19:33 28 Październik 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
61932
Subskrybuj nas na

Siła północnokoreańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego znacznie wzrosła w ostatnich dziesięcioleciach. Nie tak dawno pokazali rozwój nowego czołgu głównego, a także największego międzykontynentalnego pocisku rakietowego w historii tego kraju. Przydatne były także doświadczenia radzieckiego i rosyjskiego przemysłu obronnego.

10 października 2020 roku w stolicy Korei Północnej, Pjongjangu, odbyła się defilada wojskowa z okazji 75. rocznicy powstania Partii Robotniczej Korei. Był to prawdopodobnie najwspanialszy nocny pokaz z udziałem wielu najnowszych północnokoreańskich sprzętów wojskowych. Do bardziej szczegółowej analizy zdecydowałem się wybrać TOP 5 nowych produktów północnokoreańskiego przemysłu obronnego, które widzieliśmy na zdjęciach Centralnej Agencji Telegraficznej Korei.

Czy Koreę Północną zainspirowała rosyjska „Armata”?

5. miejsce

Nowy czołg główny. W jego konstrukcji widać wpływy zarówno amerykańskiego „Abramsa”, jak i rosyjskiej „Armaty”. Oczywiście nadal nie ma zrozumienia, na jakim etapie jest rozwój nowego pojazdu opancerzonego, który nie ma jeszcze nawet nazwy. Być może na paradzie pokazywane są prototypy lub makiety, a może są to czołgi z pierwszej partii wojskowej, które przeszły już testy.

Nowy czołg jest prawdopodobnie wyposażony w nowe lub zauważalnie ulepszone działo z osłoną termiczną, która zapewnia lepsze chłodzenie lufy działa. Czołg ma wyraźnie zwiększony pancerz – zarówno z boków, jak i po obwodzie kadłuba, a także wzmocniono dach wieży czołgu. Nowy produkt północnokoreańskiego przemysłu obronnego wyposażony jest w kompleks ochrony czynnej – zdjęcia wyraźnie pokazują niewielkie radary i wyrzutnie tego kompleksu po bokach wieży.

© AFP 2020 / KCNA VIA KNS
Sprzęt wojskowy podczas defilady wojskowej z okazji 75. rocznicy powstania Partii Robotniczej Korei

Czołg posiada dwie wyrzutnie przeciwpancerne pocisków kierowanych – najprawdopodobniej będzie to pocisk północnokoreański, podobny do rosyjskiego przenośnego systemu przeciwpancernego typu „Kornet”. Czołg jest wyposażony w nowy sprzęt celowniczy, a także specjalne czujniki, które pomagają uniknąć trafienia pociskiem przeciwpancernym.

Zmodernizowano również podwozie – 7 kół nośnych jak u „Armaty” oraz nowe gąsienice z miękkimi gumowymi „butami” do poruszania się po asfaltowej nawierzchni nowoczesnych dróg.

Ciekawie byłoby oczywiście zobaczyć nowy czołg w jego głównym środowisku – w polu i na nierównym terenie. A warto przypomnieć, że KRLD posiada silną armię lądową, stworzoną zgodnie z tradycją radziecką, co oznacza, że czołgom przypisuje się kluczową rolę w przypadku ewentualnego konfliktu z Koreą Południową.

Ostrzeżenie dla Korei Południowej

4. miejsce

Rodzina nowych wyrzutni rakiet ognia salwowego. Na defiladzie pokazano jednocześnie kilka typów wyrzutni dużego kalibru, podobnych pod względem przeznaczenia do rosyjskich systemów typu „Uragan” i „Smiercz”. Wraz z rozwojem technologii chemicznych w Korei Północnej, idąc za wiodącymi krajami rakietowymi, pojawiły się nowe gatunki paliw stałych o zwiększonym uwalnianiu energii. Wpłynęło to na przyspieszenie rozwoju technologii rakietowej w kraju – pojawiły się nowe pociski taktyczne (do 100 km) i operacyjno-taktyczne (do 300 km), rozpoczęto tworzenie pocisków na paliwo stałe dla okrętów podwodnych, pojawiły się systemy rakiet ognia salwowego dalekiego zasięgu.

© AFP 2020 / KCNA VIA KNS
Sprzęt wojskowy podczas defilady wojskowej z okazji 75. rocznicy powstania Partii Robotniczej Korei
Pokazano kilka rodzajów wyrzutni z pociskami kalibru 300-430 mm o szacowanym zasięgu do 250 km oraz ultra-duży pocisk taktyczny KN-25 o średnicy korpusu 600 mm i zasięgu do 380 km, co jest unikalne dla systemów salwowych. Takie są przynajmniej oceny niezależnych ekspertów.

Niektóre wyrzutnie widzieliśmy już podczas testów nowych pocisków w 2019 roku. Pod względem możliwości KN-25 staje się najskuteczniejszym pociskiem o zasięgu do 400 km z większą celnością niż pociski typu SCUD, które wcześniej stanowiły podstawę operacyjno-taktycznych systemów rakietowych armii Korei Północnej. W obliczu konfrontacji obu Korei pociski o zasięgu do 400 km pozwalają na ostrzał niemal każdego celu w południowej części Półwyspu Koreańskiego.

A teraz celność nowych pocisków powinna być znacznie wyższa niż starych pocisków SCUD, co pozwala im trafiać w dość szeroki zakres celów, nawet z mniejszą i lżejszą głowicą. Nie możemy też zapominać, że systemy rakiet salwowych są zwykle używane masowo – przez całe baterie lub pułki, co oznacza, że mogą bardzo skutecznie niszczyć dowolne cele obszarowe – lokalizacje wojsk, miasta, porty, lotniska itp.

Salwa dwóch rakiet z głowicą nuklearną

3. miejsce

Północnokoreański „Iskander” i MGM-140 ATACMS. Pjongjang odniósł sukces w postaci dość nowoczesnych i zaawansowanych technologicznie systemów rakietowych. Są to systemy rakietowe krótkiego zasięgu KN-23 i KN-24, które w środowisku ekspertów nazwano odpowiednio „koreańskim Iskanderem” i „koreańskim ATACMS” za podobieństwo w wyglądzie i funkcjonalności.

Są to pociski większego kalibru niż ciężkie pociski salwowe. Mają już zasięg do 450-600 km i mogą przenosić ładunek o masie do 500 kg. Pociski tego typu mają stosunkowo dużą celność (do 100 metrów) i mogą przenosić głowicę jądrową. Oczywiście głównym pytaniem jest, czy KRLD, która niedawno stała się potęgą jądrową, jest w stanie wyprodukować wystarczającą liczbę głowic, aby uzbroić nie tylko pociski strategiczne, ale także pociski krótkiego zasięgu?

Z drugiej strony, nawet kilka z tych rakiet z bronią jądrową może wyrządzić ogromne szkody każdemu krajowi. Pociski te zostały pokazane na paradzie na dwóch typach wyrzutni – kołowych i gąsienicowych. Wszystkie te systemy rakietowe są wyposażone w dwa pociski – uważa się, że salwa z dwóch pocisków, nawet przy tak dużym zasięgu i przy pewnym rozproszeniu pocisków, zapewni gwarantowane zniszczenie celu.

Parada z okazji 75. rocznicy powstania Partii Robotniczej Korei Północnej
© REUTERS / KCNA
Parada z okazji 75. rocznicy powstania Partii Robotniczej Korei Północnej

KRLD brakuje atomowych okrętów podwodnych

2. miejsce

Pocisk podwodny Pukkuksong-4. Rakieta jest oczywiście ulepszoną i zmodernizowaną wersją Pukkuksong-3, którego testy odbyły się w 2019 roku. Jego szacunkowy zasięg to 1900 km. Jego nowa wersja ma prawdopodobnie prawie ten sam zasięg, ale nie wykluczone są też ulepszenia – na przykład kompleks środków do pokonania obrony przeciwrakietowej czy możliwość przenoszenia kilku głowic. Te pociski nie zostały jeszcze przetestowane.

W każdym razie należy zauważyć, że sukcesy Korei Północnej w tworzeniu pocisków na paliwo stałe dla okrętów podwodnych i opanowaniu technologii wystrzeliwania pod wodę są bardzo znaczące, ale bez okrętów podwodnych z pociskami jądrowymi trudno będzie je w pełni zastosować.

Obecnie KRLD może budować tylko niejądrowe nośne okręty podwodne o stosunkowo niewielkiej autonomii, ale nowoczesna obrona przeciw okrętom podwodnym oznacza, że takie łodzie będą znajdowane i niszczone dość skutecznie. W związku z tym osiągnięcie głównego celu takiego systemu rakietowego – spowodowanie nieuchronnego uderzenia na terytorium zamorskiego wroga – może być zagrożone.

Być może w tej dziedzinie w najbliższych latach czekają nas nowości z Korei Północnej.

Jak Moskwa „pomogła” Korei Północnej z Hwasong-16

I wreszcie 1. miejsce

Pocisk Hwasong-16 to najnowszy i największy pocisk w historii rakiet północnokoreańskich. Ten międzykontynentalny pocisk rakietowy, który niektórzy eksperci nie pozbawieni poczucia czarnego humoru, nazwali Corona-Intercontinental Ballistic Missile, stał się sensacją w finałowym numerze programu parady. Największy na świecie transporter mobilny z 11 osiami kół przenosi dość potężną rakietę o masie od 80 do 120 ton (według różnych szacunków).

Co można w tej chwili powiedzieć o nowej rakiecie? Wykorzystuje technologię rakiet na paliwo ciekłe podobną do radzieckiej technologii z lat 60. Moskwa aktywnie pomagała północnokoreańskim komunistycznym braciom w rozwijaniu ich kompleksu wojskowo-przemysłowego, m.in. poprzez transfer rakiet, następnie przyjaciele z Egiptu i Syrii zaczęli również dzielić się bronią z Pjongjangiem.

Ponadto jest prawdopodobne, że towarzysze z Korei Północnej otrzymali pewne podstawy w dziedzinie technologii rakietowej przy pomocy wywiadu wojskowo-technicznego. Możliwe, że coś „wyciekło” do Korei Północnej z powodu chaosu i zamieszania, które miały miejsce w rosyjskim kompleksie wojskowo-przemysłowym w latach 90-tych.

Tak czy inaczej, KRLD była w stanie stworzyć własny pocisk międzykontynentalny Hwasong-15, a teraz pokazuje światu jeszcze bardziej zaawansowany system.

Zademonstrowano dwustopniową rakietę o długości co najmniej 25 metrów, o średnicy pierwszego stopnia bliskiej 2,8 metra. Na drugim etapie zainstalowana jest dość obszerna głowica rakietowa, która prawie na pewno może przenosić kilka pojedynczych głowic.

Uważa się, że pierwszy stopień nowej rakiety jest analogiem do pierwszego etapu obiecującego kosmicznego pojazdu nośnego Unha-X. Testy tej rakiety nie zostały jeszcze przeprowadzone i być może doprowadzenie rakiety do prawdziwego modelu latającego zajmie więcej niż miesiąc, ale samo pojawienie się takiej rakiety świadczy o wciąż trwających poszukiwaniach najskuteczniejszej odpowiedzi KRLD na światowy imperializm.

Każda parada w Korei Północnej w ostatniej dekadzie była postrzegana jako platforma prezentacji nowych technologii rakietowych. Nie wszystkie modele techniki wojskowej są następnie przeobrazowane w prawdziwe systemy bojowe, ale nie przeszkadza nam to z pewnością stwierdzić, że sukcesy kompleksu wojskowo-przemysłowego KRLD są całkowicie realne, a siła militarna armii Korei Północnej znacznie wzrosła w ostatnich dziesięcioleciach. I absolutnie konieczne jest wzięcie tego pod uwagę przez Stany Zjednoczone, nie wspominając o tych, których w Pjongjangu uważa się za „amerykańskie marionetki”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Mi-171: rosyjski „łazik powietrzny” jako argument w sporze chińsko-indyjskim
Czym jest R-37M, powietrzny atut Rosji nad Arktyką i Dalekim Wschodem?
Korea Południowa grozi KRLD „odpłatą” w przypadku wojny
Kim Dzong Un: Broń jądrowa zapewni KRLD życie bez wojny
Rosyjski czołg Armata jeszcze nie wszedł do wojska, a już szukają zamiennika?
KRLD przetestowała pocisk przeciwokrętowy. Media: To kopia radzieckiego Ch-35
Tagi:
broń jądrowa, technologie, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, ZSRR, pocisk, czołgi, sprzęt wojskowy, USA, KRLD, Korea Północna, broń
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz