz